Naga Markets



Na rynkach panuje słabszy klimat inwestycyjny, co ma związek z utrzymującym się konfliktem handlowym na linii USA-Chiny. Wszystko wskazuje na to, że Pekin nie wyciągnął jeszcze wszystkich asów z rękawa. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami prasowymi Chiny mogą próbować wywrzeć presją na USA poprzez wprowadzenie zakazu eksportu metali ziem rzadkich, które są niezbędne do produkcji wielu towarów elektronicznych. Ponadto w grę wchodzi także ograniczenie dostępu amerykańskich firm do chińskiego rynku czy też w ostateczności wyprzedaż amerykańskich obligacji. Jak widać może się okazać, ze w konflikcie handlowym Chiny nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa, co tylko zwiększa niepewność na rynkach i powrót awersji do ryzyka. Całej sytuacji nie pomaga również fakt utrzymującego się trendu spadkowego rentowności amerykańskich obligacji.

W poprawie sentymentu rynkowego nie pomógł wczorajszy silny wzrost indeksu zaufania amerykańskich konsumentów. Wskaźnik Conference Board wzrósł w maju do poziomu 134,1 pkt. z 129,2 pkt., przy rozczarowującym odczycie indeksu Dallas Fed potwierdzającym hamowanie aktywności przemysłowej w USA. W atmosferze spadku apetytu na bardziej ryzykowne aktywa waluta amerykańska radzi sobie dobrze. Indeks dolara kontynuuje zwyżki w rejon okrągłego poziomu 98 pkt. Z kolei główna para EUR/USD pogłębia spadki w obliczu powracającej kwestii włoskiego zadłużenia. Komisja Europejska zaostrzyła retorykę w stosunku do Włoch, co też ciąży notowaniom europejskiej waluty pomimo wczorajszych lepszych odczytów wskaźników koniunktury wskazujących na poprawę nastrojów w przemyśle i usługach strefy euro.

W centrum uwagi pozostaje także dzisiejsze posiedzenie Banku Kanady (BoC). Konsensus rynkowy zakłada, że w maju główna stopa procentowa zostanie utrzymana na poziomie 1,75%. Na kwietniowym posiedzeniu bank usunął zapis o możliwości podwyżki stóp procentowych w przyszłości, wobec czego dzisiaj powinien podtrzymać bardziej neutralną retorykę. Utrzymująca się niepewność związana z konfliktem handlowym miedzy USA a Chinami stanowi w dalszym ciągu argument za utrzymaniem bardziej akomodacyjnej polityki pieniężnej. Kluczowe dla przyszłych decyzji BoC będą napływające dane z kanadyjskiej gospodarki. W oczekiwaniu na dzisiejszy komunikat banku para USD/CAD kontynuuje wzrosty i utrzymuje się powyżej poziomu 1,3500.

Kurs dolara do złotego USD/PLN

USD/PLN powrócił do wzrostów na skutek utrzymującego się dobrego sentymentu do waluty amerykańskiej. Po wybronieniu wsparcia w postaci 50-okresowej średniej EMA w skali D1, notowania powróciły powyżej linii Tenkan i Kijun, co stanowi wsparcie dla strony popytowej na tej parze. Najbliższy opór znajduje się w rejonie okrągłego poziomu 3,8600, natomiast wsparcie wyznaczają okolice 3,8290.

Kurs dolarów amerykańskiego do kanadyjskiego USD/CAD

USD/CAD powrócił do wzrostów po tym, jak para wybroniła wsparcie w postaci 50-okresowej średniej EMA w skali D1. Aktualnie notowania zbliżyły się ponownie w okolice ostatnich maksimów lokalnych, które wyznaczają najbliższy opór w rejonie 1,3520. Przełamanie tych okolic otworzy drogę do testowania poziomu wynikającego z 78,6% zniesienia Fibo całości fali spadkowej z poziomu 1,3664.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here