Naga Markets



Oczy inwestorów giełdowych ponownie wydają się zwrócone w stronę amerykańskich polityków. W ubiegłym tygodniu załamały się rozmowy między Demokratami a Białym Domem w sprawie kolejnego pakietu stymulacyjnego dla gospodarki w obliczu negatywnych skutków ekonomicznych COVID-19.  Więcej komentarzy mojego autorstwa znajdziesz w serwisie Conotoxia (usługa Forex Cinkciarz.pl).

 S&P 500 wzbija się bardzo blisko historycznego szczytu

Obecnie politycy zapowiedzieli, że są gotowi wznowić negocjacje. Z nadziejami na pozytywne zwieńczenie tych negocjacji amerykański indeks S&P 500 wzbija się bardzo blisko historycznego szczytu.

Sekretarz Skarbu Stanów Zjednoczonych Steven Mnuchin potwierdził, że Biały Dom jest otwarty na wznowienie rozmów z Demokratami. Bank Goldman Sachs podniósł swoją prognozę PKB USA na rok 2021 do 6,2 proc. z 5,6 proc., kierując się oczekiwaniami, że co najmniej jedna szczepionka COVID-19 zostanie szeroko rozpowszechniona do końca drugiego kwartału przyszłego roku.

Spoglądając na wydarzenia, które mogą mieć wpływ na rynek walutowy, uwagę zwracają oczekiwania wobec decyzji Banku Nowej Zelandii (RBNZ) w sprawie stóp procentowych. Według rynku opcji walutowych oczekiwana zmienność dla jednodniowych opcji na parę NZD/USD miała wzrosnąć niemal dwukrotnie – do poziomu 21,47.

Może to oznaczać, że inwestorzy wyceniają bardzo duże wahania kursu NZD/USD już 12 sierpnia o godz. 04:00. Według konsensusu rynkowego RBNZ ma pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Możliwe jednak, że RBNZ rozszerzy swój program QE. Sierpniowe oświadczenie w sprawie polityki pieniężnej będzie zawierało zmienione prognozy dotyczące gospodarki Nowej Zelandii. To również wydaje się kluczowe dla notowań NZD.

W kontrze do powyższych oczekiwań jest bank inwestycyjny Nomura. Uważa on, że RBNZ może nie być tak bardzo gołębi, jak się tego oczekuje, ponieważ dane z gospodarki Nowej Zelandii były w ostatnim czasie lepsze od konsensusu, a i liczba przypadków COVID-19 jest na relatywnie niskim poziomie.

Tymczasem Commerzbank tnie prognozy dla pary EUR/PLN na koniec 2020 r. z 4,40 na 4,30 oraz na koniec 2021 r. z 4,55 do 4,50. Zdaniem niemieckiego banku kluczowe dla złotego są bardzo głębokie ujemne realne stopy procentowe ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe banku centralnego.

Co więcej, inflacja w Polsce może spaść w najbliższych miesiącach, aby następnie silnie przyspieszyć w przyszłym roku, ale bank centralny może być niechętny do podwyżki stóp procentowych. Według Commerzbanku PKB Polski ma spaść o 4,1 proc. w 2020, aby odbić o 2 proc. w 2021 r.

Conotoxia Ltd., z zarejestrowanym biurem w Limassol, została założona w 2016 roku przez zespół specjalistów z wieloletnim doświadczeniem pracy w sektorze Forex. Więcej komentarz walutowych znajdziesz na oficjalnej stronie brokera.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here