Naga Markets



Kurs ropy w dół przez informacje dotyczące chińskiego PKBW piątek Chiny po raz pierwszy obniżyły swój roczny cel wzrostu i zobowiązały się do zwiększenia wydatków rządowych. Jest to efekt dewastującej gospodarkę epidemii COVID-19, która od początku roku szaleje w Państwie Środka.

  • Chiński rząd zdecydował, że zrezygnuje w tym roku z prognozy wzrostu PKB.
  • Chiny zwiększą swój deficyt budżetowy i wyemitują specjalne obligacje.
  • Rynek reaguje na sytuację drugiej największej gospodarki świata spadkami.

Premier ChRL nie przedstawił prognoz dla krajowej gospodarki

Chińska gospodarka pierwszy raz od wielu lat doświadczyła recesji, kurcząc się w pierwszym kwartale o 6,8%.

Nie wyznaczyliśmy konkretnego celu w zakresie wzrostu gospodarczego na ten rok, głównie dlatego, że sytuacja epidemiologiczna na świecie oraz sytuacja gospodarcza i handlowa są bardzo niepewne, a rozwój Chin stoi w obliczu pewnego nieprzewidywalnego czynnika. – powiedział premier Chińskiej Republiki Ludowej Li Keqiang.

Chiny planują wprowadzenie dodatkowych programów pomocowych, których celem celem będzie zachęcenie społeczeństwa do ponownej konsumpcji i inwestycji.

Konsumpcja krajowa, inwestycje i eksport spadają, a presja na zatrudnienie znacznie wzrasta, podczas gdy ryzyko finansowe rośnie. – powiedział dalej Li Keqiang.

Chiny zamierzają osiągnąć deficyt budżetowy na poziomie co najmniej 3,6% PKB, czyli powyżej ubiegłorocznych 2,8%, oraz ustaliły limit emisji specjalnych obligacji samorządowych na poziomie 3,75 bilionów juanów.

Rząd wyemituje w tym roku 1 bilion juanów w specjalnych obligacjach skarbowych.  Przekaże samorządom lokalnym 2 biliony juanów pozyskanych z większego deficytu budżetowego w 2020 roku oraz specjalne „antykoronawirusowe” obligacje skarbowe.

Zobacz również: Chiny straszą nie PKB, ale Hong Kongiem. HK50 mocno w dół!

Bank centralny obniżył stopę oprocentowania kredytów podstawowych o 46 punktów bazowych, – jednoroczna stopa wynosi obecnie 3,85 %.

Ropa od rana w odwrocie

Kłopoty gospodarcze Chin i ich konflikt ze Stanami Zjednoczonymi doprowadził do spadków na rynku ropy naftowej.

– Mieliśmy wiele powodów, dla których w dzisiejszym handlu ropą naftową panuje ostrożność i biorąc pod uwagę siłę zysków, jakie widzieliśmy (w ostatnich tygodniach), nie jest zaskoczeniem, że ludzie podejmują pewne ryzyko. – powiedział główny strateg w CMC Markets Sydney, Michael McCarthy.

Rano cena ropy Brent spadła o 4% do 34,63 dolarów za baryłkę, a ropy WTI o 5,3% do 32,11 dolarów za baryłkę.

Wykres przedstawiający zmianę ceny ropy WTI w ciągu ostatnich 3 dni, źródło: stooq.pl

Autor poleca również:  



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here