Naga Markets



Kurs EUR/USD skoczył na fali przecieków w okolice 1,2115Wczoraj udało się obronić barierę 1,20 pomimo jej chwilowego naruszenia. Dzisiaj powrócił do 1,21, po raz kolejny realizując (teoretycznie) schemat ruchu powrotnego. Niemniej warto będzie obserwować dalsze zachowanie się rynku.

Kurs EUR/USD rośnie, kontrolowane przecieki ze strony EBC

W ostatnich dniach mieliśmy większą aktywność ze strony członków Europejskiego Banku Centralnego, której celem była stabilizacja sytuacji na rynku długu (chociaż ta akurat nie była aż tak potrzebna biorąc pod uwagę zmiany rentowności europejskich obligacji), a nieformalnie chęć wpłynięcia na kurs euro, który też pozostaje przedmiotem troski wśród decydentów. I pośrednio się to udało, chociaż dzisiejsze kontrolowane przecieki ze strony EBC pokazują tak naprawdę, że nie należy oczekiwać nic poza werbalnymi interwencjami. I to rodzi obawy, że za pewien czas inwestorzy przestaną zwracać na to uwagę. A wtedy EBC może mieć duży problem.

Te artykuły również Cię zainteresują




Niemniej skupmy się na tym o czym się szeroko spekuluje, czyli potencjalnych działaniach FED mogących pokazać chęć większego kontrolowania sytuacji na rynku długu. Wczorajsze wypowiedzi Brainard i Daly mogą sygnalizować, że coś zaczyna się pomału zmieniać, ale błędem byłoby robienie z tego nadmiernych nadziei. Rezerwa Federalna będzie daleka od tego, aby wdrażać coś na kształt kontroli krzywej rentowności (YCC), chociaż członkowie FED mogą próbować przemycać jakieś werbalne ostrzeżenia w kolejnych tygodniach, gdyby trend wzrostu rentowności nie został wyhamowany (to co ma miejsce od kilku dni może być tylko korektą). Pytanie jednak, czy rynki to kupią mając świadomość, że mogą być to słowa bez pokrycia w realnych działaniach.

Jeżeli podaż miałaby nadal dominować, to jej reakcja w kolejnych godzinach powinna być zdecydowana, a jej celem wymazanie wczorajszej świecy doji z białym korpusem. To dałoby podstawę do utrzymania tezy o tym, że struktura ostatniego ruchu będzie mieć formę średnioterminowej korekty z wyraźnym zejściem poniżej 1,20.

Brak wspomnianego zdecydowania podaży będzie zapowiadać ruch boczny i docelowo próbę zanegowania struktury spadkowej w postaci wyraźniejszego powrotu ponad 1,21. Wprawdzie uwagę inwestorów przyciągają “gołębie” wypowiedzi członków EBC, ale warto zaznaczyć, że werbalne interwencje na rynku długu ze strony przedstawicieli FED mogą mieć o wiele silniejsze przełożenie na dolara. O ile się pojawią, co pozostaje wciąż przedmiotem rynkowych spekulacji.

Wykres dzienny EURUSD

Dodajmy, że w ostatnich kilkunastu minutach pojawiły się “kontrolowane przecieki” z Europejskiego Banku Centralnego. Tonują one narrację z ostatnich dni mogącą sugerować, że decydenci byliby skłonni podjąć dodatkowe działania w celu stabilizowania sytuacji na rynkach długu. Tymczasem przekaz wydaje się być jasny – nie ma potrzeby zwiększać skali programu skupu aktywów. Zresztą, czy ktoś na rynku realnie wierzył w to, że byłoby to możliwe? Myślę, że rynek od samego początku traktował słowa przedstawicieli EBC w kategorii werbalnej interwencji dających preteksty do wytłumaczenia pewnych zmian.

Na fali przecieków EURUSD skoczył w okolice 1,2115, gdzie przebiega linia dawnego kanału wzrostowego. Ruch powrotny został zrealizowany.

Notowania dolar/jena wykazują dużą korelację z tym, co dzieje się wokół długu w USA. Wprawdzie ostatnio rentowności obligacji nieco się cofnęły, ale nie jest jasne, czy nie jest to tylko krótka korekta w trendzie wzrostowym, stąd też na USDJPY reakcji nie było.

Wykres dzienny USDJPY
Wykres rentowności 10-letnich obligacji rządu USA

Dodatkowo rynek zakłada, że Bank Japonii jeszcze długo utrzyma swoje “gołębie” nastawienie.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: dolara | grupa lotos akcje | akcje orlen | giełda forum | lotos gpw |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here