Kurs dolara silnie traci w środę. Kursy walut 18.11, euro, frank, funt i dolarZłotówka w środę, 18 listopada 2020 roku, zyskuje do swoich głównych konkurentów, a najsilniej traci kurs dolara. USD/PLN kosztuje 3,7675 zł, a deprecjacja nie omija również pozostałych walut głównych. Euro osuwa się do 4,4755 zł, frank kosztuje 4,1390 zł, a funt 5,0060 zł. Sprawdź jak kształtują się kursy walut w połowie tygodnia.

 

Conotoxia
  • Polski złoty utrzymuje się cały czas w okolicach najwyższych poziomów od drugiej połowy września bieżącego roku. 
  • Kurs dolara traci najsilniej, zmniejszając swoją wartość o ponad 0,4%
  • Na międzynarodowych rynkach notowania USD osuwają się już piątą sesję z rzędu

 

 

W połowie tego tygodnia rodzima waluta cały czas korzysta z apetytu na ryzyko międzynarodowych inwestorów, osłabienia dolara amerykańskiego, oraz pozytywnych nastrojów na bazowych parkietach giełdowych, w tym na Wall Street. Widać to między innymi po zachowaniu pary walutowej USD/PLN. Kurs dolara traci do polskiego złotego ponad 0,4%, co w trakcie środowej sesji jest najsilniejszym osunięciem w porównaniu z innymi parami walutowymi uwzględniającymi polską złotówkę.

Kurs franka nadal może korygować. CHF/PLN w dół?

Notowania franka szwajcarskiego po kolejnej nieudanej próbie wybicia poziomu 4,15 zł, spadają w okolice poziomu 4,13 zł. W efekcie, szwajcarska waluta cały czas utrzymuje się na wysokości dwumiesięcznych minimów. Tak niskie poziomy były obserwowane w drugiej połowie września. Tak długo jak para walutowa CHF/PLN znajduje się poniżej poziomu 4,15 zł, nie można wykluczyć prób silniejszej korekty spadkowej, między innymi w kierunku poziomu 4,05 zł, gdzie wypadają dołki z czerwca, lipca oraz sierpnia bieżącego roku.

Kurs franka do złotego (CHF/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

USD/PLN traci najsilniej w połowie tygodnia. Kurs dolara w słabej kondycji

Wspomniany we wstępie kurs dolara amerykańskiego, jest w środę najsilniej tracącym do polskiego złotego. Ogólne osłabienie amerykańskiej waluty widać również na rynkach międzynarodowych, gdzie USD traci do koszyka głównych walut piąty dzień z rzędu.

Na słabą kondycję dolara pływa między innymi optymizm wywołany informacjami o szczepionce przeciwko koronawirusowi oraz apetyt na ryzyko wzmagający zakupy akcji na giełdach. Jeżeli chodzi o samą parę walutową USD/PLN, to ta traci dzisiaj ponad 0,4%, jest kwotowana po 3,76 zł.

Główna strefa wsparcia nadal znajduje się jednak na poziomie 3,75 zł, gdzie wypadają minima listopadowe i dopiero jej trwałe wybicie otworzy drogę do ponownego zejścia w okolice dołków z sierpnia i września znajdujących się tuż nad poziomem 3,65 zł.

Kurs dolara do złotego (USD/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Kurs euro również w dół. Co dalej z USD/PLN?

Nieznacznie mniej do Polski złotówki w środę traci kurs euro. Para walutowa wyceniana jest na 4,47 zł, cały czas utrzymując się poniżej istotnego wsparcia, a obecnie oporu, na wysokości poziomu 4,5 zł. Euro pozostaje historycznie cały czas bardzo drogie, jednak odsunięcie od tegorocznych ekstremów wypadających powyżej 4,60 zł, pozwala sądzić, że sytuacja chociaż na chwilę wraca do normy.

Większe uspokojenie zapewniłoby jednak pogłębienie obecnej korekty spadkowej, między innymi w kierunku poziomu z czerwca oraz sierpnia, kiedy eurozłoty kosztował 4,40 zł. Według analityków dużych instytucji finansowych kurs euro powinien w przyszłym roku osłabiać się stopniowo do polskiego złotego wraz z upływem kolejnych kwartałów, co pozwoli powrócić notowaniom w okolice strefy równowagi, wypadającej historycznie blisko poziomo 4,30 zł.

Kurs euro do złotego (EUR/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Kurs funta balansuje na granicy poziomu 5 złotych.

Kurs funta szterlinga jest najmniej tracącym w środę do polskiej złotówki, posuwając się o 0,25%. W pierwszej części dnia deprecjacja była silniejsza i para walutowa GBP/PLN chwilowo usuwała się poniżej poziomu 5 zł, ten jednak został wybroniony przez kupujących.

Sytuacja na rynku funta szterlinga nadal nie ulega większej zmianie, a notowania korzystają z psychologicznego wsparcia 5 zł. Gdyby to zostało trwale wybite, wtedy nie można wykluczyć scenariusza ponownego zejścia do wrześniowych dołków, które wypadają na poziomie 4,80 zł. Dopóki jednak w grze pozostaje psychologiczne wsparcie, bardziej realnymi są scenariusze wzrostowe. Te zakładają natomiast możliwość powrotu w okolice 5,15 zł, gdzie wypadają dołki z września.

Kurs funta do złotego (GBP/PLN) na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here