Naga Markets



To już globalny strach, a nie tylko wyprzedaż – tak można opisać to, co dzieje się na rynkach akcji, ale i też surowców (jak ropa). Wątek numer jeden to koronawirus, który dość szybko rozprzestrzenia się poza Chinami. Rosnące oczekiwania związane z możliwymi działaniami banków centralnych, nie są w stanie ustabilizować nastrojów – być może rynki czekają na konkretne posunięcia? Tyle, czy nie jest na nie za wcześnie?


Szanse na obniżkę stóp proc. przez Fed wzrosły do 50%

Najbliższe posiedzenie FED mamy dopiero za trzy tygodnie, chociaż teoretycznie decyzja mogłaby zapaść wcześniej, gdyby wymagała tego sytuacja. Rynek jest podzielony… co do skali ruchu – szanse na cięcie aż o 50 p.b. zbliżają się do 50 proc. I te spekulacje tłumaczą dlaczego dolar nie korzysta na globalnym zamieszaniu. Palma pierwszeństwa przypada CHF i JPY, czyli tradycyjnym bezpiecznym przystaniom.

Zobacz także: Na rynku polała się krew! S&P500 ustanawia nowy rekord spadków

W grupie G-10 najgorzej radzą sobie waluty, których gospodarki są oparte o eksport surowców, a więc AUD, NZD, CAD, NOK, a  na szerszym rynku RUB, ZAR, czy też MXN.

Może Cię zainteresować: Cena ropy spadła o ponad 30%! WTI najniżej od grudnia 2018 r.

Kurs euro (EUR/USD) rośnie coraz szybciej

Jeszcze wczoraj wieczorem padł opór przy 1,0985, jaki stanowiła linia trendu spadkowego rysowana od końca grudnia ub.r. W efekcie dzisiaj rynek z łatwością wybił się ponad psychologiczną barierę 1,10. Wzrosty to pochodna dwóch rzeczy – eskalujących oczekiwań, co do cięcia stóp procentowych przez amerykański FED (rynek jest już pewien obniżki na marcowym posiedzeniu, dyskusyjna jest tylko kwestia jej skali), ale i też faktu pokrywania krótkich pozycji w euro, które w ostatnich tygodniach bywało wykorzystywane w spekulacyjnych transakcjach typu carry-trade. W efekcie EUR reaguje teraz podobnie, jak JPY, czy CHF.

Co dalej? Dzienny oscylator RSI9 pokazuje, że jesteśmy już na poziomach skrajnego wykupienia, które wcześniej zwiastowały przesilenie. Niemniej mocniejszą przesłanką do zatrzymania zwyżek EURUSD może okazać się dopiero wyhamowanie silnej przeceny na globalnych giełdach i innych aktywach, a to może nastąpić w każdym momencie.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Kurs jena zyskuje dzięki “kompletnej panice” na giełdach

Pogłębienie spadków na giełdach, a w zasadzie to już “kompletna” panika na tych rynkach, stały się motorem do wyraźnego umocnienia jena. USDJPY jeszcze wczoraj spadł wyraźnie poniżej 109,85, gdzie przebiega 5-letnia linia trendu spadkowego, a dzisiaj ruch ten został pogłębiony.

Wykres dzienny USDJPY
Wykres dzienny USDJPY

Na wykresie powyżej widać, że zbliżamy się w okolice strefy wsparcia przy 108,10-35. Podobna sytuacja ma miejsce na oscylatorze RSI9. Do korekty w górę, nawet tej krótkoterminowej potrzeba jednak zatrzymania paniki na rynkach akcji – dzisiaj mamy piątek i to podbija strach u inwestorów przed tym, co w temacie koronawirusa przyniesie weekend. Pamiętajmy jednak, że to też okres, kiedy decydenci (rządy i banki centralne) mogą podjąć nadzwyczajne działania, aby zatrzymać spiralę strachu.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here