Naga Markets

Odczyt globalnego wskaźnika PMI za sierpień uplasował się na poziomie 49.3 pkt. Pierwszy raz od czerwca 2020 roku spadł on poniżej poziomu 50 pkt, oddzielającego wzrost od spadku aktywności gospodarczej. Wrześniowy odczyt wskaźnika wskazuje na to, że słabe otoczenie makroekonomiczne dotyczy większości państw świata i branż.

Kursy walut po danych z gospodarek. Analiza EUR/USD i EUR/PLN

W przypadku pięciu z sześciu badanych branż sygnalizowano spowolnienie, a lekki wzrost nastrojów zasygnalizowano jedynie w przypadku usług finansowych. Spadek aktywności gospodarczej koncentrował się w głównej mierze na rynkach rozwiniętych i dotyczył zarówno usług, jak i produkcji przemysłowej.



W skali globalnej, po raz kolejny spadła liczba nowych zamówień, a wzrost liczby nowych miejsc pracy u usługodawców zmniejszył się do poziomów najniższych od 25 miesięcy. W dalszym ciągu zmniejszały się również międzynarodowe przepływy handlowe. Widoczne były jednocześnie sygnały spowolnienia presji kosztowej.

Zacieśnianie polityki pieniężnej przez banki centralne

Na wrześniowym posiedzeniu, Rada Prezesów EBC podjęła decyzję o podniesieniu stopy depozytowej o 75pb do poziomu 0,75%. Spodziewamy się, że mimo pogarszających się danych makro, EBC skupi się na zwalczaniu inflacji, a ta w sierpniu również negatywnie zaskoczyła i przekracza już 9,0% r/r w całej w strefie euro. Jedocześnie ostatnie komentarze ze strony przedstawicieli EBC są wyraźnie jastrzębie.

Na kolejnych posiedzeniach spodziewamy się kontynowania zacieśniania z podwyżkami stóp na czele. W październiku oczekujemy podwyżki o 50pb a następnie 25pb w grudniu. Dalej zakładamy 2x25pb w 1Q23, stąd na koniec tego kwartału zakładamy stopę depozytową na poziomie 2,0%. Większa niepewność co do ścieżki stóp procentowych obejmuje przyszły rok. Decyzje EBC zależeć będą od danych makro, jednak mimo braku forward guidance prezes Lagarde zasugerowała liczbę kolejnych ruchów w zakresie od 2 do 5 podwyżek oraz podtrzymała wagę walki z inflacją.

Z kolei pod koniec lipca Fed podjął decyzję (zgodnie z oczekiwaniami) o wzroście stóp procentowych o 75 punktów bazowych, co plasuje obecnie stopę funduszy Fed w przedziale 2,25-2,5%. Poza oczekiwanym wzrostem stóp procentowych, wystąpienie Jeroma Powella można odbierać jako bardziej jastrzębie. Prezes Fed przedstawił, że głównym celem rady jest sprowadzenie inflacji do celu 2%.

Ostatnie posiedzenie RPP

Na wrześniowym posiedzeniu, Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o podwyżce stopy referencyjnej NBP o 0,25 pkt. proc. do poziomu 6,75%. Jest to jedenasta podwyżka w cyklu rozpoczętym w październiku 2021 roku. Wrześniowa podwyżka okazała się być zgodna z konsensusem rynkowym i naszymi prognozami.

Ekonomiści BNP Paribas uważają, że w warunkach spadającej aktywności gospodarczej, RPP łagodząc swoje nastawienie podniesie jeszcze stopę referencyjną w tym roku maksymalnie o 25pb do 7,00%. RPP może powrócić jednak do zaostrzania polityki pieniężnej na początku 2023 roku, kiedy gospodarka zacznie ponownie nabierać rozpędu. Jest to przede wszystkim związane z przewidywanym osłabieniem kursu złotego w najbliższych miesiącach (prognozowany kurs EUR/PLN na koniec roku = 5,00).

XTB

W efekcie, widoczna jest przestrzeń do podwyższenia stóp procentowych o dodatkowe 100pb do 8,00% w pierwszych miesiącach 2023 roku, choć na koniec roku przyszłego roku stopa referencyjna NBP powinna powrócić do poziomu 7,00%. Jeżeli jednak krajowa waluta okaże się być bardziej odporna i/lub spadek aktywności gospodarczej w kraju będzie głębszy, RPP utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie na początku roku i być może zdecyduje się na obniżki w dalszej części roku.

Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg
Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg

Kurs EUR/USD walczy o parytet

Druga połowa sierpnia upłynęła pod znakiem wzrostu globalnej awersji do ryzyka na rynkach finansowych, co wpłynęło na umocnienie się amerykańskiej waluty. W konsekwencji, obserwowaliśmy po raz kolejny przełamanie parytetu 1:1 i spadek pary EUR/USD poniżej tego poziomu. Waluta Starego Kontynentu wciąż pozostaje słaba co jest związane min. z kryzysem energetycznym w całej UE, wstrzymaniem dostaw gazu z Rosji i możliwościami przeniesienia ww. problemu na całość gospodarki.

Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg
Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg

 

Europejskiej walucie nie pomogła nawet wysoka podwyżka stopy depozytowej dokonana przez EBC na wrześniowym posiedzeniu w wysokości 0,75%. Sierpniowe dane inflacyjne z amerykańskiej gospodarki również zaskoczyły rynek odczytami powyżej konsensusu, co wzmaga głosy odnośnie zwiększenia dynamiki podwyżek kosztu pieniądza dokonywanej przez Fed na najbliższych posiedzeniach.

W konsekwencji, ekonomiści BNP Paribas znacząco obniżają prognozę dla pary EUR/USD do 1,00 na koniec bieżącego i 1,06 na koniec przyszłego roku w scenariuszu stopniowego zaniku problemów energetycznych na Starym Kontynencie. Jednocześnie, okres końca 2022 roku może upłynąć pod znakiem wysokiej zmienności w przedziale 0,95-powyżej 1,05 dla ww. pary walutowej. Perspektywy kształtowania się kwotowań EUR zależą przede wszystkim od rozwoju sytuacji w czasie kryzysu energetycznego ze względu na znaczący wpływ tego czynnika na bilans płatniczy strefy euro i przepływy walutowe.

Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg
Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg

Argumenty za spadkiem kursu EUR/USD:

  • Utrzymujące się problemy z dostawami gazu do Europy przez Rosję i kryzys energetyczny na Starym Kontynencie.

• Znaczące pogorszenie się sytuacji makroekonomicznej w Europie. • Zaostrzenie konfliktu na linii Ukraina-Rosja.

• Bardziej agresywna ścieżka podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.

• Przyjęcie gołębiej retoryki przez ECB w wypadku obniżenia prognoz wzrostu gospodarczego.

Argumenty za wzrostem kursu EUR/USD:

• Mocniejsze od oczekiwań zacieśnianie polityki monetarnej przez EBC

• Załagodzenie konfliktu na linii Ukraina-Rosja.

• Wznowienie dostaw gazu do Europy przez Rosję.

• Stabilizacja rynku energetycznego w Europie i cen surowców.

• Szybkie wprowadzenie Funduszu Odbudowy w UE.

Kurs EUR/PLN oddala się od lokalnych szczytów

Od końca lipca kurs EUR/PLN oscylował w zakresie 4,65 – 4,80, przy czym od początku września mogliśmy obserwować zawężenie zakres i obecnie notowania podążają ruchem horyzontalnym w przedziale od 4,70 do 4,75. Obserwowana stabilizacja pary walutowej w węższym zakresie jest wywołana zakotwiczeniem się amerykańskiej waluty w relacji do euro na poziomie parytetu. We wrześniu Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na spowolnienie tempa wzrostu stóp procentowych i dokonała podwyżki o 25 pb, zgodnie z oczekiwaniami rynku.

Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg
Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg

Obecnie stopa depozytowa NBP znajduje się na poziomie 6,75%. Narracja płynąca od RPP sugeruje intencje bliskiego zakończenia cyklu podwyżek. Naszym zdaniem stopa referencyjna dotrze do poziomu 8,00% w 1Q23, ponieważ poza słabszymi odczytami wskaźnika PMI, pozostałe dane makroekonomiczne nie sugerują silnego spowolnienia gospodarczego. Ponadto działania rządu zmierzające do poluzowania fiskalnego związanego z wysokimi cenami energii oraz regulowaniem spłat rat mieszkaniowych przez gospodarstwa domowe, przełożą się na kontynuację presji inflacyjnej.

Gołębia retoryka RPP sugeruje presję na polską walutę i z tego względu prognozujemy, że na koniec roku kurs EUR/PLN znajdzie się w okolicach 5,00. Aprecjacji złotego oczekujemy dopiero w 2023r., kiedy inflacja ulegnie stabilizacji i będziemy mieli większą klarowność w kontekście kryzysu energetycznego.

Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg
Źródło: BNP Paribas Bank Polska, Bloomberg

Argumenty za spadkiem kursu EUR/PLN:

  • Oczekiwania na dalsze zacieśnienie polityki monetarnej przez NBP
  • Lepsze od oczekiwań dane makroekonomiczne w Polsce
  • Pozytywne rozwiązanie czynników ryzyka geopolitycznego w kraju i na świecie

Argumenty za wzrostem kursu EUR/PLN:

  • Mniejsza skala podwyżek stóp procentowych względem rynkowych oczekiwań
  • Wyższe od oczekiwań dane dotyczące inflacji w Polsce
  • Ucieczka kapitału z rynków rozwijających się w związku z awersją do ryzyka wywołaną np. przez czynniki geopolityczne w Europie i na świecie
  • Kryzys energetyczny w Europie

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here