Naga Markets



Kurs funta pod presją mutacji koronawirusa i porozumienia ws. BrexituWczoraj po południu rynek szybko wymazał sporą część rannej wyprzedaży, a wtorek przynosi dalszą próbę podbicia. Koronawirusowe doniesienia potraktowano starym schematem – im jest gorzej, to tym będzie lepiej, więc trzeba wykorzystać okazje. Przecież wiele razy w tym roku zdawał on egzamin. Teraz rynki będą czekać na doniesienia, czy szczepionki będą w stanie pokonać nowy szczep COVID, a także naiwnie, bądź i nie, oczekiwać, że mutacja nie wydostanie się za bardzo poza granice Wielkiej Brytanii.

Kurs funta vs Brexit i Covid-19

Ta ostatnia kwestia może jednak sprawić, że część inwestorów nie będzie chciała pozostawać z pozycjami na Święta, pomijając sam fakt specyfiki handlu, którego cechuje w końcu roku niska płynność.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wątek czwartego pakietu fiskalnego w USA można uznać za zamknięty. Teraz rynki będą żyły przeciekami, co do tego, jakie działania przygotuje na pierwsze 100 dni administracja Joe Bidena i czy republikański Senat pozwoli je zrealizować. Oficjalna inauguracja nowej kadencji dopiero za miesiąc (20 stycznia), stąd też wcześniej uwagę przykują inne sprawy, jak chociażby Brexit. Sygnał, że premier Johnson idzie na ustępstwa w kwestii rybołówstwa rynki odebrały dość pozytywnie. Unijni politycy już mniej, ale nie dajmy sie zwieść schematom negocjacji.

Uważam, że jesteśmy bardzo blisko podpisania ram porozumienia handlowego, które będzie dopracowywane w pierwszych miesiącach 2021 r. To pozwoli uniknąć nadmiernego chaosu od pierwszego stycznia, ale i tak przyszły rok może być trudnym okresem dla funta. Dopiero teraz zacznie on płacić cenę za pandemię (pełny lockdown trwający tygodniami to najgorszy z możliwych scenariuszy), oraz to, że w tak trudnym okresie kraj znalazł się poza strukturami UE.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here