kurs euro w pułpace na myszyPomimo, że w trakcie ubiegłego tygodnia jeszcze nie było wiadomo do końca kto wygrał wybory w USA, na rynku finansowym mogliśmy obserwować podwyższona zmienność. Podczas nocy wyborczej inwestorzy zaczęli sprzedawać waluty narażone na globalne ożywienie, jednocześnie skupując dolara i jena. Niemniej tendencja szybko się odwróciła. Kurs euro do dolara odbił od kluczowego wsparcia i ruszył mocno w górę w kolejnych dniach.

Kurs euro do dolara kończy tydzień na solidnym plusie

Zwiększające się prawdopodobieństwo wygranej wyborów przez Joe Bidena prowadziło w ubiegłym tygodniu do słabości dolara. Wygrana przez kandydata Demokratów oznaczała bowiem możliwość dalszego dodruku amerykańskiej waluty. Słabszy dolar przełożył się też na solidne wzrosty na rynku metali szlachetnych.

Zobacz także: Amerykanie wybrali! Joe Biden 46. prezydentem Stanów Zjedonoczonych

O tym, że Joe Biden wygrał wybory prezydenckie w USA dowiedzieliśmy się dopiero wczoraj, jednak rynki wyceniają już ten scenariusz przed weekendem. Dolar wyraźnie tracił względem euro, a także osłabiał się do funta, czy nawet do polskiego złotego. Dlaczego? Biden ma bowiem zamiar jeszcze bardziej zadłużyć amerykańską gospodarkę i przeznaczyć ogrom pieniędzy na łagodzenie negatywnych skutków pandemii koronawirusa, która rozpędza się nie tylko w Europie, ale także w USA. Pandemia była ostatnio pomijana w Stanach Zjednoczonych, jednak po zakończeniu wyborów temat ten powinien szybko wrócić na pierwszy plan.

W związku z napływającymi wynikami wyborów w poszczególnych stanach, polski złoty także zyskiwał w ostatnich dniach. Zbliżające się zwycięstwo Bidena osłabiało dolara, i pośrednio oznaczało powrót kapitału na rynki wschodzące, między innymi nasz polski rynek. W minionym tygodniu złoty umocnił się ponad 4% do dolara. Nasza krajowa waluta zyskała także 2,4% do franka, oraz 2,25% do euro i 2,5% do funta.

Kurs euro wybija lokalną linię trendu 

Patrząc technicznie na wykres EURUSD na interwale D1, w ubiegłym tygodniu doszło do ponownej obrony wsparcia przy poziomie 1,1620, skąd rozpoczęły się dynamiczne wzrosty. Notowania wybiły pod koniec tygodnia linię poprowadzoną po ostatnich wierzchołkach, co wskazuje na kontynuację trendu wzrostowego. Jeśli na początku nowego tygodnia kurs zdoła się utrzymać powyżej poziomu 1,1855, należy oczekiwać ruchu w kierunku ostatnich maksimów przy 1,20 USD.

Wykres EUR/USD
EURUSD interwał D1

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here