Kurs euro, notowania EURPLNChociaż polski złoty na początku nowego miesiąca nadal znajduje się pod presją, to kurs euro sygnalizuje jej częściowe poluzowanie. Po czwartkowym teście poziomów pod 4,40 zł, będących najwyższymi od ponad dwóch lat, notowania EURPLN tracą trzeci dzień z rzędu i w poniedziałek spadają pod 4,37 zł. Jednocześnie eurozłoty wybija linię trendu utrzymywaną od końca lipca, co może sugerować możliwość pogłębienia korekty spadkowej, na przykład w kierunku 4,34 zł (dawne szczyty z lutego).

  • W poniedziałek, 2 września, o godzinie 09:00 kurs euro wynosił 4,3692 zł
  • Euro traci do złotego w poniedziałek 0,2% i spada trzeci dzień z rzędu
  • EURPLN w zeszłym tygodniu testował okolice 4,40 zł

Kurs euro rozpoczyna wrzesień od spadków. EURPLN w kierunku 4,34 zł?

Odrzucenie okrągłych poziomów pod 4,40 zł i powrót pod lokalny opór przy jednoczesnym wybiciu linii trendu sugerują, że złotówka może mieć szansę na złapanie oddechu w pierwszym tygodniu września. EURPLN może potencjalnie spadać w kierunku 4,34 zł, gdzie wypadają historyczne maksima z lutego bieżącego roku. Aprecjacja sierpniowa była niezwykle dynamiczna, rynkowi z całą pewnością przyda się więc wyraźniejsza korekta:

Kurs euro osuwa się silniej w poniedziałek. EURPLN D1
Kurs euro osuwa się silniej w poniedziałek. EURPLN D1

Chociaż kurs euro traci na początku września to nie zmienia to faktu, że od początku lipca notował pięć tygodni nieprzerwanych wzrostów, co jest najdłuższą tego typu passą od pierwszej połowy 2018 roku, kiedy notowania podchodziły również w okolice 4,40 zł, a następnie mocnie korygowały do 4,29 zł.

Sierpień najlepszym miesiącem dla euro od niemal 3 lat

EURPLN w sierpniu zyskiwał ponad 2,1%, co jest najlepszym jednomiesięcznym wynikiem od listopada 2016 roku, czyli od niemal trzech lat. Polski złoty osuwał się jeszcze silniej do franka i dolara, do których w minionym miesiącu tracił 3%, co jest jednym z najgorszych rezultatów PLN w przeciągu kilkudziesięciu ostatnich miesięcy.

Analitycy nie spodziewają się wyraźniejszego odwrócenia bieżącej koniunktury, szczególnie, że obawy o wojnę handlową, Brexit oraz zbliżające się wybory parlamentarne z każdym kolejnym tygodniem będą się jedynie nasilać.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here