whitebit

 Kurs dolara utrzyma się poniżej 4,00 zł? Rafał Zaorski wierzy w stabilność polskiej gospodarkiZapraszamy na przegląd najciekawszych artykułów opublikowanych w serwisie Comparic.pl. Ostatnie wypowiedzi Rafała Zaorskiego, znanego spekulanta giełdowego, wzbudziły duże zainteresowanie w polskim środowisku finansowym. Jego optymistyczna prognoza, że w Polsce nie będzie żadnego kryzysu czy krachu na złotówce w związku z tworzeniem nowego rządu, zdobyła uwagę wielu inwestorów i obserwatorów rynku. Tweet Zaorskiego jest reakcją na stanowisko lidera PSL, Władysława Kosiniaka-Kamysza, dotyczące dalszego kontynuowania projektów zbrojeniowych i wzmocnienia granicy z Białorusią

Rafał Zaorski nie wierzy w kryzys nad Wisłą. “Dolar spadnie poniżej 4,00 zł”

Zgodnie z najnowszymi informacjami Władysław Kosiniak-Kamysz, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), opowiada się za kontynuacją wielkich projektów zbrojeniowych rozpoczętych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Ponadto, jego postawa wskazuje na poparcie dla wzmocnienia granicy z Białorusią oraz sprzeciw wobec europeizacji armii.







Decyzja Kosiniaka-Kamysza o wycofaniu się ze swoich krytycznych uwag na temat Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) spotkała się z zaskoczeniem wśród opinii publicznej, a lider PSL uznał, że rzeczywistość przekonała go do przyznania racji rządowi.

Spekulant giełdowy Rafał Zaorski, znany ze swoich prognoz, podzielił się optymistycznym spojrzeniem na sytuację ekonomiczną Polski w związku z tworzeniem nowego rządu. Jego teza, że nie będzie żadnego kryzysu nad Wisłą czy krachu na złotówce, zdaje się opierać na przekonaniu, że współpraca Polski z USA jest korzystna dla stabilności gospodarczej kraju (i taka pozostanie), niezależnie od rządzącej partii. Czytaj więcej 

Cezary Graf miał rację! “Doradca majątkowy” przewidział hossę na Intelu. Co prognozuje teraz?

Akcjonariusze spółki Intel maja ostatnio sporo powodów do zadowolenia. Cena akcji wzrosła bowiem w ciagu ostatniego miesiąca o niemal 40 proc. Zwyżka ta sprawiła, że za jeden papier udziałowy największego na świecie producenta układów scalonych oraz twórcy mikroprocesorów zapłacić trzeba już 45 dolarów, co jest najwyższą wartością od początku maja 2022 r. Czy zatem Cezary Graf miał rację?

Graf to niezwykle kontrowersyjny “doradca majątkowy”, który znany jest m.in. za swojego powiedzenia “myślcie mądrze o pieniądzach”. Sporą rozpoznawalność przyniósł mu także cykl “12 zamkniętych webinarów o pieniądzach” oraz pakiety “50 apetycznych firm chińskich” i “50 apetycznych firm amerykańskich”. 

Choć nie wiemy, jakimi konkretnie kryteriami kierował się on przy wyborze 100 wspomnianych “apetycznych” firm, nie ulega wątpliwości, że jedną z nich jest Intel, czyli największy na świecie producent układów scalonych oraz twórca mikroprocesorów z rodziny x86, które znajdują się w większości komputerów osobistych.

O spółce Intel Cezary Graf wypowiada się od pewnego czasu dość regularnie, choć oczywiście wciąż znacznie rzadziej niż np. o “krsnalcoinach”. 19 października br., kiedy za jedną akcję tego przedsiębiorstwa zapłacić trzeba było nieco ponad 35 dolarów, zapytał on swoich obserwujących na platformie X (dawniej Twitter), czy posiadają już Intel w swoich portfelach? Czytaj więcej 

Złoto, srebro i Bitcoin. Strategia Roberta Kiyosakiego w obliczu recesji

Autor bestsellerowej książki “Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec”, Robert Kiyosaki, zachęca do inwestowania w Bitcoinowe fundusze giełdowe (ETF-y) w obliczu obaw o globalne spowolnienie gospodarcze. Kiyosaki ostrzegł, że Departament Skarbu USA i Rezerwa Federalna mogą zareagować na tę sytuację poprzez drukowanie bilionów “fałszywych dolarów”.

Kiyosaki zasugerował inwestowanie w Bitcoinowe ETF-y jako formę zabezpieczenia przed potencjalnym spowolnieniem gospodarczym. Jego zdaniem, takie podejście może być bardziej atrakcyjne dla niektórych inwestorów niż bezpośrednie inwestycje w BTC.

Zdaniem autora, obecne załamanie indeksu Cardboard Box Index, wskaźnika konsumpcji, wskazuje na potencjalne globalne spowolnienie gospodarcze prowadzące do recesji. Kiyosaki przewiduje, że rząd amerykański najprawdopodobniej zareaguje na tę sytuację poprzez masowe drukowanie nowych pieniędzy. Czytaj więcej 

Siła dolara jest tylko chwilowa? Bank of America trzyma longi na parze EUR/USD

Analitycy Bank of America (BofA) przestrzegają inwestorów przed ponownym lekceważeniem dolara, jednak utrzymują swoją krótką pozycję na parze EUR/USD z celem przy 1,15. Najnowsza próba wybicia oporu 1,10 przekonuje ich w twierdzeniu, że rynek chciałby ujrzeć słabszą amerykańską walutę, jednak przyjdzie mu na to jeszcze poczekać do początku 2024 r. Dlaczego zdaniem analityków BofA dolar nie zbliża się do noworocznego radu?

Odbicie dolara nabiera rozmachu, mimo iż dzisiejsze dane PCE Core z USA wypadły zgodnie z oczekiwaniami. Z drugiej strony na rynku rośnie niepokój w związku z tym, że kartel OPEC+ poinformował dziś o dodatkowym cięciu w wydobyciu surowca, co wyraźnie podbiło ceny ropy na światowych rynkach i wzbudziło obawy o spokojną końcówkę roku.

Notowania EUR/USD Źródło: TradingView
Notowania EUR/USD Źródło: TradingView

Wynika to z faktu, iż cena paliw w ogromnym stopniu wpływa na inflacje we wszystkich gospodarkach świata. Tym samym rynki obawiają się, czy podwyżki na stacjach mogą stać się pretekstem dla Fedu, aby utrzymywać stopy procentowe na wyższym poziomie przed dłuższy czas. Czytaj więcej 

S&P 500 spadnie do 4200 punktów w 2024 roku? Kontrariańska prognoza JPMorgan

Czytając raporty analityków z Wall Street można odnieść wrażenie, że najgorsze wydarzenia dla rynków finansowych miały już miejsce, a trend wzrostowy z ostatnich lat musi być kontynuowany. Jednak JPMorgan Chase & Co. przedstawił zupełnie inne spojrzenie, prognozując znaczący spadek indeksu S&P 500 do końca 2024 roku. Czy mogą mieć rację, a może jednak optymistyczne spojrzenie ma silne podstawy fundamentalne?

Główny analityk ds. akcji w JPMorgan, Dubravko Lakos-Bujas, przewiduje spadek indeksu S&P 500 do około 4200 punków, czyli o około 8% od obecnego poziomu. Ta pesymistyczna prognoza jest przypisywana kilku kluczowym czynnikom: spowolnieniu globalnego wzrostu, zmniejszeniu oszczędności gospodarstw domowych i utrzymującym się ryzykom geopolitycznym, szczególnie z nadchodzącymi wyborami narodowymi w USA, które mogą przyczynić się do niestabilności politycznej.

To stanowisko znacznie różni się od ogólnego konsensusu na Wall Street, gdzie wielu analityków prognozuje nowe rekordy dla S&P 500. Na przykład zarówno Savita Subramanian z Bank of America, jak i Binky Chadha z Deutsche Bank zakładają, że indeks przekroczy poziom 5000 punktów. Podobnie, David Kostin z Goldman Sachs Group spodziewa się, że indeks zbliży się do swojego poprzedniego szczytu. Czytaj więcej 

Autor poleca również:



Zapisz się do newslettera Comparic.pl >>



Conotoxia


Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. Obserwuj nas >>












  • Powiązane zagadnienia:
Zajmuje się rynkiem walut. Absolwent studiów ekonomicznych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Inwestor indywidualny specjalizujący się głownie w polskim rynku akcji. Zwolennik długoterminowych inwestycji opartych na analizie fundamentalnej. Członek Koła Naukowego Ekonomistów UMCS, współtwórca Podcastu Akademickiego. Prelegent ogólnopolskich i międzynarodowych konferencji naukowych związanych z ekonomią i giełdą. Jego zainteresowania naukowe związane są z inwestycjami alternatywnymi, budowaniem zabezpieczenia emerytalnego oraz zarządzanie ryzykiem