Kurs franka osiąga 4,34 zł, funt drożeje o 35 groszy. Czwartkowe kursy walut, 29 października 2020Polski złoty po środowej, bardzo silnej wyprzedaży, która zamknęła jego wycenę na najniższych poziomach od maja bieżącego roku, w czwartek kontynuuje deprecjację, w związku z którą do koszyka walut zagranicznych traci kolejne 0,05%. W efekcie, kurs euro znajduje się na najwyższych poziomach od 11 lat, kurs dolara amerykańskiego pokonuje barierę 3,95 zł, za franka szwajcarskiego trzeba płacić już 4,34 zł, co jest najwyższą wartością od 5 miesięcy, a funt szterling kosztuje 5,13 zł.

Forex Club
  • Kursy walut 29 października 2020 roku prezentują się następująco: euro kosztuje 4,6349 zł, dolar amerykański 3,9540 zł, frank szwajcarski 4,3403 zł, a funt szterling 5,1352 zł
  • Polski złoty padł ofiarą silnej wyprzedaży podobnie jak inne waluty rynków wschodzących 
  • W tym tygodniu na międzynarodowych rynkach dominująca pozycję przejmuje kurs dolara

Kurs euro nie był tak silny od 11 lat. EUR/PLN mocno w górę

Patrząc na wykres techniczny euro widać, że notowania w tym tygodniu testują najwyższe poziomy od 2009 roku, czyli od 11 lat. W trakcie czwartkowej sesji para walutowa EUR/PLN testuje maksima tuż poniżej poziomu 4,64 zł. Jeżeli obecna tendencja utrzyma się i kurs euro trwale pokona szczytyz marca 2020 roku, które zaczną pełnić rolę istotnego poziomu wsparcia, wtedy nie można wykluczyć najczarniejszego scenariusza, w którym notowania euro przesuwają się do 5 zł.

Gdyby takowa prognoza się zrealizowała, należy spodziewać się również w silniejszych ruchów wzrostowych na pozostałych parach z polskim złotym.

Kurs euro. Źródło: Stooq.pl

Kurs dolara najsilniejszy w trakcie czwartkowej sesji. USD/PLN rośnie o 0,3%

Podobnie jak euro, również kurs dolara w praktyce środowej sesji bardzo dynamicznie zyskiwał. Wzrosty są kontynuowane również w czwartek, gdzie para walutowa USD/PLN zyskuje  0,3% i kolejny dzień z rzędu próbuje wybijać poziom 3,95 zł, najwyższy od połowy lipca bieżącego roku.

Kluczowy poziom oporu cały czas znajduje się na wysokości 4 zł. Jeżeli ten zostałby pokonany, wtedy kurs dolara otwiera sobie drogę do bardzo dynamicznych wzrostów w kierunku poziomów między innymi z kwietnia i maja, kiedy to za jednego dolara płacono co najmniej 4,15 zł. Nie można jednocześnie przejść obojętnie obok faktu, że na przestrzeni zaledwie dwóch miesięcy kurs dolara zwiększał się o 30 groszy.

Kurs franka niepokoi frankowiczów

Dynamiczna wyprzedaż złotego widoczna jest również na parze walutowej CHF/PLN. Kurs franka szwajcarskiego umacniał się o niemal 1% w trakcie sesji środowej, a w czwartek dodaje do swojej wartości 0,2%, w efekcie pogłębiając 5-miesięczne szczyty.

W czwartek za jednego franka trzeba zapłacić już ponad 4,34 zł, czyli o 30 gr więcej niż jeszcze na początku września. Sytuacja ta z całą pewnością jest niepokojąca dla posiadających kredyty we frankach. Warto zauważyć, że tak dużo za wymianę szwajcarskiej waluty na przestrzeni ostatnich 10 lat trzeba było płacić tylko dwukrotnie. Najpierw na początku 2015 roku, a następnie w połowie 2016 roku.

Kurs funta od września umacnia się od 35 groszy. GBP/PLN przetestuje 5,15 zł?

Wzrost o 35 gr od wrześniowych dołków wyraźnie pokazuje, że kurs funta znajduje się w bardzo dynamicznym trendzie wzrostowym w stosunku do polskiego złotego. Para walutowa GBP/PLN obok pary walutowej USD/PLN jest najsilniej rosnącą w trakcie czwartkowej sesji jeżeli chodzi o pary z polskim złotem i podchodzi niemal pod poziom 5,15 zł, który jest najwyższym od połowy maja.

Strefa oporu pokrywa się między innymi z poziomami z grudnia 2019 roku oraz lutego 2020 roku i jeżeli udałoby się ją pokonać, wtedy kurs funta znalazłby się na prostej drodze w kierunku testu tegorocznych szczytów, które wypadają na wysokości poziomu 5,25 zł.

Spodobał Ci się artykuł? Chcesz otrzymywać najważniejsze informacje wprost na swojego emaila? Zapisz się do naszego Newslettera. ZAPISZ SIĘ >>

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here