Naga Markets



Kurs funta (GBP/USD) z zastanawiającą zwyżką. Sytuacja EUR/USDŚroda zdaje się przypominać rynkom, że nie funkcjonujemy w optymistycznej sielance, a do podtrzymania sentymentu potrzebne jest nowe paliwo. Tymczasem przez pewien czas nie dostaniemy nowych informacji o pracach nad szczepionką na COVID-19 i depesze zdominują dane o nowej liczbie zakażeń (na razie rynki nieco uspokaja fakt niższej śmiertelności w USA, niż podczas kwietniowej fali).

Ciągłe przepychanki na linii USA-Chiny

Cały czas żywy jest też wątek tarć USA-Chiny, a sprawa nakazu zamknięcia chińskiego konsulatu w Houston, jaka pojawiła się dzisiaj rano, może być motorem do nowych przepychanek i dalszego ochłodzenia wzajemnych relacji. Najbliższe miesiące mogą być też okresem ostrej kampanii politycznej przed listopadowymi wyborami, co może zaważyć na kształcie kolejnego pakietu fiskalnego, ale i też nie jest jasne na jakie populistyczne ruchy zdecyduje się Trump, aby poprawić swoje słabnące notowania w sondażach. W ostatnich miesiącach dość łatwo przychodziło mu zrzucanie winy na Chiny.

Wczoraj po południu doszło do skutecznego sforsowania marcowego szczytu przy 1,1492, który stał się teraz wsparciem. Dzienne wskaźniki potwierdzają zwyżki, co może dawać argumenty za jej kontynuacją. Widoczna dzisiaj korekta nie jest głęboka, chociaż skala dziennej zmiany kursu była wczoraj najwyższa od ostatniej dekady czerwca.

Wykres dzienny EURUSD

Czarne chmury zbierają się nad funtem – doniesienia Financial Times (umowa handlowa z USA), oraz The Telegraph (umowa handlowa z UE) w żadnym stopniu nie napawają optymizmem. Dodatkowo otwartym pytaniem pozostaje kwestia nawrotu pandemii na jesieni i konieczności przywrócenia obostrzeń. W tym kontekście zwyżka GBPUSD z ostatnich dni była dość zastanawiająca, zwłaszcza, że realnym do rozważenia scenariuszem staje się koncepcja podwójnego szczytu z okolic 1,2750+.

Wykres dzienny GBPUSD

Autor poleca również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here