Naga Markets




Kluczowe informacje z rynków:

  • USA / CHINY / G20/ RELACJE HANDLOWE: Prezydenci USA i Chin zgodzili się wdrożyć 3 miesięczny rozejm – w tym okresie konflikt nie będzie eskalowany. USA poluzowały też restrykcje dla koncernu Huawei, a Chiny zobowiązały się do zakupów znacznych ilości płodów rolnych, oraz dalszego otwarcia się na zagraniczne inwestycje. Przede wszystkim jednak strony zamierzają powrócić do negocjacji nt. wypracowania umowy handlowej.
  • CHINY / DANE MAKRO: Rozczarował odczyt przemysłowego indeksu PMI Caixin– spadek w czerwcu do 49,3 pkt. z 49,8 pkt. w maju przy szacunkach 49,5 pkt. Zauważalny jest dalszy spadek subindeksu nowych zamówień. Publikowany w weekend „rządowy” PMI dla przemysłu też wypadł słabo pozostając w okolicach 49,4 pkt. (oczekiwano odbicia do 49,6 pkt.). Usługowy PMI spadł do 54,2 pkt. z 54,3 pkt.
  • AUSTRALIA / DANE: Indeks PMI dla przemysłu spadł w czerwcu do 49,4 pkt. z 52,7 pkt.
  • USA / FED: Spadają oczekiwania rynku wobec cięcia stóp przez FED w końcu lipca aż o 50 p.b. (zaledwie 15 proc. prawdopodobieństwa). Przemawiający dzisiaj rano w Helsinkach wiceprezes FED, Richard Clarida powtórzył jednak, że jest przestrzeń do poluzowania polityki (podtrzymując tym samym oczekiwania na ruch o 25 p.b.).
  • EUROSTREFA / DANE: Ostateczny odczyt indeksu PMI dla przemysłu wypadł gorzej – w czerwcu 47,6 pkt. wobec 47,8 pkt. szacowanych wcześniej. Uwagę zwraca zwłaszcza słabość Hiszpanii (47,9 pkt. wobec 50,1 pkt. w maju), oraz Włoch (48,4 pkt. przy 49,7 pkt. wcześniej).
  • WIELKA BRYTANIA / DANE: Indeks PMI dla przemysłu spadł w czerwcu do 48,0 pkt. z 49,4 pkt. w maju – to gorzej od szacowanych 49,2 pkt.

Opinia:  Poprzeczka oczekiwań była zawieszona nisko – pisałem o tym w piątkowym komentarzu, odnosząc się do szczytu G-20 i jego kluczowego wydarzenia, czyli spotkania prezydentów Trumpa i Xi. Czy mamy pewien przełom? I tak i nie – wszystko zależy od tego, kto co komentuje. Wydaje się, że większymi optymistami są Chińczycy, bo Trump w pewnym sensie ugiął się pod presją Xi Jinpinga, który domagał się zniesienia restrykcji na firmę Huawei. Niemniej temat chińskiego koncernu został rozwiązany nieco „mętnie” – dopiero w najbliższych dniach okaże się, jakie komponenty będą mogły zostać ponownie sprzedawane Chińczykom, a po spotkaniu zapisano też, aby sprawę pozostawić „do końca”, co może sugerować, że Amerykanie będą żądać, aby temat Huawei’a i generalnie chińskich koncernów telekomunikacyjnych wpisać do nowej umowy handlowej, a to może rodzić ryzyka jej „rozsadzenia” przez Chiny przeciwne chociażby pełnemu otwarciu własnej sieci internetowej dla zagranicznych koncernów. W pozostałych tematach – Chiny zgodziły się na zwiększenie zakupów produktów rolnych (to najłatwiej jest zrobić), oraz wyraziły zgodę na swoisty restart tematu negocjacji – strony ponownie zasiądą do rozmów nt. umowy handlowej. Mamy, zatem 3-miesięczny rozejm i sytuację podobną do tej z zimy. Historia pokazała jednak już, że na dłuższą metę wiele to nie zmienia – de facto jest to gwarancja pewnego status quo na etapie po zaostrzeniu konfliktu w maju. Mogło być jednak gorzej, stąd pewien optymizm rynku dzisiaj rano jest uzasadniony – zwłaszcza na rynkach akcji. Nie oczekujmy jednak nazbyt wiele. To czy zwyżki się utrzymają będzie zależeć od tego, jakie dane makro pojawią się w najbliższych dniach z USA. Wyraźnie słabsze odczyty indeksów ISM (dzisiaj poznamy ten dla przemysłu), czy  też wyliczenia Departamentu Pracy w piątek, zostałyby odebrane negatywnie, gdyż widać już, że nie ma zbytnio szans na realizację scenariusza głębszej obniżki stóp przez FED w końcu lipca (ruchu o 50 p.b.).

Wykres dzienny FUS500
Wykres dzienny FUS500

Dla dziennego ujęcia instrumentu opartego o indeks S&P500 ważne będzie teraz utrzymanie strefy 2969-2977. Jeżeli to się uda, to nie można wykluczyć, że jeszcze w tym tygodniu spróbujemy zaatakować psychologiczną barierę 3000.

Wspomniane już malejące szanse na wyraźniejsze cięcie stóp przez FED w końcu lipca (szczyt Trump-Xi wyciszył na chwile ryzyka związane z eskalacją wojny gospodarczej) nieco podbijają dzisiaj wycenę dolara. Na koszyku BOSSA USD widać jednak, że przestrzeń do wyraźniejszego umocnienia dolara jest ograniczona. Istnieje, zatem duże prawdopodobieństwo, że tydzień zakończy się czarną świecą z górnym knotem.

Wykres tygodniowy BOSSA USD
Wykres tygodniowy BOSSA USD

W przypadku EURUSD mocnym wsparciem mogą stać się okolice 1,1295-1,1315. Taka dynamika spadku, jak dzisiaj rano, może być trudna do utrzymania. Spadek euro to wynik słabych PMI dla przemysłu, oraz sporu o obsadę stanowiska szefa Komisji Europejskiej, który ukazuje konflikt pomiędzy „starą” , a „nową” gwardią w Parlamencie Europejskim. Publikowane w środę usługowe PMI powinny jednak wypaść już lepiej.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

 Ciekawy układ w tym tygodniu będzie też na AUDUSD. Lepsze wieści ze szczytu G-20 zderzyły się ze słabością odczytów PMI z Chin i Australii. Swoje robią też obawy związane z jutrzejszym posiedzeniem RBA. Niemniej, jeżeli komunikat nie wypadnie szczególnie „gołębio”, to może dać to preteksty do być może skutecznego zaatakowania linii trendu spadkowego w tym tygodniu…

Wykres tygodniowy AUDUSD
Wykres tygodniowy AUDUSD


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here