Silny złoty nie podoba się RPP. Czy PLN zostanie interwencyjne osłabiony?

Czy RPP sięgnie po kolejne narzędzie polityki pieniężnej i zareaguje na rynku złotego?

Naga Markets



Kurs franka (CHF/PLN) i kurs dolara (USD/PLN) wzrosną w przypadku interwencji RPPPolska złotówka osłabia się drugi dzień z rzędu, reagując między innymi na posiedzenie RPP. Rada wskazywała swoje zaniepokojenie kursem PLN, co nie zdarzało się w przeszłości, a inwestorzy zadają pytania o potencjalną interwencję Narodowego Banku Polskiego (NBP) na rynku walutowym. Gościem Piotra Gembarowskiego na antenie Comparic24.tv był Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.

  • W rozmowie poruszono kwestie polskiej waluty oraz aktualnych zagrożeń dla kursu złotego.
  • RPP utrzymała stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie,
  • jednak umacniający się złoty jest nie na rękę NBP i zdaniem analityków może to doprowadzić do interwencji walutowej

Kurs złotego na 3-miesięcznych maksimach pomimo luzowania RPP

Najniższe w historii stopy procentowe ocierające się o poziom zera, rozpoczęcie programu skupu aktywów i bezprecedensowe luzowanie polityki pieniężnej – chociaż czynniki te powinny wpływać na dalsze osłabianie się złotego, to ten w maju rozpoczął dynamiczny rajd, który wyniósł rodzimą walutę na trzymiesięczne maksima.

Obecna sytuacja najwyraźniej nie podoba się RPP, pozwoliła sobie bowiem na komentarze dotyczące kursu waluty w ostatnim oświadczeniu z wtorkowego posiedzenia polityki pieniężnej (wcześniej nie miało to miejsca).

RPP jest zawiedziona brakiem dostosowania kursu złotego do globalnego szoku i obniżek stóp NBP. Stabilność krajowej waluty w obliczu kryzysu to „koszt” krajowej stabilności makroekonomicznej i ultrałagodnej polityki pieniężnej na świecie – komentował Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

Zdaniem analityków utrzymanie się złotego na obecnych poziomach może wywołać interwencję na rynku walutowym (Forex) w celu zahamowania aprecjacji złotego. Wtedy kurs franka, euro, czy też dolara mogłyby ponownie silniej rosnąć.

Trzeba też pamiętać, że w obecny kryzys złoty wszedł umiarkowanie niedowartościowany (o 5-10%), a w poprzedni mocno przewartościowany (ok. 20%). Nie można więc obecnie oczekiwać tak znacznej i gwałtownej deprecjacji złotego jak w poprzednim kryzysie – dodawał.

Według Marka Rogalskiego rynek nie powinien jednak spodziewać się interwencji walutowych ze strony RPP, jednak osłabienie złotego powinno przyjść w związku z powrotem na rynki bazowe awersji do ryzyka, która odciąga kapitał od rynków wschodzących.

Jedno zdanie mówiące, że Rada widzi zbyt dużą siłę złotego dla gospodarki zasugerowało inwestorom, że RPP chce interwencji walutowej. Rynki finansowe poruszają się według własnych ścieżek i rzadko patrzą na wypowiedzi tego typu, za kilka dni powinniśmy więc o tym zapomnieć. Docelowo złoty będzie jednak słabszy, przez co spełni się wola RPP – komentował Rogalski.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here