Naga Markets



Kurs EUR/USD zatrzymał się za nisko, bo pod wsparciem 1,16. Dolar wraca do gry!Ani słabsze wrześniowe dane o zatrudnieniu, ani niejasność co do podniesienia limitu zadłużenia nie zaszkodziły istotnie notowaniom dolara. Co więcej, ewentualna intensyfikacja kryzysu energetycznego może zwiększyć popyt na amerykańską walutę.

Dolar amerykański rośnie pomimo rozczarowujących danych gospodarczych z USA

Drugi kolejny rozczarowujący wzrost zatrudnienia w amerykańskiej gospodarce mógł teoretycznie podkopać oczekiwania odnośnie decyzji o rozpoczęciu wygaszania dodruku przez Fed, ale tak się nie stało. Przede wszystkim dlatego, że dane nie były wcale takie złe – zatrudnienie wzrosło mniej z powodów o charakterze jednorazowym, stopa bezrobocia bardzo mocno spadła, a jednocześnie dynamika płac wzrosła.



Ponadto jednak rynek oczekuje, że w sytuacji galopujących cen surowców energetycznych pętla na szyi Fed będzie się zaciskać, zmniejszając pole do ewentualnego manewru i prezes Powell zdecyduje się rozpocząć ograniczenie (które przecież zawsze można zatrzymać lub nawet odwrócić) na wszelki wypadek. Oczywiście w podobnej sytuacji są inne banki centralne, ale spośród tych dużych to właśnie Fed jest najbliżej zmiany polityki (choć ostatnio sporo o podwyżce mówi się w Wielkiej Brytanii).

Na pewno jednak Fed jest bliżej zacieśnienia niż EBC, gdzie mamy koncert zaklinania rzeczywistości. Z jednej strony Klaas Knot przestrzegł inwestorów przed wysoką inflacją, ale z drugiej szybko dodał, że inflacja jest przejściowa, zaś główny ekonomista Banku dopowiedział, że jednorazowe podwyżki płac nie oznaczają presji inflacyjnej. Przypomina mi się rok 2011, gdy premier Grecji grzmiał w kwestii rosnących rentowności obligacji jego kraju, twierdząc, że rynek nie ma racji – przedstawicielom EBC coraz bliżej do tego poziomu wiarygodności.

Tak czy inaczej EURUSD zatrzymał się za nisko, bo pod wsparciem 1,16 i brak siły na przebicie się powyżej tego oporu nie wróży parze najlepiej, szczególnie, że kolejny „punkt zaczepienia” to dopiero okolice 1,12.

To nienajlepsza wróżba dla złotego, który generalnie nie radzi sobie dobrze w środowisku mocnego dolara. Już teraz kompletnie wyparowało umocnienie po podwyżce stóp, a kurs dolara ponownie zbliża się do bariery 4 złotych. Jeśli dodamy duże podwójne dno rysujące się na indeksie dolara, to test tego poziomu może nastąpić dość szybko.

Sytuację mogłoby zmienić rozwiązanie kryzysu energetycznego, ale na razie na to się nie zanosi. Chiny zapowiedziały uwolnienie cen energii, co ma zachęcić elektrownie do większej produkcji, a przemysł do większej gospodarności, jednak jednocześnie będzie to oznaczać presję kosztową. Z drugiej strony Katar (największy producent gazu LNG) oznajmił, że nie jest w stanie pomóc, bo już teraz wykorzystuje w pełni moce produkcyjne. O 8:50 euro kosztuje 4,5908 złotego, dolar 3,9687 złotego, frank 4,2841 złotego, zaś funt 5,3994 złotego.

Autor poleca również:

invest
Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: cena akcji enea | akcje spółek giełdowych | jsw gpw | jsw kurs | akcje orlenu | najwyższy kurs dolara | alior akcje |



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here