Naga Markets

Kursy walut przygotowane na ostry ruch EBC, kurs euro stabilny nad 4,70 złRada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe o 25 pkt bazowych, z 6,5 do 6,75 proc. W komunikacie nie zadeklarowano końca cyklu zacieśnienia. W rezultacie EUR/PLN pozostał stabilny, tuż ponad 4,70. Sforsowanie tego poziomu powinno zepchnąć kurs euro do 4,65 zł. Korekta spadków na światowych rynkach akcji oraz umocnienia dolara są korzystne dla PLN, ale mogą okazać się ulotnymi tendencjami.

Kurs złotego: EUR/PLN stabilny po 11 w cyklu podwyżce stóp

EUR/USD jak przez magnes przyciągany jest do parytetu, co kurs dolara zepchnęło do w pobliże 4,70 zł. Kurs franka pozostaje w okolicy 4,85 zł, a ogłoszenie przez Liz Truss, nową premier Wielkiej Brytanii, planu złagodzenia wpływu kryzysu energetycznego na gospodarkę tylko na moment zdjęło presję z funta. Jego odbicie w relacji do głównych walut błyskawicznie wyparowało, a brytyjska waluta do dolara jest najtańsza od 1985 r. Ponownie zepchnęło to GBP/PLN w kierunku 5,40.



Dla kursów walut w czwartek nadal najważniejsze będą wiadomości dotyczące polityki pieniężnej: decyzja Europejskiego Banku Centralnego o 14:15 oraz konferencja prasowa prezesa NBP o godz. 15:00.

Kilka tygodni temu całkiem realne mogło wydawać się, że po wakacyjnej przerwie Rada Polityki Pieniężnej powstrzyma się od dalszych podwyżek i zakończy cykl na dziesięciu ruchach łącznie windujących koszt pieniądza z 0,1 do 6,5 proc. Sierpniowy skok cen i przyspieszenie inflacji z 15,6 do 16,1 proc. rok do roku sprawił, że takie oczekiwania ostatecznie prysły niczym mydlana bańka.

Na wczorajszym posiedzeniu zdecydowano o kolejnym, jedenastym od startu zacieśniania w październiku 2021 r. podwyższeniu stopy referencyjnej. Skala podwyżki była mniejsza niż w poprzednich miesiącach, władze monetarne dostrzegając głębokie spowolnienie koniunktury i pesymistyczne perspektywy gospodarki, zdecydowały się na ruch o ćwierć punktu procentowego. Tak skromnej podwyżki nie było od stycznia. W jej rezultacie stopy procentowe osiągną pułapy ostatni raz notowane dwie dekady temu.

Inflacja w Polsce, źródło: Bloomberg
Inflacja w Polsce, źródło: Bloomberg

Prawdopodobnie to nieostatni ruch władz monetarnych, gdyż potencjalne wyhamowanie dynamiki inflacji we wrześniu może okazać się niewystarczające, by przekonać większość decydentów, że presja cenowa daje za wygraną. W komunikacie towarzyszącym podwyżce próżno szukać deklaracji w tym zakresie, co może być powodowane między innymi troską o kondycję złotego.

PLN przerwał letnie umocnienie w relacji do euro, a w relacji do dolara lipcowy szczyt wszech czasów jest na wyciągnięcie ręki. Nowych wskazówek rynek szukać będzie w wypowiedziach prezesa NBP Adama Glapińskiego na zaplanowanej na 15:00 konferencji prasowej. Sugestie, że więcej podwyżek nie będzie, wywierałyby presję na naszą walutę w obliczu zaostrzenia kursu przez największe banki centralne. Realne jest, że EBC już dziś, a Rezerwa Federalna za dwa tygodnie podniosą stopy o 75 punktów bazowych.

Kurs euro: EUR/USD wraca do 1,0 przed decyzją EBC

W lipcu Europejski Bank Centralny zdecydował się na mocne otwarcie cyklu zacieśniania i rozpoczął go ruchem stóp o 50 pkt bazowych, który zakończył wieloletnią erę ujemnej stopy depozytowej. Perspektywa osiągnięcia przez inflację w Eurolandzie wartości dwucyfrowych skłoni EBC do podniesienia kosztu pieniądza o minimum pół punktu procentowego także na dzisiejszym posiedzeniu.

XTB

Niepożądana w dobie kryzysu energetycznego przecena euro i zagrożenie wymykaniem się presji cenowej spod kontroli sprawiają, że bardziej prawdopodobny staje się ruch aż o 75 punktów bazowych. Po serii zdecydowanych wypowiedzi części przedstawicieli władz monetarnych taki krok wyceniony jest w dwóch trzecich.

Kurs euro w relacji do USD i PLN, wykres EUR/USD i EUR/PLN, źródło: Bloomberg
Kurs euro w relacji do USD i PLN, wykres EUR/USD i EUR/PLN, źródło: Bloomberg

W rezultacie skromniejsza podwyżka i powtórka ruchu o 50 pkt bazowych z lipca może wywoływać rozczarowanie i uderzać w euro, pomimo faktu, że w takim scenariuszu normalizacja na początku cyklu byłaby i tak znacznie szybsza, niż to anonsowano jeszcze w czerwcu. Notowania wspólnej waluty znajdują się w newralgicznym położeniu.

Kurs euro do dolara w minionych dniach wielokrotnie osiągał najniższe pułapy od 20 lat, ale nie stawały się one impulsem do lawinowej wyprzedaży wspólnej waluty. O wyrwaniu się EUR/USD z tendencji spadkowej będzie można mówić po trwałym sforsowaniu 1,01. Dopóki tak się nie stanie, dopóty otwarta jest droga do spadku notowań w kierunku 0,97, co USD/PLN windowałoby w kierunku szczytów wszech czasów z lipca.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: enea cena akcji | wp kurs | pko kurs akcji | dolar kurs prognoza | kurs akcji playway | gpw spółki | notowania biomed |



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułKurs euro w wyczekiwaniu na decyzję EBC
Następny artykułS&P 500 i NASDAQ w korekcie ostatnich spadków. WIG 20 walczy o przełamanie słabości
Bartosz Sawkicki z TMS Brokers
Studiował Finanse Międzynarodowe i Międzynarodowe Zarządzanie Finansowe w Szkole Głównej Handlowej. Ukończył interdyscyplinarną ścieżkę studiów: Narodowe i Międzynarodowe Rynki Finansowe oraz Ścieżkę Finansową. Nagradzany za trafność prognoz przez agencję Bloomberg, FX Week, Puls Biznesu oraz Gazetę Giełdy Parkiet. Pasjonat analizy technicznej oraz polityki pieniężnej. Aktywny komentator sytuacji rynkowej i gospodarczej w mediach. Analityk finansowy Cinkciarz.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here