Naga Markets



Kurs dolara z najgorszym okresem od 3 lat, euro (EUR/USD) wyraźnie na prowadzeniuW poniedziałek kurs dolara (USD) znajduje się na granicy zamknięcia czwartego miesiąca spadków z rzędu, po tym jak Rezerwa Federalna (Fed) zmieniła swoje podejście do inflacji. W tym samym czasie notowania euro (EUR) domkną w sierpniu kolejny miesiąc wzrostów, w efekcie czego para walutowa EUR/USD. Znajduje się na poziomach nieobserwowanych od 2018 roku.

  • Dolar do koszyka walut tracił w piątek 0,75%, a w poniedziałek pogłębia deprecjację o kolejne 0,1%, testując strefę wsparć, która pokrywa się z ponad dwuletnimi dołkami
  • W tym samym czasie euro wiedzie prym na międzynarodowym rynku walutowym i w poniedziałek jest najsilniejszą walutą G8. Od majowego dołka euro zyskuje już ponad 11%
  • Mocy euro nie widać jednak w stosunku do polskiego złotego i za walutę płaci się poniżej 4,40 zł. Dolar również znajduje się na niskich poziomach i kosztuje mniej niż 3,70 zł, całkowicie wymazują koronawirusowe wzrosty

Jerome Powell osłabił kurs dolara. Rynek liczy na wyższą inflację

Inwestorzy dostosowują swoje pozycje rynkowe do przemówienia z zeszłego czwartku, w którym przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell nakreślił utrzymanie akomodacyjnej polityki pieniężnej, która może podbić inflację oraz zagwarantować dłuższe utrzymanie stóp procentowych na niskim poziomie, co z kolei negatywnie przełoży się na wyceny fundamentalne USD.

– Nawet jeśli amerykańscy bankierzy centralni będą prawdopodobnie zadowoleni z interpretacji ich działań, to nie jest to dobra wiadomość dla dolara. Jeśli oczekuje się szybszego spadku krajowej siły nabywczej dolara (bo taka jest inflacja), to trudno założyć, że w dłuższej perspektywie utrzyma on swoją siłę nabywczą na rynku walutowym – argumentowali analitycy Commerzbank.

W porównaniu z koszykiem walut dolar w sierpniu traci 1,28% i jeżeli zamknie miesiąc na takim poziomie, to byłby to najgorszy sierpień od pięciu lat oraz okres najdłuższych strat z rzędu od wakacji z 2017 roku. W tym samym czasie kurs euro zyskuje 1,3% rosnąc od czterech miesięcy z rzędu.

Ponieważ większość londyńskich traderów nadal cieszy się wakacjami, uwaga zwraca się teraz na garstkę urzędników Rezerwy Federalnej, którzy mają przemawiać na przestrzeni całego tygodnia, począwszy od Richarda Claridy.

Dane dotyczące inflacji w strefie euro we wtorek i amerykańskie dane o zatrudnieniu w piątek również będą bacznie obserwowane przez traderów.

Kurs funta również korzysta ze słabości dolara

Brytyjski funt, obecnie notowany jest w okolicach ośmiomiesięcznych szczytów, kurczy się się o 0,23% w poniedziałek do poziomu 1,3345 USD, w szerszej perspektywie korzysta jednak z osłabienia dolara. Miniony piątek przyniósł aprecjację o 1,13%.

Brytyjska waluta wraca dziś do spadków, co prawdopodobnie odzwierciedla niektóre doniesienia, że brytyjski skarb przygotowuje znaczące podwyżki podatków, aby zatkać ogromną dziurę, jaką pandemia pozostawiła w finansach publicznych – powiedział Marios Hadjikyriacos, analityk XM. – To nie jest to, co inwestorzy chcą usłyszeć w środku recesji, podniesienie podatków oznacza bowiem wolniejsze ożywienie – dodawał.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here