Naga Markets



Kurs euro (EUR/USD) z prognozą wzrostów w okolice 1,25. Sytuacja GBP/USDPosiedzenie FED, oraz rozmowy brytyjsko-unijne – to dwa tematy, które mogą być impulsem do większej zmienności na rynkach. Rynek liczy na to, że Jerome Powell przywróci dobre nastroje na rynkach, jakie miały miejsce w wakacje. Problem jednak w tym, że taki okres mamy tylko raz w roku, a jesień, jak to jesień bywa i też ponura. Ale poważniej, to posiedzenie FED będzie odniesieniem do tego, co padło w końcu sierpnia w Jackson Hole.

Oczekiwania na posiedzenie FED. Zamieszanie wokół Brexitu

Rynek być może pozna szczegóły nowej definicji celów banku centralnego, ale czy coś jeszcze? Co takiego musiałby powiedzieć Powell, aby giełdy poszły mocno w górę, a dolar wyraźnie się osłabił? Trudno powiedzieć, gdyż wiele tematów zostało już zdyskontowanych, a na horyzoncie widać pewne zagrożenia. W kwestii COVID-19 rynek zachowuje się tak, mu to pasuje – mimo, że niektóre kraje zaczynają przywracać bardziej radykalne ograniczenia, to emocjonuje się postępami prac nad szczepionką. Okres jesienno-grypowy może być dość trudny epidemiologicznie, a od momentu dostarczenia leku do dystrybucji, a do zaszczepienia wystarczającego odsetka populacji, mogą minąć długie miesiące. Ciekawy wątek to zamieszanie wokół Brexitu. Najbliższe dni pokażą na ile zniszczenia w relacjach, jakie dokonał zeszłotygodniowy Internal Market Bill są duże.

Unia Europejska domaga się całkowitego cofnięcia tego dokumentu, który jej zdaniem jest naruszeniem wcześniejszych postanowień rozwodowych, co może być trudne do zaakceptowania przez Borisa Johnsona. Nadzieja, zatem w tym, że IMB zostanie odrzucony przez parlament, ale to nie rozwiąże problemów. Torysi zajęci wewnętrzną wojną w partii (frakcja występująca de facto przeciw premierowi) będą zbyt słabi, aby rzeczowo rozmawiać z UE o przyszłych relacjach. Sytuacja, chyba się nadmiernie skomplikowała, na czym może jeszcze ucierpieć funt (chociaż dzisiaj wygląda nieźle).

Notowania głównej pary próbują powrócić ponad ważną barierę, jaką jest rejon 1,1850. Euro sprzyjają lepsze nastroje na giełdach, a dolar zaczyna się pozycjonować pod posiedzenie FED w środę. Pojawiły się też doniesienia o raporcie banku Goldman Sachs, którego zdaniem euro jest niedowartościowane, a kurs EURUSD w ciągu nadchodzących 12 miesięcy może sięgnąć okolic 1,25, podczas kiedy długoterminowy model wskazuje nawet na okolice 1,30.

Wykres dzienny EURUSD

W krótkim okresie ważne będzie to, na ile uda się przetestować do środy okolice 1,19-1,1930.

W poniedziałek rano funt jest jedną z mocniejszych walut na ustawieniach. Rynek liczy na to, że premier Johnson ugnie się pod zmasowaną presją zewnętrzną i wewnętrzną i zacznie szukać rozwiązań wyjścia z trudnej sytuacji. Sprawa nie jest prosta, gdyż UE żąda całkowitego wycofania się z tzw. IMB, jaki został przedstawiony w zeszłym tygodniu, uznając go za naruszenie wcześniejszych ustaleń rozwodowych.

Technicznie pole do odreagowania GBPUSD może skutecznie ograniczać linia trendu spadkowego – obecnie przy 1,2930.

Wykres dzienny GBPUSD

Autor poleca również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here