polskie banknoty 10, 20 i 50 złotych PLNKurs polskiego złotego nie może zaliczyć minionego tygodnia do udanych. Na przestrzeni ostatnich dni osłabiał się on w stosunku do euro, franka, funta oraz dolara amerykańskiego. W przypadku większości tych rynków, obecna sytuacja wskazuje, że w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się nawet dalszej deprecjacji PLN. Sprawdź jak kształtują się kursy walut w ostatni weekend kwietnia 2019 r.


Kurs euro testuje ostatnio pokonany opór

Kurs euro zyskuje wobec polskiego złotego niemal nieprzerwanie od siedmiu sesji. Wskutek tych wzrostów kurs pary walutowej EURPLN ponownie znalazł się powyżej pokonanej jakiś czas temu linii tendencji wzrostowej. W drugiej połowie minionego tygodnia doszło także do re-testu tego poziomu a w jego okolicy ponownie pojawiła się reakcja popytowa. W najbliższym czasie kurs euro mógłby zatem wzrosnąć w rejon 4.3050 zł bądź nawet 4.3430 zł. Obecnie za jedno euro zapłacić trzeba natomiast 4.2977 zł.

Frank szwajcarski na rozdrożu dróg

Kurs franka nie może zaliczyć pierwszej połowy kwietnia do udanych. W tym czasie osunął się on bowiem o ponad 3% z okolic 3.86 zł do 3.74 zł, gdzie już pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiła się reakcja popytowa. Mimo, że od początku tygodnia znów obserwowaliśmy spokojne spadki, to środowa aprecjacja franka dała nadzieję na powstanie jakiegoś większego odbicia. By tak się jednak mogło stać, rynek musiałby najpierw trwale pokonać obecnie testowaną, techniczną strefę oporu w okolicy 3.7750 zł.

Kurs funta z potencjałem dalszych wzrostów

Kurs funta osunął się w ostatnim czasie z 5.06 zł do 4.9222 zł, gdzie w środę, 17 kwietnia br. pojawiła się większa reakcja popytowa. Od tego czasu obserwujemy wzrosty i jeżeli tylko tendencja ta będzie kontynuowana, kurs funta mógłby dotrzeć nawet w rejon 5.06 zł. W chwili obecnej za funta szterlinga zapłacić trzeba natomiast 4.9797 zł.

Dolar amerykański najdroższy od maja 2017 r.

Kurs dolara amerykańskiego zaliczyć może ostatni okres do udanych. Wskutek trwających od 17 kwietnia br. wzrostów dolar zyskał już bowiem ponad 2,4% dzięki czemu na moment przekroczył nawet barierę 3,86 zł. Fakt ten sprawił, że amerykańska waluta była najdroższa od maja 2017 roku. Tam jednak pojawiła się reakcja podażowa, w wyniku której doszło do re-testu ostatnio pokonanego oporu (teraz wsparcia) – 3.84 zł. Biorąc jednak pod uwagę piątkową reakcję popytową sygnalizującą potencjalne odrzucenie tego poziomu, niewykluczone, że w najbliższym czasie dolar dalej będzie się umacniał.

 Forex od TradingView

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here