Kurs funta liderem wzrostów w poniedziałek. Kursy walut: euro, frank, dolar, funt 23 listopada 2020 r.Notowania złotówki pozostają w wąskiej konsolidacji na wysokości listopadowych szczytów, a w poniedziałek na międzynarodowych rynkach najsilniej umacnia się kurs funta szterlinga. Z kolei dolar amerykański jest najsilniej tracącą z głównych walut. W jego ślad podąża również kurs franka szwajcarskiego, a notowania euro pozostają stabilne zarówno do polskiego złotego, jak i głównych konkurentów na rynku Forex.

Kursy walut w poniedziałek, 23 listopada 2020 roku, kształtują się następująco:

  • Euro (EUR/PLN) kosztuje: 4,4668 zł
  • Dolar (USD/PLN): 3,7550 zł
  • Frank (CHF/PLN): 4,1310 zł
  • Funt (GBP/PLN): 5,0199 zł

Kurs funta wraca nad poziom 5 zł. GBP/PLN rośnie silniej do złotego

W trakcie poniedziałkowej sesji najsilniej w stosunku do polskiego złotego zyskuje kurs funta. W efekcie para walutowa GBP/PLN umacnia się o niemal 0,5% i testuje poziomy w okolicach 5,03 zł. Tym samym szterling powraca nad psychologiczną barierę 5 zł oraz testuje najwyższe poziomy od dwóch tygodni.

Jednak w ujęciu średnioterminowym sytuacja techniczna na wykresie funta nie ulega większej zmianie. Para walutowa od początku listopada porusza się w przedziale 4,95 oraz 5,05 zł i dopiero wybicie tego zakresu, pozwoli określić dalszą przyszłość, która stoi przed notowaniami funta. Warto jednocześnie zaznaczyć, że utrzymywanie się nad poziomem 5 zł otwiera drogę do silniejszej aprecjacji, między innymi w kierunku maksimów z października bieżącego roku, kiedy za jednego funta płacono niemal 5,15 zł.

Kurs funta do złotego (GBP/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Kurs dolara najsilniej tracącym. USD/PLN osuwa się o 0,3%

Natomiast po stronie spadkowiczów wyróżnia się kurs dolara. Para walutowa USD/PLN co prawda nie traci mocno, bo poniedziałkowa deprecjacja sięga około 0,2%, jednak jest zdecydowanie silniejsza niż na przykład na parze z frankiem szwajcarskim lub euro. Dolar rozpoczyna nowy tydzień na międzynarodowych rynkach od spadków, a w stosunku do polskiego złotego testuje najniższe poziomy od początku listopada, kiedy chwilowo kosztował 3,75 zł.

Dzisiaj kurs dolara jest wyższy o niespełna 1 grosz i utrzymuje się poniżej najniższych poziomów z października. Jeżeli prognozy dużych banków inwestycyjnych będą się realizowały, to do końca roku amerykańska waluta powinna nadal się osuwać, ostatecznie pokonując wsparcie na wysokości poziomu 3,75 zł, spadając w końcu w okolice 3,65 zł, gdzie wypadają tegoroczne minima.

Kurs dolara do złotego (USD/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Kurs franka również w dół, CHF/PLN traci jednak nieznacznie

Drugim w kolejności pod względem dynamiki spadków do polskiego złotego jest w poniedziałek kurs franka. Para walutowa CHF/PLN osuwa się o 0,1% i kosztuje równe 4,13 zł. Jak widać na poniższym wykresie świecowym, szwajcarska waluta nadal trzyma się minimów z listopada, które są jednocześnie najniższymi poziomami od połowy września bieżącego roku.

Tak długo jak kurs franka pozostaje poniżej poziomu 4,15, na parze walutowej ze złotym powinna występować presja podażowa. Oznacza to, że nie można wykluczyć spadków pary walutowej CHF/PLN, między innymi w kierunku głównego wsparcia, które obecnie wypada na wysokości poziomu 4,05 zł. Poziom ten pokrywa się z dołkami z czerwca, lipca oraz sierpnia i początku września bieżącego roku. Od strony technicznej ma więc dla inwestorów bardzo duże znaczenie.

Kurs franka do złotego (CHF/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Kurs euro niemal w miejscu. EUR/PLN bez ruchu w poniedziałek

Na początku nowego tygodnia bez ruchu pozostaje para walutowa EUR/PLN. Kurs euro podobnie jak kurs franka szwajcarskiego, utrzymuje się na listopadowych minimach, a w trakcie poniedziałkowej sesji za 1 euro płaci się 4,46 zł. W listopadzie para walutowa wyznaczyła lokalne wsparcie, którego pokonanie oznaczałoby zejście w kierunku najniższych poziomów z października, zlokalizowanych niewiele niżej, a następnie do okrągłego poziomu 4,45 zł.

Dopóki jednak EUR/PLN utrzymuje się nad tą strefą wsparcia z ostatnich kilku tygodni, nie można wykluczyć próby ponownego odbicia, pokonania poziomu 4,50 zł, a następnie powrotu w okolice tegorocznych maksimów, które były wyznaczone pod koniec października tuż pod poziomem 4,65 zł.

Kurs euro do złotego (EUR/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here