Naga Markets



Kurs EUR/USD odnotował wzrost i zdołał przebić poziom 1,16Pewne sygnały klarowały się od kilku dni, ale dopiero teraz zaczynają być widoczne. Rynek dolara nie zareagował wczoraj na minimalnie wyższą, amerykańską inflację CPI za wrzesień, która sięgnęła poziomu 5,4 proc. r/r.

Kurs EUR/USD odnotował wzrost, z kolei NZD/USD szykował się do wybicia linii spadkowej trendu już od kilku dni

Pośrednio dlatego, że dane bazowe wpisały się w oczekiwania (4,0 proc. r/r), ale bardziej z tego powodu, że obawy z tym związane zrealizowały się wcześniej, jak chociażby w obserwowanych w zeszłym tygodniu wyraźnych wzrostach rentowności amerykańskich obligacji (nakręcał je strach przed skutkami kryzysu energetycznego).



Teraz rynek mówi sprawdzam – czy ostatnie przerwanie hiperboli wzrostowej na rynkach gazu i węgla to sygnał do stabilizacji po ostatnim szaleństwie cen energii, no i co dalej z ropą? Czy możni tego świata dogadają się między sobą i dojdzie do wyraźniejszego wzrostu wydobycia surowca, aby zaspokoić większe potrzeby?

To, że nieformalne, zakulisowe rozmowy są prowadzone wydaje się być pewne, nie bez powodu Amerykanie od kilkunastu dni wyrażają dużą troskę w związku z zaistniałą sytuacją. Temat kryzysu energetycznego i wysokich rentowności obligacji, to były wątki, które dotychczas szkodziły sentymentowi pchając w dół indeksy giełdowe i podbijając dolara. Teraz ta sytuacja zaczyna się odwracać. Czy to tylko korekta, a może inwestorzy będą chcieli zrealizować być może ostatni już etap globalnej hossy? Zobaczymy.

W każdym razie FED nie powinien w tym przeszkadzać – tapering, który najpewniej rozpocznie się w listopadzie będzie łagodny (redukcja skali skupu możliwa o 15 mld USD miesięcznie), a oczekiwania wobec podwyżki stóp będą tonowane. Na tym tle dolar dostanie przestrzeń do korekty ruchu obserwowanego od czerwca b.r. (za wykresem koszyka USD). Beneficjentami będą te waluty, których banki centralne (zdaniem rynków) mogą być bardziej aktywne w nadchodzących miesiącach. Dotyczy się to też naszego złotego.

Rynek NZDUSD szykował się do wybicia linii spadkowej trendu rysowanej od połowy września, już od kilku dni. Tą sytuację poprzedził szereg sygnałów technicznych – dywergencje na RSI9, Stochastic, oraz sygnał kupna na MACD. Fundamentalnym wsparciem pozostają oczekiwania, co do kolejnych podwyżek stóp procentowych przez RBNZ – pierwszy ruch o 25 p.b. już za nami.

Wykres dzienny NZDUSD
Wykres dzienny NZDUSD

Co dalej? Technicznie notowania mają przestrzeń do powrotu w rejon maksimów obserwowanych we wrześniu b.r.

Odbicie czas zacząć? Na taki scenariusz dla EURUSD wskazywałem w ostatnich dniach zwracając uwagę na fakt wyraźnych dywergencji na dziennym RSI9 (czynnik techniczny), oraz znużenia rynków „gołębią” retoryką EBC, która notabene brzmi coraz mniej wiarygodnie w kontekście tego, co mówi się na temat globalnych perspektyw inflacji.

invest
Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Specyfika wczorajszego ruchu przypomina bardziej szybkie pokrywanie krótkich pozycji w EURUSD, choć główne skrzypce grał tu słaby dolar na głównych ustawieniach. Co dalej? Wydaje się że ruch może być kontynuowany. Analiza techniczna nie wyklucza testu linii trendu spadkowego przy 1,17 w kolejnych dniach, chociaż najbliższy opór to szczyt przy 1,1639 z 4 października b.r.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: giełda selvita | kurs 11bit | biomed lublin gpw | kurs dolara forex | euro forint | kurs akcji neuca | najwyższy kurs euro |



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here