Naga Markets



klawiatura z klawiszem podpisanym EURUSDPoniedziałkowe popołudnie upływa pod znakiem relatywnie niskiej zmienności, gdzie kurs euro do dolara (EUR/USD) znajduje się w przedziale wahań wynoszącym ledwo 27 pipsów. Po porannym ataku byków w okolicach początku sesji londyńskiej z godziny 8:00 czasu polskiego niewiele zostało. Po szybkim szarpnięciu w górę na większych obrotach kurs EURUSD nie zdołał przedostać się nad poziom 1,1390, co doprowadziło do kapitulacji byków i zejścia na sesyjne minima.


Kurs euro “nudny”, o wiele ciekawiej na dolarze do franka (USD/CHF)

O ile na parze EURUSD nic ciekawego ostatnio się nie działo, o tyle o wiele ciekawiej od kilku dni wyglądają notowania pary USDCHF i ogólnie franka szwajcarskiego. Ta europejska waluta jest ostatnio bardzo ochoczo wyprzedawana, co powoduje, że kurs USDCHF pnie się w górę już piąty dzień z rzędu w stronę parytetu i jest najwyżej od połowy grudnia. Lokalny opór oprócz układu z wykresu to wspominany poziom 1,0000.

Warto również zwrócić uwagę na notowania dolara nowozelandzkiego, który jest już pod presją 8 dzień z rzędu. Po wcześniejszym zdecydowanym rajdzie z początku stycznia notowania dziś skorygowały wzrost dokładnie o połową, dotykając 50 proc. zniesienia Fibonacciego całego ruchu. Gorsze dane z Chin oraz wyczekiwanie na wtorkowe dane o inflacji mają ciążyć NZD.

Ciekawe na rynku złota

Ciekawym rynkiem na początku tygodnia jest także rynek złota, który ma za sobą silną falę wzrostową od poziomu 1159 USD do prawie 1300 USD. Aktualnie jednak notowania zbliżają się do najniższego poziomu od końca grudnia, a ruch ten był poprzedzony wielodniową konsolidację przypominającą potencjalną fazę dystrybucji.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here