Naga Markets



Kurs euro zamienił 4,60 z oporu na wsparcie. Co stało się z EUR/PLN?Kurs dolara w ostatnim tygodniu września oraz kwartału testował poziom 4 złotych, a kurs euro poziom 4,64 zł. Indeks PLN w tym samym czasie spadał do najniższych poziomów od kwietnia-maja ubiegłego roku. Analitycy mBanku w jednej ze swoich najnowszych analiz doszukiwali się powodów osłabienia złotego i ostatnich zmian, które zaszły w ramach pary walutowej EUR/PLN.

Kurs euro. Co stało się z parą walutową EUR/PLN?

Pod koniec września mBank informował, że złoty przeszedł w silniejszy tryb deprecjacyjny, a okolice 4,60 zł, które jeszcze nie dawno wydawały się być bardzo silnym oporem, zaczęły służyć za wsparcie.



Jak widać na poniższym wykresie kupującym od początku pandemii nie udawało się długo utrzymywać na tych ekstremach cenowych, nie można jednak wykluczyć, przypadku, że teraz będzie inaczej:

Kurs euro od marca 2020 r. miał kontakt z poziomami nad 4,60 zł już czterokrotnie. Najdłużej w marcu br.
Kurs euro od marca 2020 r. miał kontakt z poziomami nad 4,60 zł już czterokrotnie. Najdłużej w marcu br.

Prędzej, czy później, kończyło się to korektą spadkową, do zakresu 4,42-4,47. Tym razem jednak ekonomiści mówią o spadku impetu ożywienia gospodarczego, inflacji najwyższej od 20 lat, rekordowo niskich stopach procentowych oraz topniejącej nadwyżce rachunku bieżącego.

(…) po raz kolejny wsparcie zadziałało, a złoty stracił w ciągu dnia około 4 grosze do euro kończąc dzień w okolicach 4,63/64. Co ciekawe jednak, złoty pozostawał słaby w stosunku do walut regionu już od pewnego czasu, a ostatni etap osłabienia (trwający mniej więcej od początku września) jest wspólny dla złotego i dla forinta (forint osłabił się nawet bardziej). Odporna na zawirowania jest w tym przypadku głównie korona czeska – komentują analitycy mBanku.

invest

Ich zdaniem kuszące jest tłumaczenie, że złoty pozostaje słaby z uwagi na pogorszenie perspektyw wzrostu, zmniejszenie 12-miesięcznej nadwyżki na rachunku bieżącym, czy brak podwyżek stóp procentowych. Czynniki te nie wyjaśniają jednak dlaczego we wrześniu złotówka traciła jednocześni z forintem, ale ten drugi ostatecznie osłabiał się zdecydowanie mocniej.

Odpowiedzi nie udzielają rynki stóp procentowych, gdzie 2-letnie swady dla HUF, PLN i CZK przesuwały się bardzo podobnie. Bardziej prawdopodobna wydaje się teza, że kurs złotego traci przez najniższe stopy procentowe w regionie oraz najmniejsze perspektywy na ich podwyżkę.

Ekonomiści mBanku nie są również do przekonania, że kurs złotego „gra” pod Polexit, zaufanie do Unii Europejskiej w Polsce pozostaje bowiem bardzo wysokie, pomimo scenariuszy, który próbuje rysować partia rządząca.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here