Naga Markets


BrexitPo wielu miesiącach niełatwych negocjacji na temat opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię warto przedstawić prognozy dla brytyjskiej waluty.


Gdy cztery lata temu Brytyjczycy i Polacy szykowali się do Wielkanocy, kurs GBP/PLN oscylował w okolicy 5,5. Wtedy wydawało się, że to okazja na „promocyjny” zakup brytyjskiej waluty. W dalszej części 2015 roku funt się umacniał. Jednak pod koniec wspominanego roku zapadła decyzja, która doprowadziła do znacznego spadku wartości funta. 17 grudnia 2015 r. zarządzono referendum w sprawie Brexitu. Od tego czasu wszystkim przedsiębiorcom używającym brytyjskiej waluty do rozliczeń biznesowych zaczęła towarzyszyć duża niepewność.

Dzień, który zmienił wszystko

Niepewność zmieniła się w nerwowość, gdy niemal trzy lata temu Brytyjczycy zagłosowali w referendum za opuszczeniem Unii Europejskiej.

Przewaga głosów była minimalna: 51,9% było za opuszczeniem Wspólnoty, a 48,1% za pozostaniem w UE. Był to niewątpliwy szok. „Dzisiaj rano obudziła nas szokująca informacja ze Zjednoczonego Królestwa. Obywatele Wielkiej Brytanii zagłosowali we wczorajszym referendum za opuszczeniem Unii Europejskiej. (…) Funt doświadcza kilku najgorszych godzin od co najmniej 1992 r., notując spadek o 11% podczas sesji azjatyckiej i obniżając się do najniższego poziomu od 31 lat względem dolara. Brytyjska waluta straciła na wartości 8% względem euro i pozostałych głównych walut. Rynki akcji notują poziomy niższe o około 5-10% już w momencie otwarcia, w związku ze zmniejszaniem ekspozycji większości inwestorów. Ze względu na wydarzenia w Wielkiej Brytanii pieniądze są większym stopniu lokowane w rządowe obligacje i gotówkę” – pisał 24 czerwca Enrique Díaz-Álvarez, dyrektor ds. oceny ryzyka w Ebury.

To co wydarzyło się później stanowi bogaty materiał na wielostronicowe analizy i książki. Spróbujmy jednak w kilku zdaniach podsumować ostatnie miesiące. Premier Wielkiej Brytanii – Theresa May – nie zdołała przekonać brytyjskich parlamentarzystów do porozumienia w sprawie opuszczenia Wspólnoty, które zdołała uzgodnić z Unią Europejską. Przy pierwszej próbie, 432 parlamentarzystów zagłosowało przeciwko tzw. Withdrawal Agreement, a zaledwie 202 opowiedziało się „za” umową proponowaną przez May. Była to niewątpliwa klęska premier Wielkiej Brytanii (przewaga głosów z jaką projekt został odrzucony była niespotykana w historii brytyjskiego parlamentu). Theresa May jeszcze dwukrotnie próbowała zyskać przychylność Izby Gmin – bezskutecznie. Na szczęście posłowie odrzucili scenariusz tzw. Brexitu bez umowy, co miałoby katastrofalne skutki dla gospodarki Wielkiej Brytanii.

Brak konsensusu sprawił, że odkładano dzień opuszczenia Wielkiej Brytanii z UE (pierwszy termin był wyznaczony na 29 marca br., później 12 kwietnia). Obecnie został on wydłużony do 31 października br. Elastyczny element porozumienia oznacza, że faktyczna data opuszczenia UE może nadejść znacznie wcześniej, jeśli May w międzyczasie uda się przekonać większość parlamentarną do poparcia jej porozumienia.

Oczywiście cała ta niełatwa sytuacja komplikuje planowanie handlu zagranicznego, zarówno polskim, jak i brytyjskim, przedsiębiorcom.

Kurs funta będzie mocniejszy

Dziś kurs GBP/PLN znajduję się nieco poniżej poziomu 5. Co go czeka w kolejnych miesiącach?

Jak podkreślają analitycy Ebury, do końca 2019 r. zmiany kursu funta brytyjskiego w relacji do złotego będą zależały niemal wyłącznie od postępów w kwestii Brexitu. Odrzucenie przez Izbę Gmin scenariusza „twardego” Brexitu jest oczywiście bardzo optymistycznym sygnałem, jednak nie wyklucza możliwości wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy regulującej dalsze relacje kraju z UE. „No deal” byłby katastrofalny dla szterlinga i najpewniej doprowadziłby do gwałtownej wyprzedaży funta względem wszystkich pozostałych walut.

Na drugim końcu spektrum możliwych scenariuszy jest przeprowadzenie drugiego referendum. Zdaniem analityków Ebury takie rozstrzygnięcie byłoby bardzo pozytywne dla funta i najpewniej doprowadziłoby do jego umocnienia.

Faktyczny rezultat znajdzie się prawdopodobnie gdzieś pomiędzy wspomnianymi scenariuszami. Zapewne premier May ostatecznie uda się uzyskać akceptację większości brytyjskiego parlamentu w dalszej części roku. Dlatego prognoza Ebury na koniec roku (uwzględniająca również lekkie umocnienie złotego w parze z euro) zakłada kurs GBP/PLN na poziomie 5,15.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułFundusze venture capital – ryzyko, które się opłaca?
Następny artykułCzy Arabia Saudyjska obróci się przeciwko Stanom Zjednoczonym?
Ebury Roman Ziruk
Analityk Ebury międzynarodowej firmy specjalizującej się w usługach finansowych dla małych i średnich przedsiębiorstw, która posiada status instytucji pieniądza elektronicznego. Ebury to fintech, który pomaga przedsiębiorstwom rozwijać biznes na rynkach zagranicznych, eliminując bariery w obszarze rozliczeń, transakcji walutowych oraz zarządzania ryzykiem walutowym. Firma umożliwia transakcje w ponad 140 walutach, w tym wielu walutach odległych krajów (m.in. lira turecka, rupia indyjska, chiński juan, real brazylijski, tajski bat, meksykańskie peso) oraz dostarcza sprawdzone rozwiązania w handlu zagranicznym, dotychczas niedostępne dla polskich firm.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here