Naga Markets



Tytuł komentarza nie sugeruje, że tematem będzie krajowa polityka, chociaż tu na stole są wszystkie scenariusze – łącznie z przedterminowymi wyborami. Ani one, ani ewentualny rząd mniejszościowy nie byłyby dobrą informacją dla notowań złotego. Ale nie tylko polska polityka nadaje ton temu, co dzieje się na krajowym rynku, a przede wszystkim globalny sentyment, który jest wypadkową wielu czynników – głównie polityki najważniejszych banków centralnych, czyli przede wszystkim FED-u, ale i też co pewien czas geopolityki. Jej znaczenie może w najbliższych tygodniach wzrosnąć za sprawą zbliżających się wyborów w USA – to już na początku listopada.

Donald Trump wyraźnie potrzebuje nowego, mocnego punktu zaczepienia

A Donald Trump wyraźnie potrzebuje nowego, mocnego punktu zaczepienia, który mógłby pomóc mu odbudować sondaże. Ostatnie słowa najważniejszych osób w USA zajmujących się tematem pandemii zdają się przeczyć “obietnicom” prezydenta, że szczepionka będzie gotowa przed wyborami, a do końca roku otrzyma ją ponad 100 mln Amerykanów. Trump chyba już zdaje sobie sprawę, że na tym może się tylko “pośliznąć”, zresztą cała pandemia mocno zaszkodziła jego planom reelekcji. Potrzebny jest nowy temat, który zjednoczy naród. Chiny?

Tu bardzo łatwo budować populistyczną narrację (oni wyprodukowali wirusa, oni niszczą nasze miejsca pracy, oni zabierają nam nasz świat itd.), a jak jeszcze “wróg” sam się podkłada? Ciekawym wątkiem jest TikTok, ale tu sprawa zaczyna robić się biznesowo zagmatwana, więc może Tajwan?

W chińskich mediach od dawna narasta wroga narracja wobec USA, które rzekomo mieszają się w sprawy “zbuntowanej” od kilkudziesięciu (?!) lat prowincji. Dzisiejsze manewry wojskowe wojsk Pekinu już doprowadziły do naruszeń tajwańskiej przestrzeni powietrznej, a przy tak dużych emocjach, nieraz łatwo o niezamierzony błąd. Zresztą Chińczycy od pewnego czasu coraz głośniej mówią, że wątek Tajwanu należy rozwiązać siłowo.

Pytanie jest, zatem nie czy, tylko kiedy. Nie jest trudno sobie wyobrazić, jak zareagowały by na to rynki finansowe. Zwłaszcza, że temat ten jest wciąż traktowany jako kompletny political fiction…

Waluty Antypodów relatywnie szybko odbiły po wiosennym załamaniu i od pewnego czasu notują lokalne maksima. Co ciekawe nie przeszkadzają im doniesienia o drugiej falii COVID-19 i wprowadzanych restrykcjach na części obszarów.

Wpływ na to ma dobry sentyment na globalnych rynkach, a AUD i NZD zwyczajowo są traktowane jako waluty ryzykowne. Wsparciem są też każde doniesienia podbijające oczekiwania, że decydenci w bankach centralnych nie planują luzowania polityki w najbliższym czasie (tak też jest dzisiaj w przypadku NZD).

Na wykresie popularnego kiwi widać jednak, że nowe maksima nie zostały potwierdzone na dziennych wskaźnikach.

Rynek nieco się pogubił. Wczoraj udało się wyciągnąć notowania EURUSD ponad 1,18 po uprzednim naruszeniu 1,1750, ale dzisiaj popyt już nie jest tak aktywny. Jesteśmy też wysoko (wokół 1,1850), a na rynkach zaczyna pojawiać się niezdecydowanie. FX czeka na wskazówki od innych, ale wszędzie jest podobnie (rynek akcji itd).

Wątek Tajwanu, gdzie zaczęły się chińskie manewry, jest na razie traktowany neutralnie, ale nie wykluczone, że Donald Trump wykorzysta to w swojej wyborczej retoryce. Tyle, że rynek nauczył się już właściwie podchodzić do jego słów…

Wykres dzienny EURUSD

Na wykresie powyżej uwagę zwraca układ dziennego oscylatora RSI9. Dopóki będziemy pozostawać poniżej jego spadkowej linii trendu, dopóty większe będzie prawdopodobieństwo kontynuacji korekty na instrumencie bazowym (nawet, jeżeli ta miałaby przybrać kształt ruchu bocznego).

Chiński juan jest po sporym umocnieniu względem dolara. Od końca maja ruch wyniósł 45 figur, a notowania USDCNH znalazły się na poziomach z maja 2019 r. Tak silny trend, zwłaszcza z ostatnich kilkunastu dni może rodzić pytania o korektę i jej ewentualne motywy. Zamieszanie wokół Tajwanu, może wyglądać niewinnie, ale i też groźne, jeżeli dojdzie do jakiejś “nie do końca zamierzonej” konfrontacji militarnej pomiędzy wojskami Chin, a armią tajwańską, która jest “po cichu” wspierana przez USA.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here