Naga Markets



Kurs złota w górę, indeksy DAX i S&P 500 mają tracić: sentyment inwestorówAkcje europejskie notowały wczoraj kolejną pozytywną sesję napędzaną ponownie przez sektor turystyczny, hotelarski i nieruchomości komercyjne. Gwałtowny wzrost rentowności długoterminowych obligacji początkowo działał jako hamulec, jednak gdy spadły one z dziennych szczytów, rynki akcyjne ponownie umocniły swoją dominację.

Obawy o wyższe stopy odsunięte na bok, pozytywne otwarcie w Europie

Wzrost rentowności mógł być również próbą przetestowania determinacji banków centralnych pod kątem ich gotowości do odparcia niedawnego gwałtownego wzrostu kosztów finansowania długoterminowego. Na razie banki centralne nie wydają się być szczególnie zaniepokojone, a urzędnicy Fed, a nawet decydenci Banku Anglii, którzy pojawili się wczoraj przed komisją ds. Skarbu, nie wyrażają obaw.

Te artykuły również Cię zainteresują




Po negatywnym początku na rynkach amerykańskich nastąpił zwrot, a Dow stał się liderem, napędzany sektorem energii i sektorem finansowym, podczas gdy branża technologiczna pozostawała w tyle. Wielu urzędników Fed nadal lekceważyło groźbę wyższych stóp procentowych, podczas gdy Powell stwierdził, że wyższe stopy były naturalną konsekwencją ożywienia gospodarczego. Chociaż jest to z pewnością prawda, nie można uciec od faktu, że po latach niskich lub ujemnych stóp, istnieje możliwość, że stawki mogą wkrótce wzrosnąć nieco wyżej.

Chociaż dla niektórych może to być do przyjęcia, dla innych taka perspektywa jest nieco bardziej niepokojąca, szczególnie w Europie, gdzie poziomy zadłużenia w niektórych częściach kontynentu są oszałamiająco wysokie i prawdopodobnie jeszcze wzrosną. Po ostatnim zamknięciu na Dow i odbiciu S&P 500 i Nasdaq, rynki w Europie wydają się gotowe na pozytywne otwarcie. Dodatkowo banki centralne nie spieszą się z zamykaniem perspektyw bodźców  stymulacyjnych, a rynki azjatyckie odwróciły wczorajsze spadki.

Dziś oczekujemy na kolejny odczyt PKB z USA za IV kw., który ma wzrosnąć do 4,2% z 4% sprzed kilku tygodni. Jest to nadal gwałtowne spowolnienie w porównaniu z 33,4% odnotowanym w III kwartale, ale korekta w górę prawdopodobnie będzie wynikiem niewielkiego wzrostu konsumpcji. Jednym z głównych powodów, dla których PKB w III kwartale był tak pozytywny, było to, że konsumpcja indywidualna wyniosła 41%.

Wiemy już, że drugi raport PKB za IV kwartał w tym tygodniu będzie znacznie słabszy, jednak możemy spodziewać się lekkiej rewizji w górę z poziomu 4% sprzed kilku tygodni do 4,2%. Wszystko to jest raczej dyskusyjne, biorąc pod uwagę, że od początku roku obserwujemy znaczny wzrost aktywności gospodarczej po słabym końcu czwartego kwartału, co oznacza, że dane te nie powinny tak bardzo wpłynąć na zmianę nastawienia. Dzieje się tak z powodu pakietu stymulacyjnego o wartości 900 miliardów dolarów z perspektywą kolejnej większej transzy na 1,9 biliona dolarów w nadchodzących tygodniach.

Zatrudnienie w USA zaczęło wyglądać bardziej pozytywnie, podobnie jak wydatki konsumentów, z silnym odbiciem w styczniowej sprzedaży detalicznej. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych ponownie zaczęła spadać i chociaż w zeszłym tygodniu zaobserwowaliśmy niespodziewany wzrost do 861 tys. być może powróci do 828 tys. dzisiaj po południu.

Kursy walut: euro, funt, dolar i jen

EURUSD – para przygotowuje się do przełamania 1,2180 i 50-dniowej MA, z wybiciem wyżej i celem na szczytach z tego roku przy poziomie 1,2350. Wsparcie znajduje się przy 1,2070. Jest to kluczowa strefa, a spadek poniżej 1,2060 otworzy drogę na 1,1980.

GBPUSD – para dotarła do nowego wieloletniego szczytu przy 1,4240 zanim doszło do spadku, jednak kurs wciąż pozostaje na drodze do szczytów z 2018 roku przy 1,4380. Nie można wykluczyć perspektywy głębszego cofnięcia do 1,3820 i dołków z ostatniego tygodnia, jednak dopóki znajdujemy się powyżej, tendencja pozostaje wzrostowa.

EURGBP – kurs kontynuuje spadki, zniżkując poniżej 0,8600, który stanowi kluczowe wsparcie. Para odbiła się dość silnie od 0,8540, co może skierować ją w okolice 0,8630. Dołki z 2020 przy 0,8280 są kolejnym ważnym wsparciem, jednak najpierw możliwy jest ruch w kierunku 0,8770.

USDJPY – para znalazła wsparcie przy linii trendu poprowadzonej po dołkach ze stycznia, obecnie w okolicy 104,60/70. Poniżej, celem może być 103,80. Obecne odbicie może skierować się na szczyty z tego miesiąca przy 106,22 i wyżej.

DAX, S&P 500 w dół, kurs złota ma silnie rosnąć

Germany 30 – sentyment dla kontraktu CFD na niemiecki indeks DAX wskazuje na utrzymującą się przewagę pozycji spadkowych: w chwili obecnej 58% wszystkich otwartych pozycji na tym instrumencie to transakcje Sprzedaj. Po stronie wartości  65% to pozycje krótkie. W obu przypadkach nastąpił spadek o jeden punkt.

US SPX 500 –  Klienci CMC Markets przeprowadzający transakcje na kasowym kontrakcie CFD powiązanym z indeksem S&P, również pozostają niezdecydowanie z lekką przewagą niedźwiedziego nastawienia. Pod względem ilości Klientów transakcje Sprzedaj stanowią 53% – punkt w górę w stosunku do wczoraj. Przy wartości, pozycje krótkie, podobnie jak wczoraj wynoszą 54%.

Złoto – nastroje wśród przeprowadzających transakcje na kasowym kontrakcie CFD na Złoto pozostają zdecydowanie bycze. Ilościowo pozycje Kup stanowią teraz 81% z jednopunktową zmianą w dół. Pod względem wartości otwartych transakcji, pozycje Kup dominują w 74%.  W obu kategoriach odnotowano spadek o jeden punkt procentowy.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here