Naga Markets



Kurs GBP/USD zmierza w stronę wyraźnej obrony strefy 1,3350-1,3410Weekendowy komentarz prezesa Glapińskiego do sytuacji wokół złotego nie był zbytnio przekonywujący. Można odnieść wrażenie, że NBP nie chce walczyć z globalnymi trendami, które jego zdaniem są odpowiedzialne za obecny stan rzeczy. Nie widać zbytnio odniesienia do lokalnych czynników, które sprawiły, że złoty jest tak słaby (gdyż jego straty mogłyby być znaczenie mniejsze).

Kurs GBP/USD kieruje się w stronę strefy 1,3350-1,3410

Na koniec pojawia się jednak oczywiste stwierdzenie, że “w warunkach podwyższonej inflacji dalsze osłabianie złotego nie byłoby spójne z polityką NBP”, czyli czytaj “słaby złoty importuje inflację”. Czy na bazie tego można próbować domysły, co do jakichś działań mających ustabilizować sytuację wokół polskiej waluty? Za mało było tu prób werbalnej interwencji, która zazwyczaj poprzedza jakieś konkretne fizyczne działania.



Tymczasem z wywiadu z prezesem Glapińskim dowiadujemy się, że nawet relatywnie silna aprecjacja polskiej waluty nie obniżyłaby istotnie inflacji, ale byłaby kosztowna dla gospodarki. Ten brak spójności przekazu cały czas cynicznie wykorzystują spekulanci – polski dług słabnie, podobnie jak waluta, a im bardziej rozpędzony będzie ten trend, tym większe prawdopodobieństwo jego kontynuacji, gdyż pojawią się inne argumenty, niestety zbliżające nas do poważniejszego kryzysu.

Nie można wykluczyć, że wyprzedaż złotego za jakiś czas się zatrzyma (pierwsze sygnały zaczyna dawać analiza techniczna), ale za sprawą układów globalnych. Niemniej jeżeli nie naprawimy sytuacji na własnym podwórku, to poważniejszej zmiany trendu nie będzie.

Wspólnej walucie nie pomagają obawy związane z dalszym rozwojem pandemii COVID i koniecznością przywracania restrykcji, które mogą opóźnić ożywienie gospodarcze i jednocześnie konserwować ultra-luźne podejście Europejskiego Banku Centralnego w 2022 r. To kontrastuje ze stanem amerykańskiej gospodarki, oraz coraz głośniejszą dyskusją o konieczności podwyżki stóp procentowych przez FED w przyszłym roku.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Ale i też taki scenariusz był w ostatnich tygodniach dyskontowany, co powoduje, że pomału należy szukać punktów zaczepienia do ewentualnej, nieco dłużej korekty spadków EURUSD. Jednym z nich jest wątek grudniowego posiedzenia EBC w kontekście spekulacji wokół skali nowego programu skupu aktywów, który na wiosnę 2022 r. miałby zastąpić PEPP.

Drugi i być może ważniejszy, gdyż na razie zupełnie nie brany pod uwagę, to sytuacja pandemiczna w USA. Ta na razie jest względnie niezła, ale okres zimowy dopiero przed nami. Ten wątek mógłby teoretycznie zaważyć na oczekiwaniach, co do podwyżki stóp procentowych przez FED w I półroczu 2022 r.

Na razie EURUSD szoruje po dnie, chociaż dzienny RSI9 zaczyna dawać pierwsze pozytywne dywergencje. W kalendarzu ciekawiej będzie jutro (szacunki listopadowych PMI), oraz w środę (indeks Ifo z Niemiec, oraz dane PKB z USA), co może podbić zmienność.

W ubiegłym tygodniu szef Banku Anglii nie chciał zobowiązać się do tego, że w grudniu poprze wniosek o podwyżkę stóp procentowych, choć wcześniej dał znać, że każde nadchodzące posiedzenie może być decyzyjne, gdyż inflacja coraz bardziej martwi. Ostatni wywiad z Andrew Bailey’em, który jest dzisiaj w depeszach agencyjnych, potwierdza to nieco specyficzne podejście na “dwie ręce” – wysoka inflacja, a problemy gospodarki wynikające z trudnej sytuacji z łańcuchami dostaw.

Wykres dzienny GBPUSD
Wykres dzienny GBPUSD

Powoduje to tylko, że rynek zaczyna być sceptyczny, co do szans na grudniową podwyżkę stóp, pamiętając o rozczarowaniu z początku listopada.

Technicznie rynek nie może się zbytnio pozbierać po piątkowym spadku, ale widać pomału, że idziemy raczej w stronę wyraźnej obrony strefy 1,3350-1,3410.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here