Kurs złotego w miejscu do euro. Dolar i frank nadal tracą, kurs funta kontynuuje odbicie w czwartekNarodowy Bank Polski (NBP) w czwartkowe południe zaktualizował oficjalne kursy walut dla dzisiejszej i jutrzejszej sesji. Wynika z niej, że kurs euro utrzymuje się pod poziomem 4,28 zł, kurs dolara kontynuuje deprecjację, a razem z nim kurs franka szwajcarskiego, a funt szterling nadal jest napędzany doniesieniami z frontu przedwyborczego i pokonuje poziom 5,06 zł. Sprawdź ile zapłacisz za wymianę walut w czwartek, 5 grudnia 2019 roku.

Jak wynika z tabeli kursów średnich NBP opublikowanej w czwartek, 5 grudnia 2019 roku, notowania dla głównych par walutowych ze złotym prezentują się następująco:

  • Kurs euro (EUR/PLN): 4,2777 zł
  • Kurs dolara (USD/PLN): 3,8566 zł
  • Kurs franka (CHF/PLN): 3,8989 zł
  • Kurs funta (GBP/PLN): 5,0651 zł

– Kurs EUR/PLN, po skutecznym odbiciu od oporu, kieruje się w stronę 4,25. To kluczowy poziom dla kondycji złotego w stosunku do euro w pierwszej połowie 2020 r. Przebicie wspomnianego wsparcia może dać impuls do spekulacyjnego kupna złotego. Aktualnie 67% najskuteczniejszych inwestorów zaangażowanych w EUR/PLN za pośrednictwem platformy transakcyjnej CMC Markets utrzymuje pozycje na wzrost złotego – komentował w czwartkowy poranek Łukasz Wardyn, dyrektor regionalny CMC.

Kursy walut mieszane w kontekście złotego. Sprawdź ile zapłacisz za euro, dolara, funta i franka

Chociaż kurs euro łapie w czwartek oddech i osuwa się jedynie o 0,04%, to zdaniem analityków w średnim terminie stać go na silniejsze spadki i powrót do okolic dołków z początku listopada, kiedy za eurozłotego płacono 4,25 zł.

W tym samym czasie na rynku widać kontynuację osłabienia notowań dolara amerykańskiego, który traci ponad 0,2% i osuwa się poniżej 3,86 zł. W jego ślady idzie kurs franka szwajcarskiego, który pomimo wzrostu awersji do ryzyka nie potrafi odnaleźć się w obecnym rozdaniu wojny handlowej i nie służy inwestorom jako bezpieczna przystań. Deprecjacja o 0,25% w przeciągu sesji spowodowała, że CHF/PLN spada pod 3,90.

Odwrotnie sytuacja ma się na funcie szterlingu, który rośnie do złotego o 0,4% i ponownie pokonuje poziom 5,06 zł. W efekcie GBP/PLN zbliża się ponownie do ponad dwuletnich maksimów, a obecne pozytywne nastroje dotyczące dużej przewagi Konserwatystów w sondażach przedwyborczych oraz odważne zapowiedzi Johnsona co do sprawnego przeprowadzenia Brexitu napędzają plany zakupowe inwestorów.

– Sytuacja na rynku polskiego złotego jest obecnie w dużej mierze odzwierciedleniem tego, co dzieje się na głównych parach walutowych. Poniedziałkowe tąpnięcie wartości amerykańskiego dolara i późniejsze dalsze osuwanie się notowań tej waluty w dół stworzyło warunki do umocnienia rodzimej waluty – twierdzi Dorota Sierakowska z Domu Maklerskiego BOŚ.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here