TMS


Po serii sesji spadkowych kurs dolara amerykańskiego (USD) w drugiej połowie tygodnia wreszcie łapie chwilę oddechu. Czwartkowa sesja przynosi odbicie w stosunku do wszystkich głównych walut koszyka G8, a najsilniejszą aprecjację można zaobserwować w stosunku do walut Antypodów. Korekta nie ominęła również kursu jena i euro.


Indeks dolara odbija po 4 dniach deprecjacji

Indeks mierzący relatywną siłę dolara amerykańskiego w stosunku do ważonego koszyka walut (DXY) osuwał się przez cztery ostatnie sesje z listopadowych szczytów do poziomu niemal dwutygodniowych minimów, stopując dopiero na wysokości 50-okresowej średniej wykładniczej. Dzisiejsze ruchy zdaniem analityków wynikają raczej z chęci realizacji zysków oraz krótkoterminowego odreagowania po silniejszej wyprzedaży:

indeks dolara
Indeks dolara odbija w czwartek o 0,30%. Źródło: Tradingview.com

Jak wspomniano we wstępie, kurs dolara najwięcej zyskuje do walut Antypodów, czyli dolara nowozelandzkiego oraz australijskiego. NZD traci do większego kuzyna ponad 0,6%, a AUD 0,55%. Inwestorów w trakcie dzisiejszej sesji najbardziej interesuje jednak rozkład sił w stosunku do funta szterlinga, przed którym trzecia i najważniejsza seria głosowań dotyczących Brexitu w tym tygodniu. Wczoraj GBP/USD testował poziomy 1,34, w czwartek powraca jednak poniżej 1,33 (istotną strefę oporu) znosząc część silnej aprecjacji:

GBP do USD
Kurs funta do dolara. Źródło: Tradingview.com

Najmniejszą zmienność obserwowano w stosunku do franka, który utrzymuje się bezpiecznie nad poziomem parytetu 1,00.



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here