Naga Markets



Kurs euro (EUR/USD) traci grunt, nasilenie risk-offUzależnienie się rynków od wahań rentowności amerykańskich obligacji jest coraz większe, co pokazał bardzo nerwowy koniec lutego. Marzec na razie nie zapowiada się lepiej. Nadal trudno jest ocenić, czy obserwowane w połowie zeszłego tygodnia nerwowe tąpnięcie cen obligacji po fatalnej aukcji 7-letnich papierów na rynku pierwotnym, było jakimś potencjalnym “punktem przegięcia”, czy też sytuacja może się powtórzyć.

Kurs euro z krótkim odreagowaniem po spadkach, podział wśród inwestorów

Inwestorzy są podzieleni, co widać po selektywnym zachowaniu się rynków w poniedziałek. Grubej kreski z racji nowego miesiąca za bardzo nie widać, a próba interpretacji zbliżających się ważnych publikacji w USA (indeksy ISM, rynek pracy) w kontekście rosnącej zmienności na rynku długu i ryzykownych aktywach może nie być łatwa. Najpewniej rynek chciałby zobaczyć też wśród członków FED jakąś determinację, co do rozwiązania obecnych problemów, ale myślę, że może się rozczarować. Zgoda, że post-pandemiczna hossa została zbudowana na tanim pieniądzu, ale mam wrażenie, że w Rezerwie Federalnej mogą nawet po cichu przyklaskiwać potencjalnej korekcie na rynkach akcji i fali risk-off, traktując ją jako coś naturalnego. Podejście zmierzające nawet pośrednio do tzw. kontroli krzywej rentowności (YCC) nie pasuje zbytnio do przekazu, jaki w ostatnich kilku tygodniach płynął z banku centralnego.

Te artykuły również Cię zainteresują




Odreagowanie po spadkach z zeszłego tygodnia było na EURUSD dość krótkie i przybrało formę ruchu powrotnego do wybitego wcześniej kanału wzrostowego. Opublikowane rano dane PMI dla europejskiego przemysłu za luty wypadły nieco lepiej, ale nie to jest teraz kluczowym czynnikiem dla rynków. Euro traci grunt, gdyż decydenci w Europejskim Banku Centralnym zaczynają w dyskusjach przychylać się do pomysłu kontrolowania krzywej rentowności obligacji, a przywracane większe restrykcje w europejskich miastach przez COVID, oraz wolne tempo szczepień, duszą wcześniejsze spekulacje związane z prezentacją programów odmrażania gospodarek w najbliższych tygodniach.

Wykres dzienny EURUSD

Z kolei dolar staje się zakładnikiem rentowności amerykańskich obligacji, a raczej skutków, które zaczynają one wywoływać (problemy rynków wschodzących, nasilający się risk-off i tym samym pokrywanie krótkich pozycji w USD).

Technicznie opuszczenie formacji flagi jest faktem. Może to zapowiadać zejście w najbliższych tygodniach poniżej dołka z początku lutego przy 1,1951.

Waluty Antypodów zostały bardzo mocno przecenione w czwartek i piątek na fali risk-off jaka przetoczyła się przez rynki. Kurs AUDUSD wyraźnie połamał wsparcie przy 0,7820, co jest średnioterminowym sygnałem słabości trendu wzrostowego, jaki dominował w ostatnich miesiącach. Dzisiaj notowania próbują odbijać, a na rynku komentuje się ruch RBA, który wsparł dzisiejszą aukcję australijskiego długu. Czy to sygnał, że bank centralny będzie chciał stabilizować rynek? Jutro wczesnym rankiem poznamy komunikat po posiedzeniu, który może być teraz uważniej śledzony. Na posiedzeniu w zeszłym miesiącu RBA poinformował o wydłużeniu programu QE, który zacząłby wygasać już na wiosnę. Teraz widać, że ten ruch był słuszny.

Wykres dzienny AUDUSD

Niemniej oczekiwania rynku mogą być teraz trudne do spełnienia – inwestorzy najchętniej widzieliby zwrot w stronę YCC (kontroli krzywej rentowności), a więc zapowiedź większej aktywności RBA na długim końcu krzywej. Czy taka decyzja pojawi się jutro? Potencjalne rozczarowanie może pchnąć AUDUSD w stronę kolejnej fali przeceny, zwłaszcza, że takiego scenariusza nie wyklucza analiza techniczna. Najbliższe wsparcie to okolice 0,7640 i dalej 0,7560.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: blik | funt kurs | notowanie bitcoin | pgnig akcje notowania | zlotowka kurs |


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here