Naga Markets



Sympozjum w Jackson Hole rozpoczęło się wczoraj przemówieniem prezesa Rezerwy Federalnej, Jerome’a Powella. Amerykański bankier ujawnił plany dostosowania polityki inflacyjnej poprzez uśrednienie celu do 2%. Wiadomość nie była szokiem, ale mimo wszystko była ciekawą informacją. W reakcji na pandemię Fed zastosował niezwykle agresywny pakiet stymulacyjny, aby złagodzić skutki obostrzeń.

Europa gotowa na odbicie, dane z USA w centrum uwagi

Banki centralne na całym świecie zdecydowały pójść drogą łagodzenia, starając się wesprzeć swoje gospodarki. W czasie obniżek stóp procentowych i ogłaszania różnych programów skupu obligacji rządowych niektórzy ekonomiści ostrzegali, że może nastąpić skok inflacji.

Ponowne otwarcie gospodarek przyczyniło się do ożywienia cen ropy i metali. Do niedawna nie widzieliśmy zbyt wielu dowodów na presję inflacyjną w USA. Odczyt CPI w lipcu wyniósł 1%, co było dużym skokiem w porównaniu z 0,6% opublikowanym w czerwcu. Nawet odczyt bazowy, który pomija ceny surowców, podskoczył z 1,2% do 1,6%. Raporty wskazywały na wzrost popytu. Preferowaną miarą inflacji przez Fed jest bazowy wskaźnik PCE, który zostanie opublikowany dziś o godzinie 14:30. Ekonomiści spodziewają się, że wzrośnie z 0,9% w czerwcu do 1,2% w lipcu.

Wczoraj Powell powiedział, że Fed pozwoli „przez jakiś czas” inflacji przekraczać 2%. Brak ram czasowych sugeruje, że bank chce dać sobie trochę swobody. Niektórzy obawiali się, że bardzo luźna polityka pieniężna wywoła skok inflacji, co może skłonić Fed do zacieśnienia polityki i podjęcia próby kontrolowania inflacji. Teraz bank centralny dał do zrozumienia, że w obecnej sytuacji jest zadowolony z prowadzenia bardzo luźnej polityki pieniężnej, nawet jeśli koszty życia wzrosną. Warto zauważyć, że bazowy PCE nie osiągnął 2% od września 2018 roku.

Rynki akcji były dość niespokojne po wypowiedzi Powella. FTSE 100, DAX 30 i CAC 40 spadły odpowiednio o 0,75%, 0,71% i 0,64%. Indeksy w USA notowały wyraźną zmienność. S&P 500 i NASDAQ 100 ustanowiły nowy rekord na początku sesji giełdowej. Przez pewien czas benchmarki były na minusie, ale Dow Jones i S&P 500 zamknęły się wyżej, podczas gdy NASDAQ 100 zakończył na minusie. VIX, często określany wskaźnikiem strachu, podskoczył do najwyższego poziomu od ponad trzech tygodni. Rynki akcji na Dalekim Wschodzie wykazują niewielkie wzrosty. Europejskie indeksy znajdują się na zielonym terytorium.

Wyraźna zmienność była również widoczna w przypadku dolara amerykańskiego. W ciągu godziny od ogłoszenia nowego celu inflacyjnego waluta osiągnęła sesyjne maksima. Od tego momentu sytuacja pogorszyła się i pod koniec sesji dolar poruszał się płasko. Nieco ponad tydzień temu kurs spadł do najniższego poziomu od 27 miesięcy i chociaż obserwowaliśmy niewielkie odreagowanie, wciąż pozostajemy w szerszym trendzie spadkowym.

Agresywny ruch dolara wywołał zmienność na złocie – odwrotna relacja między tymi dwoma rynkami uderzyła w kruszec. Metal znajdował się pod presją, gdy dolar umacniał się, jednak gdy tylko waluta straciła na wartości, nastąpiło niewielkie odreagowanie na złocie. Ostatecznie jednak złoto zakończyło się na minusie.

Tropikalna burza Laura uderzyła wczoraj w wybrzeże Luizjany, jednak wygląda na to, że ominęła infrastrukturę naftową. Wcześniej w tym tygodniu ceny ropy WTI i Brent wzrosły w wyniku ewakuacji pracowników naftowych w Zatoce Meksykańskiej, co wywarło presję na ceny. Rynek ropy oddał część zysków, ponieważ zakłócenia w sektorze energetycznym nie były tak złe, jak początkowo przewidywano.

Oczekuje się, że w lipcu dochody i wydatki osobiste w USA wyniosą odpowiednio -0,2% i 1,5%. Ekonomiści spodziewają się, że podstawowy PCE wyniesie 1,2%. Dane zostaną opublikowane o godzinie 14:30. Miesięczny raport PKB z Kanady za czerwiec szacowany jest na 5,6%.

Należy pamiętać, że odczyt w kwietniu wyniósł 4,5%. Odczyt poznamy o godzinie 14:30. Andrew Bailey, gubernator Banku Anglii, przemówi o godzinie 15:05. Chicago PMI za sierpień ma wynieść 52, a ostateczny odczyt nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan ma wykazać 72,8. Aktualizacje zostaną opublikowane odpowiednio o 15:45 i 16:00.


Sponsorem codziennych analiz rynkowych jest CMC Markets

 

Kursy walut: dolar, funt, euro i jen

EURUSD – para pozostawała w trendzie wzrostowym od kwietnia i jeżeli tendencja utrzyma się, kolejnym celem może być poziom 1,2000. Odreagowanie może wyhamować przy wsparciu na 1,1696 lub 1,1600.

GBPUSD – dopóki utrzymujemy się powyżej 1,3000, trend wzrostowy, który obserwujemy od końca czerwca powinien być utrzymywany, a celem może stać się poziom 1,3284 lub 1,3515.Powrót poniżej 1,3000 może skierować parę na 1,2800.

EURGBP – od końca lipca para notuje spadki, a przełamanie w dół 0,8930 powinno skierować kurs na 0,8864. Wzrosty mogą wyhamować przy oporze na 0,9069.

USDJPY – dopóki utrzymujemy się poniżej 100-dniowej MA, przy 107,01, szerszy ruch spadkowy powinien się utrzymać. Przełamanie 106,00 może skierować kurs na 105,10. Przełamanie powyżej 107,01, może doprowadzić notowania w okolice 108,00, gdzie znajduje się 200-dniowa MA.

Kurs euro (EUR/USD): przeważają pozycje spadkowe, NASDAQ pomimo wzrostów notuje negatywne nastroje, VIX podskoczył do najwyższego poziomu od ponad trzech tygodni

EUR/USD – Na dolarze mogliśmy zaobserwowaliśmy niewielkie odreagowanie, choć wciąż pozostajemy w szerszym trendzie spadkowym co widać w nastrojach Inwestorów CMC Markets, , zarówno pod względem ilości (61%) jak i wartości (79%) przeważają pozycje spadkowe.

US NSDAQ – pomimo ustanowienia nowego rekordu na początku sesji, nastroje wśród Inwestorów są raczej negatywne, pozycje krótkie stanowią 64% wartości i osiada je 63% Klientów.

VIX, często określany wskaźnikiem strachu, podskoczył do najwyższego poziomu od ponad trzech tygodni. Tutaj sentyment Inwestorów wykazuje znaczne różnice między ilością Inwestorów a wielkością ich pozycji. Względem ilość przeważają pozycje długie, az 66% natomiast wartość pozycji wskazuje na negatywne nastawienie , tutaj 66% stanowią pozycje Sprzedaj.

Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych. 

David Madden (Analityk Rynkowy CMC Markets UK)

Warto przeczytać również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here