Naga Markets



Kurs USD/JPY ustanowił nowy szczyt przy 115,14 na fali rosnących rentowności amerykańskich obligacjiObserwując wczoraj reakcję rynków finansowych na decyzję prezydenta Joe Bidena, można było odnieść wrażenie, że Jerome Powell to przedstawiciel centrum, a nawet “jastrzębi” w FED.

Kurs USD/JPY zdołał ustanowić nowy szczyt

Jakby zupełnie nie było tego, co obserwowaliśmy kilka miesięcy temu – zaklinania przez niego rzeczywistości w temacie wysokiej inflacji. Czy Biały Dom nie miał alternatyw? Może i tak, bo ławka była bardzo krótka. Mało kto chce teraz naprawiać to, co zepsuł Jerome Powell. To dlaczego Joe Biden mu dalej ufa? Czy sprawy zaszły za daleko i lepiej myśleć, że jakoś się uda?



Wczoraj po wyborze Powella oczekiwania rynków przesunęły się w stronę trzech podwyżek stóp procentowych w 2022 r., a na rynku nie brak głosów, że FED powinien w grudniu rozważyć przyspieszenie tempa taperingu (nawet podwojenie skali do 30 mld USD miesięcznie). Indeksy na Wall Street po pierwszej reakcji (status quo jest zawsze lepsze niż zmiany, do których trzeba się przystosować), ostatecznie zakończyły handel pod kreską. Czy tak reagują rynki na wybór zdeklarowanego “gołębia” na stanowisko szefa FED?

W zeszły piątek dwóch członków zarządu Rezerwy Federalnej, a więc z prawem stałego głosu w komitecie głosującym (FOMC), dało wyraźnie do zrozumienia, że nie można dalej siedzieć i przyglądać się w oczekiwaniu, że problem inflacji sam się rozwiąże (a de facto to robił Powell w ostatnich miesiącach). To zapowiedź rosnących podziałów w FED.

Co zrobi z tym “gołębi” Powell? Grudniowe posiedzenie może być dość interesujące. Presja ze strony rynków finansowych na decydentów jest już bardzo duża i nie wykluczone, że może to stworzyć pole do sporego rozczarowania, jeżeli ci nie sprostają “oczekiwaniom”. Czy to oznacza, że dolar w grudniu skoryguje ostatnie zwyżki? Niewykluczone.

Notowania USDJPY ustanowiły nowy szczyt przy 115,14 na fali rosnących rentowności amerykańskich obligacji, ale później szybko zawróciły w dół. Wprawdzie broni się krótkoterminowe wsparcie przy 114,48, ale sam fakt ponownego zejścia poniżej kluczowych 114,69 (szczyt z 20 października) nie wygląda najlepiej. Dlaczego USDJPY się cofa, skoro sentyment wokół dolara jest teoretycznie bardzo dobry? Odpowiedzi na to pytanie warto szukać we wczorajszym zachowaniu się Wall Street, gdzie być może wczoraj mieliśmy przesilenie.

Wykres dzienny USDJPY
Wykres dzienny USDJPY
Wykres dzienny FUS500
Wykres dzienny FUS500

Biorąc pod uwagę układ kalendarza (w czwartek mamy Święto Dziękczynienia, a w piątek skrócony handel) może się okazać, że powrót ponad szczyty 4700-4711 pkt. w przypadku S&P500 będzie trudny. W efekcie może nam się rozwinąć jakaś korekta zwyżek obserwowanych od początku października. W sytuacji, kiedy giełdy spadają, to JPY zazwyczaj zyskuje. Tym samym to, co widzimy teraz na USDJPY może być ciekawym sygnałem.

Opublikowane dzisiaj rano listopadowe szacunki indeksów PMI dla strefy euro są pewnym zaskoczeniem – poprawiły się zarówno wskazania w przemyśle (58,6 pkt.), jak i usługach (56,6 pkt.). To może równoważyć obawy przed negatywnym wpływem restrykcji, które zaczynają być przywracane w wielu europejskich krajach w kontekście dużej dynamiki czwartej fali COVID. Ale to też może być wykorzystane przez rynek jako pretekst do próby nieco większego odreagowania ostatniej przeceny euro, zwłaszcza w relacji EURUSD.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Na dziennym wykresie tej pary uwagę zwraca budująca się pozytywna dywergencja z kursem bazowym. Niemniej dopiero wyjście ponad 1,1285 byłoby sygnałem, że rynek idzie w stronę większego odbicia ostatnich spadków. Do wątku lepszych PMI warto też dołączyć dyskusję, jaka najpewniej pojawi się na rynku przed grudniowym posiedzeniem ECB (spór o skalę nowego programu QE, który miałby zastąpić wygasający wiosną PEPP).

Oczywiście EURUSD nie wykona większego ruchu, jeżeli nie zobaczymy jakiejś korekty dolara na szerokim rynku. Tu z kolei możemy mieć efekt rozczarowania decyzjami FED w grudniu (rynek ciśnie w szybszy tapering i próbuje już wyceniać aż trzy podwyżki stóp w 2022 r.).

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here