Kurs franka szwajcarskiego traci w poniedziałek o poranku, CHFPLN poniżej 4,29 zł
Frank szwajcarski CHF

Ubiegły tydzień nie przyniósł rozstrzygnięcia co do kierunku na parach z polskim złotym. W średnim terminie wciąż utrzymuje się tendencja boczna i taki stan może dalej mieć miejsce najbliższym czasie na w ujęciu do franka, euro, funta i dolara amerykańskiego. Jeśli chodzi o parę walutową CHFPLN, dziś o poranku kurs znajduje się nieco niżej, w rejonach poziomu 4,2850 zł. Co dalej? Sprawdźmy jak wygląda aktualna sytuacja techniczna na kursie CHF do PLN na interwale tygodniowym i dziennym podczas poniedziałkowej sesji 27 kwietnia.

Kurs franka CHF w dół, notowania CHFPLN spadają poniżej 4,29 zł

W ostatnich kilku tygodniach złoty konsoliduje w ujęciu do innych głównych walut takich jak euro, dolar, frank czy funt. Takie zachowanie raczej nie zapowiada szybkiej zmiany sentymentu, niemniej w końcu nastąpi kiedyś wybicie. Dziś, w poniedziałek o poranku szwajcarska waluta znajduje się nieznacznie pod kreską, w rejonach 4,2850 zł. Przyjrzyjmy się sytuacji technicznej na parze CHFPLN.

Zobacz także: Kurs euro do dolara zmienia trend, EURUSD wróci do 1,09 USD?

Jeśli spojrzymy na wykres na interwale tygodniowym, sytuacja nie uległa zmianie od piątkowej analizy i wciąż nie wygląda najlepiej dla złotego. Kurs wpadł w konsolidację na wysokości górnego ograniczenia kanału wzrostowego, jednak średnioterminowy trend pozostaje wzrostowy. Jedyną szansą dla PLN jest fakt cofnięcia poniżej górnego ograniczenia kanału wzrostowego, co może się przełożyć na nieco większą korektę w dół

Wykres CHFPLN
CHFPLN interwał W1

Jeśli nawet dojdzie do spadków, trzeba pamiętać, że średnioterminowy trend na CHFPLN wciąż pozostaje wzrostowy. Aktualnie jako kluczową podporę dla kupujących należy traktować dolne ograniczenie układu 1:1, który został zaznaczony kolorem szarym. W tym miejscu znajduje się także mierzenie 38,2% Fibonacciego ostatniej fali wzrostowej. Wcześniej kupujący mogą się pojawić też przy współczynniku 23,6% Fibo.

Wykres CHFPLN

Jeśli zejdziemy na niższy interwał czasowy – D1, sytuacja pozostaje bez jakichkolwiek zmian, dziś notowania są kwotowane nieznacznie niżej, niemniej technicznie wciąż mamy do czynienia z konsolidacją. Wydaje się, że ostatnie wyhamowanie trendu wzrostowego to chwilowy przystanek, a na pewno jest zdecydowanie za wcześnie aby mówić o wiarygodnym sygnale sprzedażowym.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here