Naga Markets



Kurs złota na nowych minimach, bitcoin natomiast testuje ATHNajwiększą kryptowalutę świata często porównywano do złota, nazywając cyfrowym złotem, bądź złotem 2.0. Bitcoin był wtedy uznawany za bezpieczną przystań czy sposób na przechowanie wartości pieniądza fiducjarnego w niepewnych czasach.

Kurs złota nadal spada, bitcoin testuje nowe szczyty

Wraz z upływem czasu okazuje się, że korelacja między tymi dwoma rynkami przestała istnieć, a wręcz staje się ujemna. W konsekwencji bitcoin wyceniony w złocie, a nie w dolarze, także wydaje piąć się na coraz wyższe poziomy. Wczoraj cena najpopularniejszej kryptowaluty świata przekroczyła 50 tys. USD, aby dziś poprawić ten rekord i znaleźć się na poziomie 51,5 tys. USD.

Te artykuły również Cię zainteresują




Co ciekawe, bitcoinem zainteresowała się kolejna spółka giełdowa, tym razem z niemieckiego parkietu, stając się pierwszą firmą z Niemiec, która kupuje BTC. Z komunikatu spółki możemy wyczytać, że SynBiotic SE chce zabezpieczyć się przed dewaluacją euro za pomocą bitcoina. W ten sposób firma zaczęła przenosić część swojej wolnej płynności finansowej do bitcoina.

CEO spółki, tłumaczył decyzję, mówiąc, że decyzja nie była związana z wahaniami cen, ale z ryzykiem dewaluacji euro i dolara. Z tego powodu firma ma większe długoterminowe zaufanie do bitcoina niż do euro lub dolara, gdzie centralna instytucja, pod wpływem polityków, może niezmiernie zwiększyć podaż pieniądza.

Adopcja BTC zwiększa się na całym świecie, co przy spadku podaży bitcoina oraz odpływie monet z giełd powoduje, że dostępność bitcoina jest coraz mniejsza, stąd kupujący muszą płacić coraz wyższą cenę, aby zachęcić sprzedających.

Tymczasem złoto znalazło się pod presją, spadając już piątą sesję i dotykając poziomu 1784 dolarów za uncję, czyli najniższego od 1 grudnia ub.r. Spadkom ceny złota mogą sprzyjać rosnące rentowności amerykańskich obligacji oraz umacniający się w środę amerykański dolar. Presję na ceny dodatkowo wywierały oczekiwania na silne ożywienie gospodarcze napędzane przez wprowadzenie szczepionek i zwiększenie wydatków rządowych. Jednak ryzyko inflacyjne związane z rekordowo wysokim poziomem zadłużenia mogłoby w dłuższej perspektywie doprowadzić do wzrostu cen. Tyle tylko, że musiałoby zostać to połączone z wyhamowaniem wzrostu oprocentowania długu.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: us500 | kurs złotego wykres | bitcoin nowości | pkn orlen kurs | ropa naftowa kurs |


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here