Naga Markets



Kurs euro w obliczu spodziewanej trudnej sytuacji gospodarczej w strefie euroKurs euro w tym roku sterowany jest przede wszystkim przez jedno wydarzenie, które spędza sen z powiek włodarzom Unii Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego. Mowa rzecz jasna o pandemii koronawirusa, która okazała się istotnym szokiem dla gospodarek wchodzących w skład europejskiego sojuszu. Skutkom epidemii w strefie euro bliżej przygląda się ekonomiczny raport wydany w listopadzie przez Komisję Europejską.

  • Kurs euro względem dolara zyskał od początku roku już 5,75%
  • Jak do tej pory, w listopadzie euro podrożało względem USD o 1,81%
  • Nowy raport Komisji Europejskiej podsuwa pewne wskazówki co do możliwego zachowania europejskiej waluty

Kurs euro a trudne czasy dla UE

Według prognoz zawartych w raporcie Komisji Europejskiej pt. “Autumn 2020 Economic Forecast”, Unię Europejską w całym 2020 roku czeka spore gospodarcze załamanie. Jak wynika z przewidywań, gospodarki strefy euro skurczą się łącznie o aż 7,8% w 2020 r., by wzrosnąć o 4,2% w 2021 roku oraz 3% w 2022 roku.

Oznacza to także, że względem analogicznego raportu opublikowanego 3 miesiące wcześniej, strefę euro czeka mniejsza gospodarcze załamanie niż wcześniej przewidywano, ale także nieco wolniejsza odbudowa. Niestety, poziom PKB w strefie euro, a także Unii Europejskiej, nie przebije poziomu sprzed pandemii nawet do końca 2022 roku.

Sytuacja na rynku pracy w strefie euro również ulegnie pogorszeniu. Oczekiwany jest wzrost bezrobocia z 7,5% w 2019 roku do 8,3% w 2020 roku oraz 9,4% w 2021 r. Warto jednak zaznaczyć, że trend ma odwrócić się w 2022 roku, gdy wskaźnik bezrobocia wskazać ma około 8,9%.

Co ciekawe, Unia Europejska jako całość ma ucierpieć stosunkowo mniej niż tylko sama strefa euro. W tym przypadku, stopa bezrobocia ma wynieść 7,7% w 2020 r. oraz 8,6% w 2021 r., by ulec poprawie w 2022 r. z wynikiem około 8%.

Dług publiczny strefy euro przekroczy 100%

Dalej w jesiennym raporcie KE przeczytać można o rosnącym deficycie oraz długu publicznym krajów strefy euro. Rosnące wydatki socjalne oraz spadek podatków spowodował znaczne nadwyrężenie budżetów, a powodem była przede wszystkim zdecydowana reakcja na problem pandemii.

Deficyt budżetowy strefy euro wzrośnie aż do 8,8% PKB w 2020 r. względem zaledwie 0,6% w 2019 r.. Potem, nastąpić ma gwałtowny spadek do 6,4% PKB w 2019 r. oraz 4,7% PKB w 2022 roku. Rzecz jasna, taki pomyślny tor wydarzeń jest możliwy tylko w przypadku, gdy pandemia zostanie opanowana, a programy ratowania gospodarek będą stopniowo wygaszane wraz z poprawą sytuacji.

Wzrost deficytów ma bezpośredni związek ze zwyżką wskaźników długu publicznego względem PKB, który dla strefy euro wyniesie rekordowe 101,7% w 2020 r., co oznacza, że po raz pierwszy przekroczona zostanie granica 100% PKB. Niestety, prognozy dla kolejnych lat są pesymistyczne i zakładają wzrost zadłużenia do 102,3% w 2021 r. oraz 102,6% w 2022 r.

Inflacja pod kontrolą?

Jeśli chodzi o wskaźniki wzrostu poziomu cen, przewidywania europejskich ekonomistów raczej napawają optymizmem. Co ciekawe, inflacja HICP w 2020 r. obrała kierunek deflacyjny, jednak ostatecznie nie ma mowy o deflacji, a dla strefy euro przeciętnie wskaźnik w 2020 r. wskaże 0,3%. W 2021 r. inflacja wyniesie natomiast 1,1%, a w 2022 r. jeszcze więcej, bo 1,3%.

– Po najgłębszej recesji w historii Unii Europejskiej w pierwszej połowie tego roku oraz bardzo silnej poprawie latem, odbudowa gospodarki Europy była przerwana z powodu nawrotu pandemii. – stwierdził Paolo Gentiloni, Komisarz ds. Gospodarki.

– Wzrost gospodarczy powróci w 2021 roku, jednak europejskiej gospodarce aż dwa lata zajmie powrót do poziomów sprzed pandemii. W obecnej sytuacji bardzo wysokiej niepewności, narodowa polityka gospodarcza oraz fiskalna muszą nadal być wspierające, a program NextGenerationEU musi zostać dokończony w tym roku i efektywnie wprowadzony w pierwszej połowie 2021 roku. – dodał.

Raport sporządzony został z uwzględnieniem trzech niezwykle istotnych dla jego wiarygodności założeń. Po pierwsze, zwiększone starania w dziedzinie opieki zdrowotnej pozostaną stosowane w trakcie całego horyzontu prognozy, jednak mają się stopniowo osłabiać od 2021 roku. Po drugie, wpływ restrykcji na europejską gospodarkę będzie malał wraz z dostosowaniem się sektora opieki zdrowotnej do “nowej normalności”. Po trzecie, negocjacje między UE a UK w sprawie umowy handlowej zakończą się pomyślnie.

Zobacz również: Kurs euro do złotego (EUR/PLN) przerwał spadkową passę

Kurs euro a prognozy UE

Kurs euro względem dolara w krótko- oraz średnioterminowej perspektywie nadal obarczony jest wysokim ryzykiem wzrostu niepewności wskutek niespodziewanego rozwoju pandemii. W obecnej sytuacji, kluczowe jest, aby pomyślne kierunki rozwoju wydarzeń zgodne z założeniami raportu KE, ziściły się zapewne powodując utrzymanie obecnej relacji euro względem dolara, a może nawet wywołania aprecjacji.

Kurs euro w obliczu nowych prognoz gospodarczych Komisji Europejskiej
Notowania kursu EUR/USD na przestrzeni ostatnich lat. Źródło: tradingview.com

W obliczu politycznego chaosu w USA związanego z wyborami prezydenckimi oraz partyjnymi grami dotyczącymi pakietu stymulacji fiskalnej, względny spokój w szeregach państw strefy euro i UE może być czynnikiem wspierającym europejską walutę.

Wydźwięk prognoz odczytywać można jako pozytywny. Poprzedni raport zakładał większe załamaniem, zatem poprawa sytuacji względem wcześniejszych szacunków powinna zostać odebrana optymistycznie.

Szczególnie pociesza prognoza dla inflacji, która sugeruje, że przynajmniej w dwóch najbliższych latach gwałtowny wzrost cen oraz osłabienie euro nie będzie prawdopodobnie problemem. Spodziewać się można raczej wyższej inflacji w Stanach Zjednoczonych względem UE mając na uwadze nową interpretację celu inflacyjnego przez Fed.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here