Naga Markets



Środowe popołudnie przynosi drugi dzień z rzędu falę osłabienia złotego. W efekcie na wielomiesięcznych szczytach znalazł się kurs euro, dolara, ale również i frank szwajcarski, który testuje poziomy 4,02 zł. Sesja 14 sierpnia przynosiła o godzinie 14:35 najmocniejsze jednodniowe umocnienie w tym roku wypychając parę walutową CHFPLN na najwyższe poziomy od marca 2017 roku.


Frank szwajcarski powyżej psychologicznej bariery. Co dalej z CHFPLN?

Kurs CHFPLN po raz pierwszy naruszał poziom 4 złotych w trakcie sesji wtorkowej, jednak przed jej zamknięciem inwestorzy byli świadkami dynamicznego odwrócenia. W środę natomiast ruch wzrostowy jest jeszcze silniejszy (ponad 1%), dzięki czemu frank szwajcarski testował poziomy nad 4,02 zł, ostatni raz obserwowane niemal 30 miesięcy temu.

Zdaniem Sobiesława Kozłowskiego, Dyrektora Departamentu Doradztwa Inwestycyjnego w Noble Securities, który na antenie Comparic24.tv komentował bieżące wydarzenia, cały czas istnieje przestrzeń do osłabienia kursu franka lub umocnienia złotówki, pomimo obecnych trendów, które sugerują coś innego.

„Śledząc główne pary walutowe widzimy, że kurs euro w środę słabnie. Dla mnie jest to informacja, że notowania franka mogą znaleźć przestrzeń do osłabienia, podobnie jak notowania złotego do wzrostów, a przynajmniej korekty po serii silnych spadków” – komentował Kozłowski.

Biorąc pod uwagę, że kapitał zaczyna odpływać od franka na rynkach światowych i powracać do walut rynków wschodzących (tym złotego) oraz fakt, że Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) w obliczu rosnącego kursu CHF zazwyczaj interweniuje (plotki na temat interwencji w tym momencie już się pojawiły), przedstawiciel Noble Securities jest zdania, że w dłuższym terminie CHFPLN będzie się osłabiał, a poziom 4 zł stanie się sufitem dla kursu, a nie nowym wsparciem.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here