Naga Markets



Kurs euro (EUR/PLN) ma spaść do 4,20 zł w 2022 r., dolara do 3,31 zł, uważa EburyPomimo istotnej deprecjacji złotego w 2020 roku w grudniu NBP dokonał serii interwencji, mających na celu osłabienie polskiej waluty. Od tamtej pory złoty odrobił jednak część strat i wraz z napływem większej liczby pozytywnych informacji z frontu walki z pandemią powinien się umacniać także w dalszej części 2021 roku.

Kurs euro (EUR/PLN) ma spaść, spadek PKB Polski w 2020 roku

 Rok 2020 przyniósł spadek PKB Polski o 2,8%. Niezależnie od tego, czy porównujemy samą skalę spadku między krajami UE, czy też różnice między długoterminowym trendem a spadkiem, Polska i tak wypada dobrze. Może pochwalić się jednym z najlepszych wyników w zestawieniu. Można to powiązać z szeregiem czynników, przede wszystkim sprzyjającą w kontekście takiego szoku strukturą gospodarki (m.in. niewielkim udziałem turystyki w PKB) oraz znaczną pomocą ze strony państwa.

Te artykuły również Cię zainteresują




W kontekście relatywnie dobrej sytuacji gospodarczej w Polsce uwagę zwraca kilka kwestii. Po pierwsze, wyjątkowo dobra sytuacja w handlu (dodatni eksport netto był jednym z kluczowych czynników ograniczających skalę spadku PKB). Po drugie, odporność krajowego rynku pracy (stopa bezrobocia rejestrowanego od początku pandemii do grudnia wzrosła zaledwie o 0,7 p.p., do 6,2%). Po trzecie, dość dobra sytuacja w przemyśle, w którym w grudniu odnotowano dwucyfrowy wzrost produkcji, jeden z wyższych w ostatnich latach.

Perspektywy gospodarki pozostają dobre. Łagodna polityka monetarna, wsparcie fiskalne oraz pomoc ze strony UE powinny wspierać ożywienie, którego spodziewamy się po poprawie sytuacji epidemicznej w kraju i złagodzeniu obostrzeń.

NBP nie powinien dokonywać istotnych interwencji ani obniżać stóp

Ku zaskoczeniu obserwatorów rynku w grudniu NBP kilkakrotnie interweniował na rynku walutowym, by osłabić złotego. Zintensyfikował działania pod koniec miesiąca. Były one wspierane przez komunikację banku z rynkiem, która sugerowała możliwość obniżenia stóp procentowych w I kwartale 2021 roku i dalsze interwencje walutowe.

Mimo że retoryka banku wskazuje na co innego, naszym zdaniem najważniejszym powodem przeprowadzenia tych interwencji była chęć wsparcia finansów państwa (upraszczając: zysk NBP, trafiający w większości do budżetu państwa, jest tym większy, im słabszy na koniec roku jest złoty). Sugeruje nam to timing interwencji oraz to, że polski eksport radzi sobie wyjątkowo dobrze i nie wydaje się potrzebować wsparcia.

Ze względu na powyższe i biorąc pod uwagę, że:

1) od tamtej pory nie zaobserwowaliśmy interwencji walutowych ze strony NBP,

2) polska gospodarka charakteryzuje się odpornością w kontekście drugiej fali pandemii, a jej perspektywy pozostają dobre,

3) stopy procentowe w styczniu i lutym pozostały bez zmian, a retoryka NBP nie sugeruje, żeby miały ulec obniżeniu,

naszym zdaniem w przypadku oczekiwanej przez nas stopniowej aprecjacji polskiego złotego, następującej wskutek globalnej poprawy sentymentu do ryzyka i polepszenia sytuacji gospodarczej w kraju, NBP nie będzie podejmował poważnych interwencji walutowych ani innych znaczących działań. Nie przewidujemy dalszych obniżek stóp procentowych, nie zakładamy jednak również, że w 2021 roku dojdzie do ich podniesienia.

Złoty powinien jeszcze się umocnić

  EUR/PLN USD/PLN GBP/PLN
Q1-2021 4,42 3,62 4,89
Q2-2021 4,35 3,54 4,81
Q3-2021 4,30 3,47 4,75
E-2021 4,30 3,44 4,75
E-2022 4,20 3,31 4,63

 

Nadal uważamy, że złoty docelowo powinien wrócić do poziomów bardziej zgodnych z silnymi fundamentami gospodarki. Jednocześnie – w związku z dotychczasowymi działaniami NBP i ich wpływem na rynek – podnosimy prognozę dla kursu EUR/PLN w 2021 roku.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here