Naga Markets



Inwestorzy walutowi szukający schronienia, w obliczu stale rozprzestrzeniającego się koronawirusa, po prostu nie mają dość dolara amerykańskiego. Ten od początku roku kontynuuje systematyczną aprecjację. Dolar zyskał w porównaniu do około 30 głównych walut światowych w ciągu ostatniego miesiąca, co zbiega się z rosnącym niepokojem na świecie. Co ciekawe nie są w stanie mu dorównać nawet jen czy frank szwajcarski, dwie tradycyjne waluty uznawane za bezpieczne przystanie. Indeks dolara wzrósł wczoraj osiągając niemal psychologiczny poziom 100,00. Natomiast złoto przebiło dziś poziom 1640 USD i ponownie wspięło się na najwyższy szczyt od 2013 roku.


Dolar amerykański nie ma sobie równych na rynku walutowym

Aprecjacja dolara została nieco zaburzona na koniec ubiegłego roku, ponieważ inwestorzy oczekiwali, że ożywienie w gospodarkach zagranicznych wzmocnią i zwabią gotówkę z USA. Jednak na przełomie roku śmiertelna choroba wywołana koronawirusem zmieniła tę narrację, a żądni zysków inwestorzy chcąc uniknąć ujemnych stóp w Europie czy Japonii, faworyzują dolara amerykańskiego.

finviz.com

Różnice w stopach sprawiają, że dolar jest wyjątkowo atrakcyjną bezpieczną przystanią – powiedział Ed Al-Hussainy z Columbia Threadneedle.

Rosną obawy związane z koronawirusem, co w ocenie analityków walutowych sprawia, że zarządzający aktywami zmniejszyli swoje ekspozycje na waluty rynków wschodzących oraz zamknęli swoje pozycje długie na euro i funta szterlinga w stosunku do dolara.

Siła dolara jest dobrodziejstwem dla międzynarodowych inwestorów oczekujących na wyższe wpływy z amerykańskich udziałów, ale jest jednocześnie hamulcem dla amerykańskich firm osiągających zyski za granicą.

Dolar osiągnął najwyższy poziom od 10 miesięcy, wynoszący 112,23 JPY w czwartek, w obawie, że skutki śmiertelnej choroby może popchnąć Japonię w recesję. Wzrost w USA pozostaje jednak solidny. Dane z czwartku pokazały, że indeks produkcji regionalnej Rezerwy Federalnej wzrósł w tym miesiącu do najwyższego poziomu od trzech lat. Ten kontrast w ocenie ekspertów może oznaczać dalszą słabość jena.

Makoto Noji, główny strateg SMBC Nikko Securities w Tokio, oczekuje, że jen potencjalnie spadnie w kierunku 115 za dolara, poziom ostatnio obserwowany w 2017 r., gdyby wzrost w USA i Japonii kontynuował rozbieżność.

Istnieją inne bezpieczne oazy: złoto osiągnęło najwyższy od siedmiu lat w piątek, a 10-letnie rentowności obligacji USA spadły nawet do poziomu 1,47%, najniższego od września. Z kolei frank szwajcarski osłabił się do dolara w tym roku 1,6%, a jen spadł o 3%.

Na rynku walutowym dolar amerykański pozostaje królem – podsumował Alan Ruskin, główny strateg międzynarodowy w Deutsche Banku.


Szukasz brokera z akcjami i futures bez minimalnego depozytu?
SPRAWDŹ NAS
Kurs DXY na interwale dziennym,tradingviewcom
Kurs DXY na interwale dziennym,tradingviewcom


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here