Naga Markets



Kurs USDJPY nadal przy szczytach. Rynek przestaje wierzyć EBC - Okiem AnalitykaUSDJPY to para, która korzysta na ostatnim podbiciu rentowności amerykańskich obligacji (10-letnie w ciągu 2 dni wzrosły z okolic 1,50 proc. do 1,60 proc.). Co ciekawe, reakcji nie było jak te wcześniej korygowały wzrosty – USDJPY kręcił się w miejscu. Wtedy wytłumaczeniem było to, że jen zwyczajowo nie korzysta na lepszych nastrojach na rynkach akcji.

Kurs USDJPY wciąż testuje najwyższe poziomy

Teoretycznie, zatem mamy sytuację w której możemy średnioterminowo żonglować argumentami za wzrostem USDJPY, o ile nie pojawią się mocniejsze obawy o stagflację. Wtedy rentowności obligacji być może zahamowałyby wzrosty (bo nie byłoby jasne jak zachowają się banki centralne), ale za to rynki akcji mocniej runęłyby w dół.



Wykres dzienny USDJPY
Wykres dzienny USDJPY

Układ techniczny na USDJPY nadal wskazuje na silny trend wzrostowy, chociaż rynek kręci się na średnioterminowych szczytach z jesieni 2018 r. – szczyt wypadł w październiku przy 114,53. Niewykluczone, że zostanie on naruszony.

Wykres dzienny rentowności 10-letnich obligacji USA
Wykres dzienny rentowności 10-letnich obligacji USA

Teoretycznie jednak jest też miejsce do niewielkiej korekty – krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, oraz poziome wsparcie wskazują na rejon 113,15.

EURUSD – rynek przestaje wierzyć EBC?

Weekend przyniósł komentarz szefowej EBC, która powtórzyła, że podwyższona inflacja jest przejściowa i bank centralny nie widzi potrzeby działania. Poza słowami Christine Lagarde pojawiły się też plotki o pracach nad kolejnym programem QE, który miałby zastąpić postpandemiczny PEPP, jaki wygaśnie wiosną 2022 r. Teoretycznie to nic nowego, ale pokazuje, że w sytuacji, kiedy świat zauważa, że presja cenowa może wymknąć się spod kontroli, to decydenci EBC nadal zdają się być w “alternatywnej rzeczywistości”.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Notowania EURUSD pokazują, że rynek coraz mniej to kupuje. Silny dolar na szerokim rynku i podbicie risk-off w połączeniu z “gołębim” EBC, dawało wcześniej mocniejsze przełożenie. Tymczasem dzisiaj korekta EURUSD jest kosmetyczna. Na znaczeniu zyskuje wsparcie przy 1,1561, chociaż nie było dzisiaj testowane. Wygląda na to, że dzisiejszy spadek to klasyczny schemat krótkoterminowego cofnięcia się, które może posłużyć jako trampolina do dalszych zwyżek. Rejon 1,17 w tym tygodniu nadal pozostaje aktualny?

Okiem Analityka – powraca pytanie o stagflację?

Czy słabsze dane z Chin to mocne zaskoczenie biorąc pod uwagę informacje z ostatnich tygodni w temacie tzw. kryzysu energetycznego? Pośrednio tak, gdyż mogą one wskazywać, że tamtejsi decydenci stają przed dość poważnymi wyzwaniami – IV kwartał najprawdopodobniej będzie jeszcze gorszy.

Nie wystarczy już po raz kolejny obniżyć stopę rezerw obowiązkowych dla banków, co najpewniej stanie się w najbliższych dniach, gdyż mamy szereg problemów systemowych. Od tego jak szybko uda się je złagodzić, zależeć będzie to, czy problemy Chin nie rozleją się na resztę świata. Czy, zatem teraz powinniśmy się tym przejmować?

Wątkiem który wciąż przyciąga uwagę jest sytuacja na rynkach energii – mimo nieformalnych nacisków dyplomatycznych OPEC nie widzi problemu w drożejącej ropie i niewykluczone, że stawia jakieś ekstra warunki polityczne w zamian za decyzje o ewentualnym zwiększeniu wydobycia. To jednak generuje strach przed podwyższoną inflacją i jej długoterminowymi skutkami.

Niezłe dane z USA, jakie napłynęły w piątek, tonują na razie spekulacje o stagflacji, która miałaby fatalne przełożenie na globalny sentyment. Niemniej warto uważnie przyglądać się temu, na ile czynniki hamujące globalny wzrost gospodarczy, nadal można traktować jako przejściowe.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here