Naga Markets



Kurs euro (EUR/USD): niepewna przyszłość na kolejne miesiąceKurs euro względem dolara znajduje się obecnie w ciekawym położeniu. Szereg czynników, który jeszcze rok temu nie był nawet brany pod uwagę, wpływa zarówno na siłę euro, jak i dolara. Przyjrzyjmy się zatem trendom, które w długim terminie mogą sterować zachowaniem tej jednej z najczęściej handlowanych par walutowych na światowych rynkach walutowych.

  • Kurs EUR/USD od początku tego roku wzrósł o 3,88%
  • Swój szczyt para walut osiągnęła w 2008 roku, gdy wspięła się na poziom 1,6039 dol.
  • W 2020 roku euro było zarówno tak tanie jak 1,0636 dol. i tak drogie jak 1,2011 dol.

Stany Zjednoczone: politycznie burzliwy kontynent

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na zachowanie dolara amerykańskiego w ostatnich miesiącach były obawy o ewentualne działania Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych, która skłonna była wpompować w amerykańską gospodarkę znaczne ilości pieniądza, byle tylko utrzymać ją na powierzchni.

Działa w tym przypadku zależność, którą w uproszczonej formie ująć można słowami: im więcej pieniądza w obiegu, tym mniejsza staje się jego wartość.

Wśród czynników sterujących dolarem w ostatnich miesiącach, wymienić można także zamieszki w Stanach Zjednoczonych w połowie tego roku, które zdestabilizowały sytuację w krytycznym dla państwa okresie obciążenia trudem radzenia sobie z pandemią koronawirusa i wynikającym z niej kryzysem gospodarczym.

Sytuację ostatecznie udało się opanować, jednak szybko pojawiły się obawy o nadchodzące skutki gwałtownego załamania gospodarki w wyniku czego pojawiły się głosy o kolejnym dużym planie ratowania podupadającej gospodarki. Już kilka miesięcy trwa pojedynek Demokratów i Republikanów o to, kto ostatecznie podpisze się pod czekiem opiewającym na około 2 bln dol.

Batalia ta płynnie przeszła w kwestie wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, a rozstrzygnięcia w sprawie pakietu stymulacji fiskalnej gospodarki nadal nie ma. Bieżące obietnice nie gwarantują jasnych deklaracji, lecz można pokusić się o stwierdzenie, że kolejne miesiące przyniosą jakieś rozstrzygnięcie tej sytuacji.

Same wybory są także ewentualnym zapalnikiem dla zmienności notowań amerykańskiego dolara. Jeśli wynik będzie jednoznaczny, a zwycięstwo jednego z kandydatów będzie zdecydowane, to raczej nie należy spodziewać się gwałtownych ruchów dolara w ujęciu średnio- i długoterminowym.

Jednak scenariusz, w którym jeden z kandydatów wygra o włos może okazać się początkiem długotrwałego spektaklu politycznego, w którym obie strony barykady za pomocą procesów sądowych będą starały się ugrać rewizję wyborów czy po prostu podważać ich wyniki. Jeśli sprawy potoczą się w ten sposób, mogą pojawić się duże wahania kursu dolara.

Kurs euro (EUR/USD): niepewna przyszłość na kolejne miesiące
Notowania kursu EUR/USD. Źródło: tradingview.com

Zobacz również: Cena złota najniżej od ponad miesiąca wskutek umocnienia dolara

Unia Europejska: pozorna oaza spokoju

Choć europejska scena polityczna wydaje się nieco spokojniejsza, przynajmniej w krótkim terminie, to jednak garstka czynników może nieco wzburzyć fale, na których unosi się euro.

Przede wszystkim, już wiele miesięcy trwają negocjacje między Wielką Brytanią a Unią Europejską i ciężko stwierdzić, że nastąpił w nich progres. Sprawa toczy się o nową umowę, która po okresie przejściowym po dokonanym Brexicie ma wyznaczyć warunki wymiany handlowej między tymi grupami krajów. Na ten moment, sytuacja “no deal” zdaje się być tak samo prawdopodobna, jak osiągnięcie porozumienia.

Jednak to nie koniec zamieszania, jakie czeka Unię Europejską. W nieco odleglejszym terminie szara eminencja UE, czyli kanclerz Niemiec Angela Merkel, opuści piastowane od wielu lat stanowisko i uda się na zasłużoną polityczną emeryturę. Zapewne już krótki czas po jej odejściu odczuć będzie można brak twardej ręki trzymającej Europę w ryzach. Całe szczęście, że prezydenta Macrona wybory czekają dopiero w 2022 roku, a Włochy w 2023.

Utrata tej stabilności może rozpocząć proces dyseminacji działań Europejskiego Banku Centralnego w ostatnich latach, który nieco zapędził się w luzowaniu polityki monetarnej w ubiegłej dekadzie. Zapoczątkowany jeszcze tuż po globalnym kryzysie finansowym w latach 2007-2009 r. kryzys zadłużeniowy strefy euro był przyczynkiem do prowadzenia przez EBC szeroko zakrojonego programu skupu aktywów z rynku.

Sprawy zaszły już tak daleko, że EBC rozpoczął skup obligacji korporacyjnych i to bezpośrednio z rynku wtórnego. Kryzys pogłębiony został pandemią koronawirusa, kiedy EBC zmuszony został do jeszcze szerszego stosowania programów luzowania ilościowego. W rezultacie, kwestie fiskalne rozwiązywane były przez metody monetarne, a dochodowość obligacji krajów, które nie zasłużyły na takie oprocentowanie instrumentów dłużnych, osiągnęła “niewłaściwe” poziomy.

Jest to kwestia, która w obliczu Traktatu z Maastricht może zostać poddana pod polityczną debatę i uznana za złamanie fundamentalnych postanowień, a takie zamieszanie może spowodować gwałtowny ruch kursu euro.

Podsumowując, trudno jednoznacznie ocenić prognozę zachowania kursu euro na kolejne miesiące. Jeśli obrać scenariusz neutralny jako najbardziej prawdopodobny, możliwe, że euro pozostanie w okolicach obecnych poziomów, a zmienność pozostanie względnie spokojna. Co będzie w przypadku realizacji opcji nieco bardziej burzliwych? Mając na uwadze czarne łabędzie z tego roku, ciężko powiedzieć.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here