Naga Markets



Kurs euro (EUR/PLN) przy górnych granicach konsolidacjiNie znika presja z tytułu wyższych rentowności obligacji skarbowych (głównie w USA), co paraliżuje rynek akcji, a pośrednio przynosi odbicie USD. Wśród głównych walut aprecjacja dolara wprawdzie wyhamowała, ale EUR/USD nie może podnieść się po spadku pod 1,2160. Korekta EUR/USD odbija się na kondycji walut Europy Środkowo-Wschodniej: EUR/PLN wrócił do 4,50.

Kurs euro (EUR/PLN) wraca do 4,50

W ostatnich godzinach zmienność na FX osłabła, co widać w relacjach walut regionu z USD. Niemal całość dzisiejszych wzrostów USD/PLN, USD/HUF i USD/CZK jest do wytłumaczenia spadkiem EUR/USD o podobnej skali, tj. 0,4 proc. Implikuje to, że wczorajsze osłabienie walut emerging markets nie ma głębszego podłoża fundamentalnego i bardziej bierze się z wpływu czynników zewnętrznych.

Te artykuły również Cię zainteresują




Zakładamy, że zależność między wzrostem rentowności obligacji skarbowych USA a dolarem (a w konsekwencji i walutami rynków wschodzących) nie utrzyma się na długo. Być może jeszcze dziś wieczorem zostanie zerwana, jeśli protokół z posiedzenia FOMC przyniesie powtórzenie gołębiości Fed (np. w formie braku chęci do rozważania redukcji QE/podwyżki stóp procentowych jeszcze przez wiele kwartałów). Zatrzymanie aprecjacji dolara będzie powodem do ulgi dla walut regionu.

EUR/PLN na 4,50 jest w górnych granicach ostatniej konsolidacji i choć nie do wykluczenia jest podejście pod zeszłotygodniowe szczyty (4,5080), nie zmienia to generalnej wymowy rynku. Mimo to do czasu, aż na rynkach zewnętrznych nie opadnie kurz po wczorajszym zamieszaniu i nie wróci tryb risk-on, może przedłużyć się okres dryfu w pobliżu 4,50 i oddalić w czasie scenariusz retestu 4,47. Pozostajemy jednak optymistyczni.

EUR/HUF został wyciągnięty do 359 i ruch do 360 nie jest czymś poza zasięgiem, ale tutaj powinna już otwierać się strefa do nasilenia kupna forinta.

Specjalny akapit należy się rublowi, który zachowuje się lepiej od złotego i forinta, a koło ratunkowe rzuca ropa naftowa. Brent rośnie dziś o 1,7 proc. do 64,5 USD/b, ciągnięty przez obawy o zakłócenia podaży w USA. USD/RUB przystopował wzrosty przed 74,0, a lokalnie do sprzedaży dolara przystępują eksporterzy przygotowujący się pod płatności przed końcem miesiąca.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: us500 | kurs złotego wykres | bitcoin nowości | pkn orlen kurs | ropa naftowa kurs |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here