Kurs dolara USD/PLN traci 0,4%. Euro i frank stabilne, kurs funta testuje 4,85 złPolski złoty kolejną sesję z rzędu pozostaje stabilny i na tle swoich głównych konkurentów nie prezentuje większej zmienności. Euro kosztuje poniżej 4,45 zł, dolar amerykański waha się na granicy 3,75 zł, frank szwajcarski porusza się poniżej 4,13 zł a kurs funta szterlinga walczy z okolicami 4,85 zł.

  • W środę, 16 września 2020 roku, kursy walut na rynku Forex prezentują się następująco: funt kosztuje 4,8410 zł, frank 4,1339 zł, dolar 3,7444 zł i euro 4,4472 zł
  • Kurs dolara i para walutowa USD/PLN w środę czeka na posiedzenie FOMC, które może wywołać większą zmienność na rynkach
  • Zdaniem Marka Rogalskiego, głównego analityka DM BOŚ, polską złotówkę czeka trudna, jednak nie tragiczna, jesień

Kurs dolara amerykańskiego w dół o 0,4%, USD/PLN czeka na FOMC

Kurs dolara amerykańskiego drugą sesję z rzędu wypada najsłabiej względem polskiego złotego, w porównaniu z innymi głównymi walutami. W trakcie sesji wtorkowej notowania USD/PLN testowały przez chwilę dwutygodniowe minima, ostatecznie powracały jednak powyżej pułapu 3,75 zł. Środa przynosi jednak ponowną deprecjację i powrót poniżej wspomnianego poziomu. 

Dzisiaj najważniejszym wydarzeniem jest wieczorne posiedzenie Federalnego Komitetu do spraw Otwartego Rynku, który podejmie decyzję odnośnie stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem analityków stopy powinny zostać utrzymane na niezmienionym poziomie, bank centralny ma zaprezentować jednak zmianę swojego podejścia do polityki monetarnej, które do tej pory było stabilne, a zmieni się na bardziej akomodacyjne. 

Jeżeli zmiany w ramach polityki monetarnej będą bardzo gołębie, wtedy nie można wykluczyć silniejszej deprecjacji kursu dolara amerykańskiego. Zachowanie pary USD/PLN będzie jednak w głównej mierze zależne od tego jak zachowa się główna para walutowa, czyli EUR/USD. 

Kurs dolara do złotego (USD/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Euro traci we wtorek 0,13% i balansuje na granicy 4,45 zł. EUR/PLN w konsolidacji

Chociaż notowania dolara amerykańskiego tracą w trakcie środowej sesji 0,4%, to na innych parach ze złotym nie widać tak dużej zmienności. Notowania EUR/PLN osuwają się o 0,13%, i kolejną sesję z rzędu balansują na granicy poziomu 4,45 zł. 

Zmienność na eurozłotym z każdym dniem wydaje się być coraz mniejsza, a wspomniany poziom cenowy działa na Eueuroro jak swoisty magnes. W tym momencie ciężko spodziewać się silniejszych ruchów w ramach pary walutowej, Jeżeli jednak doszłoby do wybicia poziomu 4,47, wtedy nie można wykluczyć ruchu w kierunku 4,50 zł. 

Alternatywny scenariusz, zakładający spadki, mogłby się zrealizować, gdy eurozłoty pokona poziom 4,43. Wtedy istnieje szansa na zejście w okolice 4,40 zł, lub do sierpniowych minimów, które wypadają na wysokości poziomu 4,37 zł. 

Kurs euro do złotego (EUR/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Kurs franka również bez większej zmienności. CHF/PLN nadal poniżej 4,15 zł

Podobną zmienność co kursu euro do złotego prezentuje również frank szwajcarski. Para walutowa CHF/PLN cały czas porusza się poniżej poziomu 4,15 zł, który wydaje się być bardzo silną strefą oporu. 

Strefa blokująca kupujących wypada co prawda znacznie niżej, i pokrywa się z minmami i z drugiej połowy czerwca. Podobnie jak w przypadku opisywanej wcześniej waluty Europejskiej, w przypadku franka szwajcarskiego również trudno spodziewać się silniejszej zmienności w najbliższym czasie. Od strony technicznej główne wsparcie wypada na wysokości poziomu 4,05 zł, gdzie swoje minima rysowała cena z czerwca, lipca, sierpnia oraz początku września.

Kurs franka do złotego (CHF/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Kurs funta powraca nad 4,85 zł. GBP/PLN korzysta z rozluźnienia na szterlingu

W momencie gdy euro, dolar i frank tracą do polskiego złotego w środę, odbicie próbuje kontynuować kurs funta szterlinga, który od początku września narażony był na silniejszą wyprzedaż związku z niepewnością dookoła Brexitu. Po ponownym teście poziomo 4,80 zł, który pokrywa się z minimami z lipca oraz marca, na parze walutowej GBP/PLN widać trwające trzecią sesję z rzędu odbicie.

W efekcie, funt szterling powraca w okolice poziomu 4,85, nie oznacza to jednak że presja podażowa została całkowicie pokonana. Aby do tego doszło niezbędne będzie pokonanie poziomu sierpniowych dołków, a najlepiej powrót na minima czerwcowe, które wypadają w okolicach 4,87 zł.

Kurs funta do złotego (GBP/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here