Naga Markets

Kurs złotego łapie oddech. Rynek przestraszył się eskalacji konfliktuO ile w ostatnich dniach inwestorzy skupiali się głównie na tym, jak będzie się kształtowała przyszła polityka Fedu, a wojna na Ukrainie zeszła na drugi plan, tak wczoraj wieczorem ponownie obserwowaliśmy silną reakcję rynkową na odniesienia dotyczące wybuchu na terytorium Polski, tuż przy ukraińskiej granicy.

Kurs złotego wrażliwy na nowe informacje z Przewodowa

Jak wynika z doniesień agencji AP,  wczoraj doszło do uderzenia dwóch rakiet w miejscowości Przewodów, w wyniku czego zginęły dwie osoby. Na ten moment nie pojawiły się informacje potwierdzające, skąd zostały wystrzelone pociski, jednak sytuacja jest poważna – co widać po reakcji rynkowej.





Tuż po doniesieniach agencji AP mogliśmy obserwować cofnięcie na światowym rynku akcji. Obawy dotyczące rozszerzenia się konfliktu zbrojnego poza granice Ukrainy, doprowadziły do cofnięcia na rynku akcji,a także do umocnienia dolara, mocno przecenił się także polski złoty.

Z najnowszych informacji wynika, że ani przedstawiciele USA, ani członkowie NATO nie potwierdzają aby wczorajsze uderzenie było celowym działaniem Rosji. Nie wiadomo także, czy pociski były pochodzenia rosyjskiego. Na dziś NATO zaplanowano spotkanie w trybie pilnym, aby przedyskutować obecną sytuację, a doniesienia ze spotkania, jak i inne dotyczące wczorajszego incydentu, mogą wpływać na nastroje rynkowe.

Na ten moment wygląda jednak, że rynki chwilowo odetchnęły i liczą na brak dalszej eskalacji – indeksy giełdowe wymazały niemal cały ruch spadkowy, który obserwowaliśmy wczoraj wieczorem, a dolar traci o poranku. Złoty także próbuje odzyskać siły i umacnia się względem głównych walut.

Pomimo wczorajszego cofnięcia na EURUSD, główna para walutowa zamknęła sesję wyżej, a dziś od rana euro umacnia się względem dolara. Patrząc techniczne na wykres, sytuacja nie uległa większej zmianie, a utrzymanie się ceny powyżej strefy 1,0360 może przemawiać za dalszym ruchem w górę.

Kluczowy średnioterminowy opór dla EURUSD wypada dopiero przy poziomie 1,0600, gdzie znajdują się szczyty drugiej połowy czerwca. Wydaje się, żę dopiero powót ceny poniżej poziomu 1,0270, mógłby zmienić układ sił na spadkowy.

Jeśli chodzi o polskiego złotego, ten radzi sobie całkiem nieźle o poranku, choć w godzinach nocnych sytuacja nie wyglądała najlepiej. Para EURPLN była notowana nawet powyżej poziomu 4,78 zł, podczas gdy aktualnie kurs kształtuje się tuż nad poziomem 4,70 zł.

XTB

Nasza krajowa waluta radzi sobie najlepiej w ujęciu z dolarem, gdzie amerykańska waluta traci 0,8%. Z kolei para GBPPLN zniżkuje 0,75%, a CHFPLN traci 0,5%. Aktualnie za jednego dolara trzeba zapłacić 4,5150 zł, za euro 4,7050 zł, za franka 4,8017 zł, a za funta 5,3650 zł.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułKryptowaluty wyginą, nie jest to typowa krypto-zima, uważa Peter Schiff
Następny artykuł5000 nowych kryptowalut w 2022 roku pomimo silnych spadków Bitcoina!
Absolwent studiów ekonomicznych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Inwestor indywidualny specjalizujący się głownie w polskim rynku akcji. Zwolennik długoterminowych inwestycji opartych na analizie fundamentalnej. Członek Koła Naukowego Ekonomistów UMCS, współtwórca Podcastu Akademickiego. Prelegent ogólnopolskich i międzynarodowych konferencji naukowych związanych z ekonomią i giełdą. Jego zainteresowania naukowe związane są z inwestycjami alternatywnymi, budowaniem zabezpieczenia emerytalnego oraz zarządzanie ryzykiem

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here