Naga Markets



Kurs funta (GBP/USD) ciągle poniżej bariery 1,30. Sytuacja techniczna EUR/USDCzy można ufać słowom prezydenta Trumpa? A może trzeba je uważniej analizować? To, że w tweecie z weekendu padły słowa, że pakiet fiskalny musi zostać przyjęty, nie oznaczało, że ma mieć to miejsce niezwłocznie. Tak, musi być przyjęty, ale na warunkach Trumpa. Tym samym wczorajszy zwrot może i nie jest dużym zaskoczeniem.

Niezdecydowanie Trumpa. Spory przed kolejną debatą prezydencką

Demokraci dobrze wiedzą, że Trump jest głodny sukcesu, tym samym rozmowy Nancy Pelosi z Sekretarzem Mnuchinem szły dość powoli. Mamy, zatem twardy i nieco odważny ruch ze strony Białego Domu, który może jednak nie pomóc w wyborczym wyścigu. Odnoszę wrażenie, że w najbliższych tygodniach Trump będzie się coraz bardziej “motać”, a jego konto na Tweeterze będzie miejscem wysuwania wielu oskarżeń. Tyle, czy jednak musimy je czytać?

Wczoraj Demokraci dali do zrozumienia, że Trump nie powinien spotykać się z Bidenem na debacie 15 października, jeżeli dalej będzie miał COVID-19. To stwierdzenie jest oczywiste, ale i też pokazuje, że coraz mniej im zależy na dyskutowaniu z obecnym prezydentem. Sondaże mówią, że Biden ma zwycięstwo w kieszeni, ale i z nimi też różnie bywało. Niemniej przyjęcie założenia, że Trump to odchodzący prezydent, może być dość wygodne dla rynków finansowych…

To tłumaczy dlaczego nerwowość z wczorajszego wieczora może być krótkotrwała. Takich sytuacji, jak wczorajsza może być jeszcze wiele przed nami. Nie będą one jednak w stanie zmącić ogólnego przekonania, że Biden będzie lepszym prezydentem dla rynków, niż Trump pomimo, że poprzez wyższe podatki i działania antymonopolowe może uderzyć w zyski dużych amerykańskich korporacji.

Wczoraj pisałem o tym, aby poczekać i pozwolić rynkowi zweryfikować, na ile trwałe było wybicie ponad linię spadkową trendu przy 1,1750. Popyt doprowadził wprawdzie do draśnięcia bariery 1,18, ale wieczorem podaż boleśnie sprowadziła notowania poniżej wspomnianych 1,1750. Dzisiaj rano rynek próbuje odbijać, ale sytuacja nie jest klarowna. Dalszy rozwój sytuacji w krótkim terminie będzie zależeć od popołudniowego sentymentu na Wall Street, oraz interpretacji wieczornych zapisków z wrześniowego posiedzenia FED. Jeżeli popyt doprowadzi do szybkiego powrotu w okolice 1,18, to będzie to pozytywny sygnał na kolejne dni. Natomiast im dłużej będziemy tkwić wokół 1,1750, tym większe może być ryzyko mocnego zejścia poniżej 1,1695.

Wykres dzienny EURUSD

Jeszcze wczoraj wydawało się, że dla rynku liczy się sam fakt, że rozmowy nt. nowej umowy handlowej są prowadzone, pomimo pojawiających się przeciwności. Teraz okazuje się jednak, że niemała liczba inwestorów po cichu liczyła jednak na ich szybszą finalizację – deadline zakładał, że w okolicach 15 października zobaczymy ramy porozumienia. Niewykluczone jednak, że polityczne przepychanki potrwają tygodniami, a wynik będzie zagadką aż do grudnia, co tylko będzie potęgować niepewność.

W takim środowisku możemy, co najwyżej oczekiwać utrzymania się funta w trendzie bocznym, a wyraźne złamanie bariery 1,30 może okazać się dość trudne.

Wykres dzienny GBPUSD

Autor poleca również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here