Naga Markets



Rynki europejskie notowały wczoraj rozczarowującą sesję, w dużej mierze z powodu obaw o wzrost wskaźników infekcji w Europie, ostrzeżenia WHO o poważnej sytuacji w Europie oraz banków centralnych, które zdecydowały się na razie wstrzymywać z wprowadzaniem nowych środków stymulacyjnych. Rynki amerykańskie również wykazały słabość, z sektorem technologicznym i bankami na czele, choć zarówno S&P 500, jak i Nasdaq zdołały zakończyć sesję powyżej dziennych dołków. Dzisiejsza sesja w Europie prawdopodobnie rozpocznie się ostrożnie, ponieważ zbliżamy się do końca tygodnia, a banki centralne zdecydowały się na razie pozostać z boku.

Program “Jedz poza domem i pomagaj” napędza sprzedaż detaliczną w Wlk. Brytanii

To był ważny tydzień dla danych z Wielkiej Brytanii i generalnie rzecz biorąc pojawiły się podstawy do optymizmu, ponieważ gospodarka odbiła się lepiej niż pierwotnie przewidywano, w następstwie stopniowego łagodzenia ograniczeń. Istnieją oczywiście poważne obawy, że zakończenie programu przymusowych urlopów w przyszłym miesiącu może zwiastować gwałtowny wzrost bezrobocia w czwartym kwartale, ale ogólnie sytuacja mogła wyglądać znacznie gorzej.

W dniu wczorajszym Bank Anglii przyznał, że odreagowanie po kwarantannie w drugim kwartale przekroczyło jego oczekiwania. W związku z tym komentarzem nieco zaskakujące było usłyszeć, że RPP aktywnie przygląda się opcji zmniejszenia stóp procentowych poniżej zera. Zmiana tonu była tym bardziej zaskakująca, że gubernator Banku Anglii, Andrew Bailey, w komentarzach z początku tego roku wyraził zaniepokojenie skutkami, jakie taki ruch może mieć dla brytyjskiego sektora finansowego, który stanowi znacznie większą część niż w innych gospodarkach rozwiniętych. Ponadto zabrakło jakichkolwiek dowodów na to, że ujemne stopy w ogóle mają pozytywny wpływ na politykę pieniężną.

Dzisiejsze dane z Wielkiej Brytanii dotyczą sprzedaży detalicznej za sierpień i tutaj powinniśmy zobaczyć wpływ programu „Jedz poza domem i pomagaj”, dzięki któremu restauracje w całym kraju zanotowały jeden z najlepszych sierpniowych miesięcy od lat. W niektórych częściach kraju powodzenie programu mogło nastąpić kosztem supermarketów, które w rezultacie mogły sprzedać mniej produktów spożywczych.

Byłoby zaskoczeniem, gdyby publikacje nie przyniosły pozytywnych odczytów dotyczących sprzedaży detalicznej, przy oczekiwaniach wzrostu o 0,8%, co wydaje się nieco konserwatywne. Pozytywnym wynikiem byłyby czwarty z rzędu miesięczny wzrost, po 12,3%, 13,9% i 3,6% odpowiednio w maju, czerwcu i lipcu. Byłby to również pierwszy przypadek, gdy sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii odnotowała cztery kolejne miesięczne wzrosty od 2016 r.

Oczywiście w okoliczności ponownie wprowadzanych lokalnych blokad i obostrzeń może to i tak być świetny wynik i powód, dla którego Bank Anglii zaczyna rozważać kolejne środki, aby wesprzeć gospodarkę, zwłaszcza z powodu hałasu politycznego wokół Brexitu i umowy handlowej między Wielką Brytanią a UE. Nie jest jednak jasne, jak ujemne stopy procentowe miałyby w tej sytuacji pomóc!


Sponsorem codziennych analiz rynkowych jest CMC Markets

 

Kursy walut: dolar, funt, euro i jen

EURUSD – para zjechała wczoraj w okolice linii szyi, jednak nie udało się przełamać 50-dniowej MA i kurs odbił się z 1,1738. Poziom 1,1720 pozostaje kluczowym wsparciem, a jego przełamanie może skierować notowania na 1,1500. Szczyt z tego tygodnia przy 1,1900 pozostaje istotnym poziomem. Powyżej 1,1920 celem może być 1,2000.

GBPUSD – funt zanotował wczoraj lekki spadek, jednak kolejnym poziomem oporu pozostaje 1,3020. Wsparcie wciąż wydaje się solidne, w okolicy 1,2750/60 i 200-dniowej MA. Istnieje ryzyko wybicia niżej 1,2730 w kierunku 1,2500, dopóki utrzymujemy się poniżej 1,3030.

EURGBP – niepowodzenie w wybiciu 0,9170 w dniu wczorajszym może spowodować spadki oraz doprowadzić do retestu 0,9080 i dalej w kierunku 0,9020. Powyżej 0,9170 celem może być 0,9220.

USDJPY – lipcowe dołki przy 104,20 pozostają kluczowym wsparciem z możliwością retestu, dopóki pozostajemy poniżej 105,30. Powyżej 105,30 kolejnym celem może być 106,20.

Kurs euro (EUR/USD) notuje lekki spadek, US SPX 500 w górę, akcje Big Tech bez zmian już od dłuższego czasu

US SPX 500 – nastawienie Klientów CMC Markets przeprowadzających transakcje na kontrakcie CFD powiązanym z amerykańskim US SPX 500, w dalszym ciągu wskazuje na niezdecydowanie, z minimalną przewagą niedźwiedzi: pod względem ilości Klientów transakcje krótkie stanowią 53% (bez zmian w stosunku do wczorajszych odczytów), a przy wartości pozycje Sprzedaj wynoszą 56% (wzrost o dwa punkty od ostatniej sesji).

Koszyk Akcji Big Tech – Klienci CMC Markets przeprowadzających transakcje na kontrakcie CFD na koszyk akcji Big Tech, w którego skład wchodzą m.in. spółki Apple i Microsoft, pozostają nastawieni zdecydowanie byczo: pod względem ilości Klientów w chwili obecnej pozycje Kup stanowią 94%, a po stronie wartości transakcji – 84% to pozycje długie. Poziomy te utrzymują się bez zmian już od dłuższego czasu.

EUR/USD – w dalszym ciągu przeważająca część Klientów posiadających otwarte pozycje na kontrakt CFD oparty o tę parę walutową, oczekuje osłabiania się euro w stosunku do dolara: ilościowo pozycje Sprzedaj stanowią teraz 59%, a pod względem wartości otwartych transakcji, pozycje krótkie dominują w 77%. W każdej z tych kategori odnotowano spadek o jeden punkt w stosunku do wczorajszych wartości.

Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych. 

Autor poleca również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here