Kurs dolara (USD/PLN) oraz kurs franka i euro odbijają od dołków do złotegoNotowania dolara amerykańskiego w tym tygodniu testowały najniższe poziomy od czerwca 2019 roku, w trakcie czwartkowej sesji próbują jednak nieznacznie odbijać. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku kurs euro (EUR/PLN), franka szwajcarskiego (CHF/PLN) oraz funta szterlinga (GBP/PLN), gdzie wszędzie widać próbę korekty wzrostowej po teście średnioterminowych minimów. Sam złoty do koszyka walut również oddaje część zysków.

  • Brak zmian w polityce monetarnej amerykańskiego banku centralnego powoduje nagłą zmianę sentymentu rynkowego na negatywny
  • Widać to między innymi po kondycji polskiego złotego. Euro kosztuje 4,40 zł, dolar 3,75 zł, frank szwajcarski 4,10 zł, a funt szterling 4,87 zł
  • Kurs złotego oddala się od ponad czteromiesięcznych maksimów, nadal jest jednak silny w porównaniu z wycenami sprzed miesiąca

Kurs dolara odbija od kilkunastomiesięcznych dołków. Co dalej z USD/PLN?

Amerykańska waluta w trakcie czwartkowej sesji spadała najniżej do poziomu 3,73 zł, ostatecznie odbijała jednak o niemal trzy grosze i stabilizuje się w okolicach 3,75 zł. Pomimo próby powrotu do spadków, którą można było zaobserwować w środowy wieczór, czwartek przynosi umocnienie o 0,4%.

Dolar od początku roku traci do polskiego złotego, a przecena wynosi 1,11%. W skali ostatnich 52 tygodni sięga natomiast ponad 2,6%.

Kurs dolara na wykresie dzienny. Źródło: Stooq.pl

Kurs funta (GBP/PLN) powraca w okolice 4,87 zł

Na początku lipca za jednego funta płacono jeszcze 5 złotych, natomiast na początku bieżącego tygodnia wartości te były niemal o 20 groszy mniejsze. W czwartek notowania GBP/PLN natomiast próbują odbicia, rosną o prawie 0,4% i dodając do swoje wartości 2 grosze powracają do poziomu 4,87 zł.

Dopóki jednak funt nie pokona poziomu 4,90 zł, jego wartość nie powinna silniej rosnąć, a co więcej może być skazana na test poziomu 4,75 zł, gdzie wypadają dołki marcowe.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here