Naga Markets



Kurs euro, frank oraz jen. To właśnie w ich wzrost najmocniej wierzą inwestorzy instytucjonalniMigawka z pozycjonowania walutowego po wyborach i szczepionkowych wzrostach w USA pokazuje, że przedstawiciele walut G10 z niskimi stopami procentowymi (EUR, JPY i CHF) mają największe pozycje długie netto w stosunku do dolara. I odwrotnie, procykliczne waluty nadal się od siebie oddalają (wykupienie NZD, wyprzedanie CAD). W innych punktach rynku, kurs funta może skorzystać z redukcji pozycji krótkich w przypadku porozumienia w sprawie Brexitu, komentowali w poniedziałek analitycy ING.

  • Kurs funta jest w poniedziałek najsilniejszą walutą w stosunku do dolara amerykańskiego
  • Pod koniec dnia USD odrabia część strat do walut grupy G10, a najsilniej traci japoński jen oraz waluty Antypodów
  • Para walutowa EUR/USD, chwilowo testowała poziom 1,19 USD, aby następnie spaść w okolice 1,18 USD i odbić do 1,1841, czyli okolic cen otwarcia sesji

Kurs euro, jen i frank szwajcarski, czyli kto prowadzi w G10

Poniższy wykres i tabela przedstawiają migawkę pozycjonowania walut w G10 na dzień 17 listopada, według danych CFTC. Pomimo wyborów w Stanach Zjednoczonych i wzrostu ryzyka związanego ze szczepieniami na rynkach światowych (które asymetrycznie faworyzowały waluty high-beta), nadal największe pozycje długie netto w stosunku do dolara wykazują kurs EUR, jPY i CHF o niskiej rentowności. Sam dolar nie odnotował spadku swojej łącznej pozycji, a w listopadzie był o wiele wyższy, mimo że rynek spot był pod presją.

Te artykuły również Cię zainteresują




Pozyjonowanie na rynku Forex. Dane CFTC. Źródło: ING

Kurs euro zachowuje wiodącą rolę w pozycjonowaniu G10 i po raz kolejny okazuje się dość odporny na pewne narastające ryzyko: gwałtownie rosnące infekcje, nowe środki w ramach lockdownu i zagrożony fundusz naprawczy UE. Możliwe, że sprawozdanie dotyczące CFTC nie odzwierciedliło w pełni tego ostatniego czynnika, ponieważ w dalszej części tygodnia nasilił się napływ nowych informacji na temat praworządności wokół UE w związku z wetem Polski i Węgier. Reakcja euro była jednak znikoma i analitycy ING nie spodziewają się, że kwestia ta wpłynie na skonsolidowaną pozycję netto euro, wykluczając (mało prawdopodobną ich zdaniem) możliwość zablokowania Funduszu Odbudowy UE.

W tygodniu kończącym się 17 listopada jen faktycznie stanął w obliczu pewnego long-squeezu: -4,8%, co stanowi największy ruch w pozycjonowaniu G10. Mimo to, nastąpiło to po gwałtownym wzroście pozycji netto w JPY w okolicach i po wyborach w USA, gdzie jen osiągnął lepsze wyniki, mimo że były one przyjazne dla rynku.

– Na dzień 17 listopada frank szwajcarski był najbardziej wykupioną walutą w G10 (+29%). Wielokrotnie podkreślaliśmy, że pozycje CHF okazały się zbyt zmienne, by można było na nich w pełni polegać. Z pewnością, biorąc pod uwagę silną pozycję innych nisko-rentownych graczy, nie jesteśmy zaskoczeni, że w CHF dominują również pozycje netto. Jednocześnie, CHF jest w rzeczywistości jedyną walutą, która straciła grunt na rynku spot w ostatnim miesiącu w stosunku do dolara, więc efektywne pozycjonowanie może być mniej wyraźne niż wyświetlane w danych CFTC. W naszych prognozach dla rynku walutowego na rok 2021 widzimy słabszego CHF w ciągu najbliższego roku, a możliwości długotrwałego obniżania kursu z pewnością wskazują na to, że nie brakuje miejsca dla spadków – informowali w poniedziałek analitycy ING.

Kurs dolara nowozelandzkiego rozciąga swoje pozycjonowanie

Dolar nowozelandzki korzysta na obniżeniu negatywnych oczekiwań co do kursu – które zostały w pełni wycenione przed jastrzębią zmianą retoryki na listopadowym posiedzeniu politycznym banku centralnego – ustanawiając go najlepiej funkcjonującą walutą G10 w ostatnich tygodniach, w obliczu optymistycznych nastrojów na światowym rynku. Wyjaśnia to, dlaczego długi netto NZD, które i tak były nienormalnie wysoko w porównaniu z resztą bloku dolarowego, posunął się dalej w kierunku terytorium wykupu (+18%). W kolejnym raporcie CFTC mogliśmy zaobserwować ponowny wzrost długich pozycji nettto, ponieważ pod koniec zeszłego tygodnia NZD utrzymał silną dynamikę, ale zbyt napięte pozycjonowanie wskazuje obecnie na spore ryzyko spadku kursu waluty.

Patrząc na inne procykliczne waluty w G10, dolar australijski pozostaje na neutralnym terytorium, z dyplomatyczno-handlową plamą pomiędzy Pekinem i Canberrą oraz nowymi środkami łagodzącymi Banku Rezerw Australii (obniżenie stóp procentowych i większe QE), które nakładają limit na odsetki od zakupu AUD – komentowali analitycy ING.

Natomiast dolar kanadyjski nadal wykazuje największą pozycję krótką netto w G10, mimo że podstawy pozostają stabilne, stosunkowo dobre dane (zwłaszcza po stronie krajowej) i stabilizujące ceny ropy. ING zakłada, że w przyszłym roku spadki netto zostaną odbite, a CAD dzięki przyzwoitemu kursowi realnemu, szybkiemu ożywieniu gospodarczemu w Kanadzie i rosnącym cenom ropy naftowej znajdzie się po stronie dodatniej.

Kurs funta posiada trochę miejsca na short-squeeze

Negocjacje handlowe między Wielką Brytanią a UE skończyły się fiaskiem, a do osiągnięcia porozumienia pozostało już tylko kilka dni. Pomimo wielu innych czynników, które generalnie odegrałyby istotną rolę dla funta szterlinga (blokada Zjednoczonego Królestwa, nowe ogłoszenie budżetu), Brexit pozostaje kluczowym czynnikiem napędzającym prawie wszystkie ruchy walutowe.

– W wielu przypadkach podkreślaliśmy, że rynki wydają się być po optymistycznej stronie, jeśli chodzi o negocjacje Brexitowe, a brak premii za ryzyko w funtach brytyjskich i ogólnie dobre wyniki nadal czynią ten punkt ważnym. Jednakże historia pozycjonowania nieco się zmieniła, ponieważ w ostatnim miesiącu funt szterling odnotował gwałtowny wzrost liczby krótkich pozycji. To może oznaczać, że segment inwestorów reprezentowany w danych CFTC (głównie spekulanci krótkoterminowi) może stać się bardziej pesymistyczny w kwestii perspektywy zawarcia porozumienia. Jednocześnie warto zauważyć, że a) pozycjonowanie nadal nie jest tak głębokie w obszarze krótkookresowych transakcji netto, jak to miało miejsce, gdy w przeszłości nie przeprowadzano transakcji typu “no-deal”, b) niektórzy inwestorzy mogą pozycjonować się pod „cienkie” porozumienie, gdzie wzrost dla GBP może być ograniczony – pisali dalej przedstawiciele ING.

Spodziewamy się, że obie strony ostatecznie dojdą do porozumienia, chociaż negocjacje mogą przedłużyć się do przyszłego tygodnia. Pewien efekt short-squeezu może również stanowić dodatkową pomoc dla funta szterlinga w rajdzie po osiągnięciu porozumienia, ale ING oczekuje również “cienkiego” dealu i w związku z tym zyski funta szterlinga mogą być nieco ograniczone. Zdaniem analityków banku GBP czeka asymetrycznie negatywna reakcja jeżeli negocjacje okażę się całkowitym fiaskiem.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here