Naga Markets



Kurs dolara (USD) czeka na środowe FOMC. Co zrobi Fed?Podczas gdy żadne zmiany w polityce gospodarczej nie są prawdopodobne, Jerome Powell poinformuje jak Rezerwa Federalna (Fed) postrzega perspektywy dla gospodarki w związku z nowymi bodźcami fiskalnymi i wprowadzeniem szczepionek, twierdzą analitycy ING w swoich prognozach przed posiedzeniem Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC). Ich zdaniem bardziej pozytywna ocena mogłaby przyspieszyć oczekiwania co do ograniczenia luzowania ilościowego (QE) i ewentualne podwyżki stóp, podbijając tym samym kurs dolara.

  • Fed zachowuje ostrożność i tym razem może być podobnie. ING liczy jednak na komentarze Jerome Powella, które powinny rzucić trochę więcej światła na obecne działania instytucji
  • Dane w tym tygodniu potwierdzą spowolnienie gospodarcze w USA na przestrzeni czwartego kwartału
  • Kurs dolara do koszyka walut utrzymuje się cały czas w niedużej odległości od 3-letnich minimów
  • Decyzja FOMC w sprawie stóp zostanie ogłoszona w środę, 27 stycznia 2021 roku, o godzinie 20:00 czasu polskiego

Fed bez decyzji, zachowa sporą dawkę ostrożności

Na ostatnim posiedzeniu FOMC 16 grudnia, dwa dni po rozpoczęciu szczepień przeciwko Covid w USA, Fed pozostał ostrożny w ocenie perspektyw gospodarczych. Instytucja twierdziła, że pandemia “stwarza znaczne ryzyko dla prognoz ekonomicznych w średnim okresie”, a zaktualizowane projekcje nadal sugerują, że stopy procentowe prawdopodobnie nie wzrosną do 2024 roku.

Te artykuły również Cię zainteresują




Zaledwie 5 z 17 członków FOMC spodziewa się ruchu w 2023 r. lub wcześniej, a wszyscy są zgodnie, że QE będzie kontynuowane “do czasu osiągnięcia znaczącego postępu” w osiąganiu celów Fed dotyczących inflacji i zatrudnienia. Mimo tej ostrożności, podnieśli oni swoje prognozy wzrostu i inflacji na lata 2021 i 2022.

Sprzedaż detaliczna w USA osuwała się przez 3 miesiące z rzędu. Źródło: ING

Perspektywy jednak się poprawiają?

Wiadomości napływające od ostatniego spotkania były pozytywne w średnim i długim terminie, ale bez wątpienia bardziej negatywne w bardzo bliskiej perspektywie, biorąc pod uwagę wyraźne oznaki utraty impetu gospodarczego. Na przykład, sprzedaż detaliczna osuwała się trzeci miesiąc z rzędu, podczas gdy grudniowy raport o zatrudnieniu wykazał spadek zatrudnienia w związku z zaostrzeniem lockdownów w kilku częściach kraju. Ograniczenia te będą nadal wpływać na spadek aktywności w najbliższym czasie.

Perspektywy średnioterminowe poprawiły się jednak dzięki wygranej Partii Demokratycznej w wyborach do Senatu w Georgii, co ośmieliło prezydenta Bidena do podjęcia zdecydowanych kroków w postaci proponowanego pakietu wsparcia fiskalnego w wysokości 1,9 bln USD, który jest następstwem grudniowego porozumienia na kwotę 900 mld USD.

Tymczasem program szczepień czyni postępy – 22 stycznia prawie 5% populacji USA otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki Covid-19. Dzięki większym zasobom i lepszemu planowaniu program ten zostanie zintensyfikowany, z realną możliwością ponownego otwarcia gospodarki w drugim kwartale, uważa ING.

Jednocześnie rynek mieszkaniowy jest w dobrej kondycji – transakcje i inflacja cen domów silnie rosną, czemu sprzyjają rekordowo niskie koszty kredytów. Rynki akcji również znajdują się na rekordowo wysokich poziomach, więc rynki aktywów fizycznych i finansowych nadal wspierają prognozy.

– Inflacja również staje się coraz ważniejszym tematem, ponieważ zarówno rynkowe, jak i konsumenckie oczekiwania inflacyjne wzrosły w ostatnich miesiącach. Implikowane stopy inflacji na granicy opłacalności dla obligacji indeksowanych rosną dla wszystkich terminów zapadalności, przy czym 2-letnia stopa wzrosła z 1,2% w połowie listopada do 2,5% obecnie, a 10-letnia stopa wzrosła do 2,1% z 1,65% w tym samym okresie – zauważa ING.

W związku z tym Fed będzie koncentrował się na wzroście kosztów pożyczek o dłuższych terminach zapadalności, co spowodowało, że rentowność 10-letniej obligacji znacznie przekroczyła 1%. Z jednej strony jest to pozytywne, gdyż wyższa rentowność sugeruje rosnące zaufanie do idei “reflacji”. Z drugiej strony, był to dość duży ruch w krótkim czasie. Poczucie, że jeśli sprawy potoczą się zbyt szybko może to być szkodliwe dla ożywienia poprzez wyższe koszty pożyczek, prawdopodobnie przyczyniło się do stłumienia przez Fed rozmów o możliwym ograniczeniu QE w tym roku.

Oczekiwania inflacyjne rosną. Źródło: ING

Fed bez decyzji również w styczniu

– W tej sytuacji uważamy, że Fed pozostawi w środę politykę monetarną bez zmian, utrzymując docelową stopę procentową na poziomie 0-0,25%, a program luzowania ilościowego utrzyma się na poziomie 80 mld USD w obligacjach skarbowych i 40 mld USD w papierach wartościowych zabezpieczonych hipoteką. Interesujące będzie jednak to, jak Fed zinterpretuje prognozy gospodarcze – mówił James Knightley, główny ekonomista ING.

Większe prawdopodobieństwo znacznych bodźców fiskalnych i silnych rynków aktywów oraz wyraźny postęp w zakresie przeznaczania większych środków na program szczepień Covid-19 powinny być odbierane pozytywnie. Jeśli dodamy do tego wzrost oczekiwań inflacyjnych, Fed będzie podbudowany faktem, że perspektywy gospodarcze ulegają poprawie.

Będzie jednak uważał na rynki, które mogą zbytnio się rozpędzić. Środki ograniczające w związku z Covid-19 będą utrzymywać gospodarkę w słabej kondycji w najbliższym czasie, z ryzykiem, że rynek pracy będzie nadal tracił etaty, dopóki nie nastąpi znaczące rozluźnienie gospodarcze.

Bodziec fiskalny może również wymagać czasu, aby się urzeczywistnić. Nie ma też pewności co do długoterminowej skuteczności szczepionki.

Działania Fed jednak szybciej niż w 2024 r.

ING zakłada, że Fed utrzyma ostrożnie optymistyczny ton na konferencji prasowej, jednocześnie starając się zbagatelizować perspektywę jakiejkolwiek znaczącej zmiany polityki Fed w najbliższym czasie.

– Niemniej jednak, jesteśmy coraz bardziej przekonani, że gospodarka amerykańska może wzrosnąć w tym roku o 5% pomimo osłabienia w najbliższym czasie i że zostanie osiągnięty znaczący postęp w tworzeniu nowych miejsc pracy. To wszystko, zanim jeszcze weźmiemy pod uwagę perspektywę planu energetycznego i infrastrukturalnego Joe Bidena o wartości 3 bln dolarów (Build Back Better) – komentowało ING.

W najbliższym czasie zdaniem ING pojawi się większa presja inflacyjna, a główny wskaźnik CPI prawdopodobnie przekroczy 3% w połowie 2021 r., gdy poziom cen w otwierającej się gospodarce, w której występują pewne ograniczenia podaży (linie lotnicze obniżające loty, restauracje wycofujące się z działalności itp.), zostanie porównany z poziomem sprzed 12 miesięcy, gdy gospodarka była w opłakanym stanie, a firmy obniżały ceny, aby wygenerować przepływy pieniężne.

Fed prawdopodobnie stwierdzi, że jest to zjawisko przejściowe i powinniśmy je “przeanalizować”, ale ING podejrzewa, że może być ono nieco bardziej napięte, ponieważ firmy starają się poprawić marże zysku w środowisku energicznego popytu.

Jeśli rynek zobaczy okres dynamicznego wzrostu, podwyższonej inflacji i ciągłych bodźców fiskalnych, Fed może poczuć się zmuszony do działania nieco wcześniej, niż to obecnie sygnalizuje. Niewykluczone, że pod koniec bieżącego roku Fed zacznie ograniczać tempo wzrostu, a podwyżka stóp procentowych będzie prawdopodobnie planowana na 2023 r.

PKB za IV kw. uwypukli utratę impetu w najbliższym czasie

Kluczowym wydarzeniem tego tygodnia jest czwartkowy raport o PKB za ostatni kwartał ubiegłego roku, który powinien potwierdzić spowolnienie wzrostu obserwowane w ostatnich trzech miesiącach. Jak już wspomniano, sprzedaż detaliczna spadła w październiku, listopadzie i grudniu, podczas gdy zatrudnienie również zmalało, ponieważ zaostrzone restrykcje koronawirusowe stłumiły nastroje, ruch ludzi i wydatki.

Produkcja fabryczna była jednak bardzo solidna, a wydatki rządowe prawdopodobnie również pozytywnie przyczyniły się do wzrostu. W dalszej kolejności mamy do czynienia z inwestycjami mieszkaniowymi, które powinny wnieść znaczący wkład, zważywszy na silny wzrost liczby rozpoczynanych budów domów oraz popyt stymulowany rekordowo niskim oprocentowaniem kredytów hipotecznych. W konsekwencji, ING oczekuje wzrostu na poziomie 4,2% w ujęciu rocznym, co mieści się w środku przedziału konsensusu z ostatniej ankiety Bloomberga, wynoszącego 3-6,2%.

I kw. 2021 r. będzie prawdopodobnie jeszcze słabszy i nie ma co liczyć na gwałtowne ożywienie aktywności, dopóki restrykcje związane z Covid-19 nie zostaną znacząco złagodzone. Owszem, ostatnie czeki stymulacyjne w wysokości 600 USD będą wspierać dochody, ale rynek podejrzewa, że większość z nich zasili oszczędności, podczas gdy najnowsza propozycja stymulacyjna może nie zostać zatwierdzona aż do marca, biorąc pod uwagę krótkoterminową koncentrację na drugim procesie impeachmentu Donalda Trumpa, który rozpocznie się 8 lutego.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: s&p 500 spółki | dolar prognoza | kurs zloty | kurs euro online | pkn orlen akcje |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here