Kurs euro do złotego EURPLN 27 kwietnia
Kurs euro do złotego

Ubiegły tydzień nie przyniósł rozstrzygnięcia co do kierunku na parach z polskim złotym. W średnim terminie wciąż utrzymuje się tendencja boczna i taki stan może dalej mieć miejsce najbliższym czasie na w ujęciu do franka, euro, funta i dolara amerykańskiego. Patrząc z kolei na parę walutową EURPLN, kurs kształtuje się dziś nieznacznie powyżej poziomu 4,52 zł. Co dalej? Sprawdźmy jak wygląda aktualna sytuacja techniczna na kursie EUR do PLN na interwale tygodniowym i czterogodzinnym podczas poniedziałkowej sesji 27 kwietnia.

Kurs euro traci do złotego w poniedziałek o poranku

W ostatnich kilku tygodniach złoty konsoliduje w ujęciu do innych głównych walut takich jak euro, dolar, frank czy funt. Takie zachowanie raczej nie zapowiada szybkiej zmiany sentymentu, niemniej w końcu nastąpi kiedyś wybicie. Dziś, w poniedziałek o poranku złoty nieznacznie zyskuje do europejskiej waluty, 27 kwietnia za euro trzeba płacić nieco ponad 4 złote i 52 grosze. Przyjrzyjmy się sytuacji technicznej na parze EURPLN.

Zobacz także: Kurs euro do dolara zmienia trend, EURUSD wróci do 1,09 USD?

Patrząc na sytuację na wykresie EURPLN na interwale tygodniowym, w zasadzie wygląda ona identycznie jak w piątkowej analizie. Kurs w ostatnim czasie dotarł do kluczowej strefy oporowej (zaznaczonej na fioletowo), gdzie pojawili się sprzedający i doszło do wyhamowania ruchu. Nowy tydzień rozpoczyna się od nieznacyznach spadków, dlatego istnieje szasna na atak wsparcia przy 4,50 zł

Wykres EURPLN
EURPLN interwał W1

Jeżeli korekta spadkowa miałaby się przedłużyć, jako ważny poziom dla kupujących, należy przyjąć 4,50 zł. Z kolei zaporą podażową pozostaje 4,60 zł. Dopiero wybicie w jedną ze stron może przyczynić się do wykonania większego ruchu trendowego.

– Początek nowego tygodnia handlu na rynku FX przynosi podbicie kwotowań PLN wraz ze wzrostowym otwarciem na eurodolarze. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,5270 PLN za euro, 4,1760 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,3096 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,1930 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 1.358% w przypadku obligacji 10-letnich – komentuje Konrad Ryczko z DM BOŚ.

– Z rynkowego punktu widzenia EUR/PLN oscyluje nad wsparciem w okolicach 4,50 PLN. Będziemy najpewniej obserwować kolejną próbę wybicia tego istotnego wsparcia, korzystając z nastrojów na EUR/USD. Nawet w przypadku takiego scenariusza wątpliwym jest abyśmy zaobserwowali mocniejsze odreagowanie na PLN (i powrót np. w okolice 4,30 PLN), gdyż szeroki układ risk-off związany z COVID19 ogranicza potencjał umocnienia walut EM – dodaje.

Jeśli spojrzymy na niższy przedział czasowy – H4, widać w zasadzie identyczną sytuację jak w ostatniej analizie. Pomimo wyhamowania wzrostów, nie można mówić jeszcze o sygnale podażowym. Główny trend pozostaje niekorzystny dla PLN. Aktualnie należy zwrócić uwagę na kształtującą się formację trójkąta, która może zapowiadać dalszą wędrówkę na wyższe poziomy.

Wykres EURPLN
EURPLN interwał H4

Pomimo zatrzymania wzrostów w rejonach poziomu 4,6150 zł, główna sekwencja pozostaje zwyżkująca. Na razie jest zdecydowanie za wcześnie, aby myśleć o większych spadkach. Dopóki strefa zaznaczona kolorem zielonym (4,51 zł) nie zostanie wybita, bazowym scenariuszem jest utrzymanie trendu. Dopiero pokonanie strefy moze doprowadzić do przejęcia inicjatywy przez sprzedających.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here